Przed wpłatą sprawdź zdjęcia odwrotnym wyszukiwaniem obrazem, numer konta na białej liście podatników VAT i wynajmującego w rejestrach, a potem zadzwoń do obiektu pod numer, którego nie podał Ci ogłaszający. Brak apartamentu w Centralnym Wykazie Obiektów Hotelarskich nie jest dowodem oszustwa, bo kwatery, apartamenty i domki trafiają do ewidencji gminnej. Zadatek przy odwołaniu przez wynajmującego wraca w podwójnej kwocie, zaliczka w nominalnej, a od rezerwacji z konkretną datą pobytu nie ma 14 dni na odstąpienie. Rozsądna wpłata z góry to 10–30% ceny. Najbezpieczniej płacić w systemie platformy albo kartą, bo karta daje chargeback. Zwykły przelew i BLIK na numer telefonu są praktycznie nieodwracalne.
- Część 1: jak rozpoznać fałszywą ofertę noclegu: osiem odmian oszustwa, prawdziwe wiadomości oszustów, sygnały ostrzegawcze
- Część 2: jak sprawdzić ofertę i bezpiecznie zapłacić (ten poradnik): weryfikacja w dziesięć minut, zdjęcia, ewidencja i rejestry, telefon kontrolny, zaliczka czy zadatek, umowa, metoda płatności
- Część 3: pieniądze już wyszły: pierwsze godziny, reklamacja w banku, chargeback, zawiadomienie ze wzorem, pozew, Polonia
Znasz już odmiany oszustwa i sygnały ostrzegawcze opisane w części 1? Teraz sprawdzenie konkretnej oferty i sama rezerwacja. Ta część zbiera wszystko, co dzieje się między decyzją „biorę” a wysłaniem pieniędzy: weryfikację w dziesięciu krokach, zdjęcia, ewidencję obiektów i rejestry, telefon kontrolny, różnicę między zaliczką a zadatkiem, umowę i wybór metody płatności. Jeśli pieniądze już wyszły, przejdź od razu do części 3.
Weryfikacja oferty w dziesięć minut
Kolejność idzie od najtańszego sygnału do najdroższego. Pierwsze trzy kroki wykrywają większość oszustw i zajmują razem kilka minut. Jeśli oferta przejdzie wszystkie dziesięć, ryzyko spada do poziomu, przy którym można spokojnie wpłacić zaliczkę.
- Sprawdź trzy do pięciu zdjęć odwrotnym wyszukiwaniem obrazem
Najskuteczniejsze pojedyncze narzędzie w całym zestawie. Instrukcja niżej.
- Sprawdź wiek domeny, jeśli obiekt ma własną stronę
dns.pl/whois: domena sprzed dwóch tygodni przy „pensjonacie rodzinnym od 20 lat” kończy temat.
- Znajdź adres w Google Maps i obejrzyj Street View
Razem z historią zdjęć. Sprawdzasz w ten sposób budynek, nie wynajmującego.
- Wpisz NIP do CEIDG albo KRS
Status wpisu, data rozpoczęcia działalności, kody PKD. Dla noclegów spodziewaj się działu 55 (55.10.Z hotele, 55.20.Z obiekty noclegowe turystyczne i miejsca krótkotrwałego zakwaterowania, 55.30.Z pola kempingowe) albo 68.20.Z. Firma zarejestrowana trzy tygodnie temu plus żądanie wysokiej przedpłaty to czerwona flaga.
- Sprawdź numer konta na białej liście podatników VAT
podatki.gov.pl/wykaz-podatnikow-vat-wyszukiwarka/: szukaj po numerze rachunku i porównaj podmiot z ofertą.
- Poszukaj obiektu w ewidencji
Hotel, motel, pensjonat, kemping, dom wycieczkowy albo schronisko znajdziesz w Centralnym Wykazie Obiektów Hotelarskich. Kwaterę, apartament i domek w ewidencji gminnej. Szczegóły niżej, bo tu łatwo wyciągnąć fałszywy wniosek.
- Sprawdź domenę na Liście Ostrzeżeń CERT Polska
lista.cert.pl: wpisz domenę i zobacz, czy nie jest już zgłoszona.
- Poproś o numer księgi wieczystej
Przy dłuższym pobycie albo dużej kwocie. W dziale II sprawdzisz, czy właściciel to ta sama osoba, na której konto masz przelać pieniądze.
- Zadzwoń i poproś o krótkie wideo na żywo
To test, którego oszust nie przejdzie. Szczegóły niżej.
- Spisz umowę i zapłać zaliczkę, nie całość
Przelewem na konto zgodne z nazwą podmiotu albo kartą. Nigdy BLIK-iem na numer telefonu i nigdy z linku przysłanego w wiadomości.
Zdjęcia zdradzają oszusta najszybciej
Oszust prawie nigdy nie fotografuje niczego sam. Kradnie zdjęcia z innego ogłoszenia, ze strony prawdziwego pensjonatu albo z portalu hotelowego z innego kraju. Odwrotne wyszukiwanie obrazem sprawdza dokładnie to.
Na komputerze. Otwórz images.google.com, kliknij ikonę aparatu i przeciągnij plik albo wklej adres zdjęcia. W Chrome wystarczy kliknąć zdjęcie prawym przyciskiem i wybrać wyszukiwanie w Google Lens. Powtórz w yandex.com/images, bo dla wnętrz i budynków Yandex regularnie znajduje kopie, których Google nie widzi. Na koniec tineye.com z sortowaniem od najstarszych: jeśli to samo zdjęcie wisi od 2017 roku na stronie chorwackiego hotelu, temat jest zamknięty.
Na telefonie. Na Androidzie otwórz zapisane zdjęcie w Google Zdjęciach i dotknij ikony Lens. Na iPhonie zrób zrzut ekranu, otwórz go w Zdjęciach, dotknij przycisku informacji i wybierz wyszukiwanie wizualne. Yandex i TinEye działają w przeglądarce: prześlij plik z galerii.
Dwie sztuczki, które podnoszą skuteczność
Sprawdzaj każde zdjęcie osobno. Oszuści mieszają zdjęcia kradzione z własnymi, żeby akurat to najbardziej efektowne nie dało się znaleźć.
Wykadruj charakterystyczny detal (widok z okna, wzór płytek, nietypowy mebel) i szukaj po nim. To omija proste przeróbki: lustrzane odbicie, przycięcie, filtr.
Zdjęcia i opisy generowane przez sztuczną inteligencję
Coraz więcej ofert jest generowanych, a nie kradzionych. Wtedy odwrotne wyszukiwanie nic nie znajdzie, bo tego zdjęcia wcześniej nie było. Sygnałów jest jednak sporo.
W zdjęciach: geometria, która się nie domyka (listwy rozjeżdżające się w narożniku, blat wtapiający się w ścianę), lustro pokazujące inny pokój, cienie z dwóch kierunków. Nieczytelny tekst na szyldach, książkach i pilotach: litery „prawie polskie”, ale nie do przeczytania, co wciąż jest najpewniejszym pojedynczym sygnałem. Zapętlony wzór podłogi albo kafelków. Gniazdka w standardzie, którego w Polsce nie ma. Przestrzeń idealnie pusta, katalogowa, bez pilota, kabli i kosza na śmieci, a za oknem morze obok gór.
W opisach: nienaganna polszczyzna bez jednej lokalnej konkretności (sklepu, przystanku, imienia gospodarza) i superlatywy w rodzaju „oaza spokoju”. Sprzeczność z mapą: „sto metrów od plaży”, a w Google trzy kilometry. Wklej całe zdanie w cudzysłowie do wyszukiwarki. Jeśli ten sam tekst wisi w pięciu ogłoszeniach, to szablon.
Test, którego oszust nie przejdzie
Poproś o krótkie wideo nagrane teraz: „proszę przejść z telefonem od drzwi wejściowych do balkonu, pokazać widok i powiedzieć dzisiejszą datę”. Wynajmujący, który ma obiekt, nagra to w minutę. Oszust z generatorem obrazów albo z cudzymi zdjęciami nie nagra.
Drugi wariant: poproś o oryginalne zdjęcia prosto z telefonu, nie zrzuty ekranu i nie przez komunikator, który usuwa metadane. Spójne dane EXIF z lokalizacją przemawiają za autentycznością. Ich brak niczego nie dowodzi, ale odmowa nagrania wideo już tak.
Nie opieraj się na „detektorach AI”, które mylą się w obie strony. Rozstrzygaj weryfikacją tożsamości i adresu, nie oceną obrazka.
Ewidencja obiektów: miejsce, w którym najłatwiej się pomylić
Centralny Wykaz Obiektów Hotelarskich (turystyka.gov.pl/cwoh/index) zawiera wyłącznie skategoryzowane obiekty hotelarskie: hotele, motele, pensjonaty, kempingi, domy wycieczkowe, schroniska i schroniska młodzieżowe. Kategoryzuje je marszałek województwa.
Kwater prywatnych, pokoi gościnnych, apartamentów na doby, agroturystyki i domków letniskowych w CWOH nie ma. Podlegają obowiązkowemu wpisowi do ewidencji innych obiektów, w których świadczone są usługi hotelarskie (art. 39 ust. 3 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. o usługach hotelarskich oraz usługach pilotów wycieczek i przewodników turystycznych). Ewidencję prowadzi wójt, burmistrz albo prezydent miasta właściwy dla położenia obiektu, niezależnie od liczby miejsc noclegowych.
Wniosek działa w dwie strony. Brak apartamentu w CWOH nie jest dowodem oszustwa, bo takich obiektów tam z definicji nie ma. Ale obiekt reklamujący się jako „hotel” albo „pensjonat z trzema gwiazdkami”, którego w CWOH nie ma, używa nazwy rodzajowej bez podstawy, a to coś mówi o ogłaszającym.
Ewidencji gminnych szukaj w Biuletynie Informacji Publicznej gminy: wpisz w wyszukiwarkę „ewidencja innych obiektów świadczących usługi hotelarskie” z nazwą gminy. Centralnej wyszukiwarki nie ma, a gminy publikują ewidencje nierówno, więc brak wpisu jest sygnałem, nie dowodem. Najprościej poprosić wynajmującego o numer wpisu do ewidencji gminnej. Uczciwy go zna, bo sam go załatwiał.
Rejestry: co sprawdzisz, a czego nie
| Rejestr | Adres | Co sprawdzisz | Ograniczenie |
|---|---|---|---|
| Biała lista podatników VAT | podatki.gov.pl/wykaz-podatnikow-vat-wyszukiwarka/ | Czy numer rachunku należy do tego podmiotu; szukanie po NIP, REGON, nazwie i po numerze konta | Tylko czynni podatnicy VAT. Prywatne rachunki nie są publikowane: brak wyniku nie dowodzi oszustwa, ale „firma” każąca płacić na prywatne konto to sygnał |
| CEIDG | ceidg.gov.pl | Status wpisu (aktywny, zawieszony, wykreślony), data rozpoczęcia, adres, PKD | Tylko jednoosobowe działalności i wspólnicy spółek cywilnych |
| KRS | wyszukiwarka-krs.ms.gov.pl | Czy spółka istnieje i nie jest w likwidacji, adres, sposób reprezentacji | Odpis aktualny jest bezpłatny i ma moc dokumentu urzędowego |
| Księgi wieczyste | ekw.ms.gov.pl | Dział II: właściciel; dział III: ostrzeżenia i egzekucja; dział IV: hipoteki | Nie da się wyszukać po adresie, potrzebny jest numer księgi. Przeglądanie jest bezpłatne |
| Baza WHOIS domen .pl | dns.pl/whois | Data utworzenia domeny, rejestrator, serwery DNS | Dane abonenta będącego osobą fizyczną są utajnione |
| Lista Ostrzeżeń CERT Polska | lista.cert.pl | Czy domena jest już zgłoszona jako niebezpieczna | Głównie phishing i złośliwe oprogramowanie. Fałszywego ogłoszenia na OLX tam nie znajdziesz |
Rozmowa telefoniczna, która rozstrzyga
Jeden telefon załatwia więcej niż wszystkie rejestry, pod warunkiem że dzwonisz pod numer, którego nie podał Ci ogłaszający. Znajdź obiekt samodzielnie (w Google, na Booking.com, w Google Maps) i zadzwoń pod numer z jego własnej strony. Zapytaj wprost: „czy wystawiają Państwo ofertę na OLX i czy przyjmują wpłaty na konto o numerze zaczynającym się od…”.
Zapytaj też o rzeczy, których nie ma w ogłoszeniu i których nie da się zgadnąć: numer autobusu z dworca, czy w kuchni jest piekarnik, jak nazywa się najbliższy sklep, gdzie parkują goście, gdy parking jest pełny. Odpowiedź długa, ogólna i wymijająca też coś mówi.
Zaliczka i zadatek to dwie różne rzeczy
To rozróżnienie decyduje o tym, co się stanie z Twoimi pieniędzmi przy rezygnacji, Twojej albo wynajmującego. Art. 394 Kodeksu cywilnego stanowi, że w razie niewykonania umowy przez jedną ze stron druga może bez wyznaczania dodatkowego terminu odstąpić od umowy i otrzymany zadatek zachować, a jeżeli sama go dała, żądać sumy dwukrotnie wyższej. Przy wykonaniu umowy zadatek zalicza się na poczet ceny. Przy rozwiązaniu umowy albo gdy niewykonanie nastąpiło z przyczyn, za które żadna ze stron nie odpowiada, zadatek wraca bez podwójnej sumy.
Zaliczka nie ma własnej definicji w Kodeksie cywilnym. To po prostu część zapłaty, rozliczana na zasadach ogólnych.
| Zadatek | Zaliczka | |
|---|---|---|
| Podstawa | art. 394 Kodeksu cywilnego | brak przepisu szczególnego |
| Rezygnujesz Ty | wynajmujący zatrzymuje całość | podlega zwrotowi |
| Odwołuje wynajmujący | zwraca podwójną kwotę | zwraca kwotę nominalną |
| Umowa wykonana | zaliczany na cenę | zaliczana na cenę |
| Siła wyższa albo wina obu stron | zwrot, bez podwójnej sumy | zwrot |
Wniosek jest mniej oczywisty, niż się wydaje. Dla turysty korzystniejsza jest zaliczka, bo odzyskasz ją przy rezygnacji. Ale wynajmujący, który sam proponuje zadatek, jest paradoksalnie bardziej wiarygodny niż taki, który pisze „przedpłata bezzwrotna”. Zadatek działa w obie strony i naraża go na zwrot podwójnej kwoty, jeśli to on odwoła pobyt.
O charakterze wpłaty decyduje treść umowy, nie tytuł przelewu. Napisz wprost: „kwota X stanowi zadatek w rozumieniu art. 394 Kodeksu cywilnego” albo „kwota X stanowi zaliczkę podlegającą zwrotowi w razie…”. Tytuł przelewu i tak opisz dokładnie, np. „zadatek za pobyt 1–8.08.2026, ul. Nadmorska 5/2, Ustka, umowa z 20.06.2026”, bo w sprawie karnej to dobry dowód.
Rozsądna wpłata z góry to 10–30% ceny pobytu. Żądanie stu procent przelewem na prywatne konto, bo „cena promocyjna obowiązuje tylko dziś”, to klasyczny schemat.
Nie ma „14 dni na odstąpienie” od rezerwacji noclegu
Wiele osób sądzi, że od każdej umowy zawartej przez internet można odstąpić w ciągu 14 dni. Przy noclegu to nieprawda. Art. 38 ust. 1 pkt 12 ustawy o prawach konsumenta wyłącza prawo odstąpienia dla umów o świadczenie usług w zakresie zakwaterowania, innych niż do celów mieszkalnych, (…) jeżeli w umowie oznaczono dzień lub okres świadczenia usługi.
Rezerwacji z konkretną datą pobytu nie anulujesz „ustawowo”. Liczy się tylko to, co uzgodniliście, więc warunki rezygnacji zapisz przed wpłatą.
Umowa: co zapisać, zanim wyślesz pieniądze
Dobra wiadomość: umowa najmu na okres do roku nie wymaga formy pisemnej. Art. 660 Kodeksu cywilnego wymaga pisma dopiero dla najmu nieruchomości lub pomieszczenia na czas dłuższy niż rok. Wymiana maili albo wiadomości plus potwierdzenie przelewu to wystarczający dowód w postępowaniu cywilnym i karnym.
W praktyce wybieraj e-mail zamiast komunikatora, bo to trwały nośnik, którego druga strona nie skasuje u Ciebie. I tak zrób zrzuty ekranu całej korespondencji z widocznym numerem albo adresem nadawcy i datami.
Co powinno się znaleźć w umowie albo przynajmniej w mailu potwierdzającym:
- Strony: imię i nazwisko albo nazwa firmy wynajmującego, adres, PESEL lub NIP, telefon, e-mail; najemca analogicznie.
- Podstawa dysponowania lokalem: oświadczenie, że wynajmujący jest właścicielem (najlepiej z numerem księgi wieczystej) albo ma prawo do podnajmu; ewentualnie numer wpisu do ewidencji gminnej.
- Dokładny opis obiektu: pełny adres z numerem lokalu, metraż, liczba pokoi i miejsc do spania, piętro, wyposażenie, miejsce postojowe, balkon, ogród.
- Termin pobytu z godzinami zameldowania i wymeldowania, liczba osób, zasady dotyczące zwierząt.
- Cena całkowita i wszystkie opłaty dodatkowe: sprzątanie, pościel i ręczniki, media (ryczałt czy według licznika), opłata miejscowa, parking, późne wymeldowanie. To najczęstsze źródło sporów z uczciwymi wynajmującymi.
- Zadatek albo zaliczka: kwota, jednoznaczna kwalifikacja, termin wpłaty oraz numer rachunku wraz z nazwą jego posiadacza.
- Warunki rezygnacji: konkretne progi czasowe i osobno to, co się dzieje, gdy odwołuje wynajmujący.
- Kaucja (kwota, termin zwrotu, zasady potrąceń), sposób wydania kluczy i kontakt do osoby na miejscu. Przy zameldowaniu zrób własne zdjęcia lokalu i liczników.
- Faktura albo rachunek: zażądaj wprost. Uczciwy przedsiębiorca wystawi, oszust zniknie.
Klauzula „zadatek bezzwrotny w każdym przypadku, również przy odwołaniu przez właściciela” w umowie z konsumentem wyłącza działanie art. 394 na niekorzyść słabszej strony i jako postanowienie niedozwolone nie wiąże. Nie musisz się o nią kłócić przed wyjazdem, ale nie daj się nią zastraszyć.
Jak zapłacić, żeby mieć drogę odwrotu
Metoda płatności decyduje o tym, czy w razie oszustwa masz jakąkolwiek procedurę odzyskania pieniędzy.
| Metoda | Droga odwrotu | Ocena |
|---|---|---|
| Płatność w oficjalnym systemie platformy (Booking, Airbnb) | Procedury platformy plus ewentualny chargeback od karty | Najlepsza. Zostań w systemie, nawet jeśli ktoś kusi rabatem za płatność poza nim |
| Karta kredytowa | Chargeback, zwykle 120 dni, liczone także od dnia, w którym usługa miała być wykonana | Bardzo dobra, także dla płacących z zagranicy |
| Karta debetowa | Chargeback działa tak samo | Dobra, choć pieniądze wychodzą z konta od razu |
| Pay-by-link (PayU, Przelewy24) opłacony kartą | Chargeback w banku wydawcy karty, nie u pośrednika | Dobra, ale sprawdź, czy naprawdę płacisz kartą |
| Pay-by-link opłacony przelewem | Brak, technicznie to zwykły przelew | Słaba. Łatwo się pomylić, bo ekran wygląda tak samo |
| Zwykły przelew | Tylko odwołanie przed rozliczeniem i blokada rachunku odbiorcy | Słaba, liczy się wyłącznie szybkość reakcji |
| BLIK na numer telefonu | Praktycznie żadna, to system poza sieciami kartowymi, bez chargebacku | Najgorsza przy nieznajomym |
| Przekaz pieniężny na osobę prywatną | Żadna | Przy noclegu nie ma powodu, żeby ktoś o to prosił |
Trzy zasady wyłączają większość wariantów opisanych w części 1: nigdy nie płać z linku przysłanego w wiadomości, nawet jeśli zna Twoje nazwisko i numer rezerwacji; nigdy nie podawaj danych karty w formularzu „weryfikacji rezerwacji”; nigdy nie podawaj kodu BLIK i czytaj w aplikacji, co zatwierdzasz.
Fałszywa bramka płatnicza: po czym ją poznać
Klony bramek płatniczych są dziś porządnie zrobione. Oszuści rejestrują domeny podobne do prawdziwych, np. payu-24.pl, platnosc-payu.pl, przelewy24-7.pl czy prezelevy.com, a dla Bookinga dziesiątki adresów typu booking.confirmation-id1274.com.
Kłódka przy adresie niczego nie dowodzi. Fałszywa strona ma certyfikat tak samo jak prawdziwa. Jedyny wiarygodny test to domena w pasku adresu, przeczytana, zanim cokolwiek wpiszesz.
Jedno kryterium krąży w mylącej wersji. Prawdziwy pay-by-link przekierowuje Cię do systemu Twojego banku i logowanie faktycznie tam następuje, więc nie jest prawdą, że „bramka nigdy nie prosi o logowanie”. Prawdziwe kryterium brzmi: logowanie do banku nigdy nie odbywa się na domenie innej niż domena Twojego banku. Jeśli pola „login” i „hasło” są na stronie o innym adresie, to kradzież, niezależnie od wyglądu.
Fałszywa bramka nie zawsze poprzestaje na danych karty. Bywa, że wyłudza dane logowania i kod SMS „na żywo”, żeby wejść na konto, dodać zaufanego odbiorcę i wyprowadzić pieniądze, często w nocy.
Preautoryzacja jest prawdziwa i dlatego oszustwo działa
„Tymczasowa blokada środków” nie jest wymysłem oszustów. Preautoryzacja to legalna operacja: hotele i wypożyczalnie samochodów blokują nią kwotę na 7 albo 14 dni, bez fizycznej obecności karty. Dlatego zdanie „nic nie zostanie pobrane, to tylko weryfikacja” brzmi wiarygodnie.
Tyle że strona kontrolowana przez oszusta może opisać operację dowolnie. Prawdę pokazują tylko komunikat 3D-Secure w aplikacji banku i historia rachunku. CERT Orange opisał kampanię, w której obiecane „tymczasowe blokady” okazały się zwykłymi obciążeniami.
Trzech rzeczy nikt uprawniony nigdy nie zażąda mailem, SMS-em ani przez telefon: kodu CVV z rewersu karty, hasła do bankowości i kodu autoryzacyjnego z SMS-a.
Dlaczego oszust zawsze prosi o przelew natychmiastowy
Zwykły przelew idzie systemem Elixir, który rozlicza się w sesjach, w dni robocze. Dopóki przelew nie trafi do najbliższej sesji, bank ma realną szansę go zatrzymać. Przelew natychmiastowy (Express Elixir) działa całą dobę i wykonuje się w sekundach, więc okna na zatrzymanie praktycznie nie ma.
Kiedy ktoś nalega akurat na taką formę zapłaty za nocleg albo na BLIK-a, w istocie prosi o odcięcie Ci drogi odwrotu. To samo dotyczy rachunku zagranicznego: przy noclegu w Polsce nie ma powodu, żeby pieniądze szły za granicę.
Materiały powiązane
- Zadatek czy zaliczka: co przepada, co wraca podwójnie i jak to zapisać w umowie: pełne omówienie art. 394 Kodeksu cywilnego.
- Fałszywy sklep internetowy: jak go rozpoznać i jak odzyskać pieniądze: ta sama mechanika chargebacku w innym kontekście.
Najczęściej zadawane pytania
Wynajmujący chce zadatek, nie zaliczkę. To sygnał ostrzegawczy?
Wręcz przeciwnie. Jeśli to wynajmujący odwoła pobyt, musi zwrócić dwukrotność zadatku, więc oszust nie ma interesu w takiej konstrukcji. Gorszym sygnałem jest „przedpłata bezzwrotna w każdym przypadku”.
Apartamentu nie ma w Centralnym Wykazie Obiektów Hotelarskich. To oszustwo?
Nie. W wykazie są tylko skategoryzowane obiekty hotelarskie: hotele, motele, pensjonaty, kempingi, domy wycieczkowe i schroniska. Apartamenty, kwatery i domki podlegają wpisowi do ewidencji prowadzonej przez gminę. Najprościej poprosić wynajmującego o numer tego wpisu.
Czy od rezerwacji noclegu przez internet mogę odstąpić w ciągu 14 dni?
Nie, jeśli w umowie oznaczono dzień albo okres pobytu. Art. 38 ust. 1 pkt 12 ustawy o prawach konsumenta wyłącza wtedy prawo odstąpienia. Liczy się to, co uzgodniliście, więc warunki rezygnacji zapisz przed wpłatą.
Odwrotne wyszukiwanie nie znalazło zdjęć z ogłoszenia nigdzie indziej. Czyli są prawdziwe?
Niekoniecznie. Zdjęcia wygenerowane przez sztuczną inteligencję też nie mają kopii w sieci, bo wcześniej ich nie było. Poproś o krótkie wideo nagrane teraz, od drzwi do balkonu, z dzisiejszą datą. Wynajmujący, który ma obiekt, nagra je w minutę.
Czy rezerwacja przez Booking albo Airbnb daje pełne bezpieczeństwo?
Daje dużo, pod warunkiem że płacisz w systemie platformy. Ochrona Airbnb nie obejmuje płatności poza platformą. Platforma nie chroni Cię też przed wiadomością wysłaną z przejętego konta obiektu, dlatego zasada „nigdy nie płacę z linku w wiadomości” obowiązuje także wewnątrz aplikacji.
Wynajmujący prosi o skan dowodu „do umowy”. Wysyłać?
Do umowy najmu krótkoterminowego wystarczą imię, nazwisko, adres i numer dokumentu. Skan całego dowodu nie jest potrzebny, a jest dokładnie tym, czego potrzebuje ktoś, kto chce wziąć kredyt na Twoje dane. Jeśli już go wysłałeś, zastrzeż numer PESEL. To bezpłatne i zajmuje kilka minut, a szczegóły opisujemy w części 3.
Źródła
Stan na 23 października 2026 r. Materiał ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej ani finansowej. Przepisy, procedury bankowe i regulaminy platform się zmieniają, dlatego przed decyzją sprawdź aktualne warunki u źródła. W sprawie indywidualnej skorzystaj z bezpłatnej pomocy powiatowego lub miejskiego rzecznika konsumentów albo z porady prawnika.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!