Polska
W środę, 10 czerwca 2026 roku, Sejmowa komisja negatywnie zaopiniowała wniosek o wotum nieufności wobec szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego. W tym samym czasie wybuchła 'wojna kompletnie niepotrzebna' między Donaldem Tuskiem a Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz wokół jednego z projektów ustawowych. Andrzej Duda zaprzeczył, jakoby zawarł tajne porozumienie z Wołodymyrem Zełenskim o powściągliwości w sprawach historycznych. Jarosław Kaczyński stawił się w prokuraturze w sprawie planów budowy wieżowców przez spółkę Srebrna, a Władysław Kosiniak-Kamysz ostrzegł przed nasileniem ataków hybrydowych ze Wschodu. Donald Tusk wybrał Monikę Piątkowską na kandydatkę KO i PSL na prezydenta Krakowa, co wywołało zamieszanie w krakowskich strukturach KO. Andrzej Duda zaprzeczył, że obiecał milczeć na temat Wołynia, a burza po słowach wiceministra o UPA doprowadziła do dyskusji o jego przyszłości w rządzie. Tymczasem Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz broniła Andrzeja Szeptyckiego, mimo krytyki po jego wypowiedziach na temat UPA.