Podróż po nowy dowód zajęła mu niemal dwa lata
Kiedy czuję, że za długo siedzę w jednym miejscu, pakuję plecak i ruszam dalej. Tak ułożyło mi się życie i to jest mój wybór. Krzywdy nikomu nie robię - mówi 41-letni Przemysław. Z Francji przywędrowa...