- CBP może przeszukać telefon i laptop bez nakazu i bez podejrzenia. W roku fiskalnym 2025 dotyczyło to 55 318 osób na ponad 419 milionów odprawionych, czyli mniej niż 0,01%. Liczba jednak szybko rośnie.
- Nie kasuj danych po rozpoczęciu kontroli. Grozi za to zarzut z prawa federalnego zagrożony karą do 5 lat.
- Skutki odmowy odblokowania zależą od statusu. Obywatel USA nie zostanie z tego powodu niewpuszczony, choć urządzenie może zostać zatrzymane. Cudzoziemcowi brak współpracy może zaszkodzić przy ocenie dopuszczalności.
- Przeszukanie obejmuje dane na urządzeniu. Dyrektywa zakazuje celowego sięgania po dane przechowywane wyłącznie zdalnie, ale sporo danych „z chmury” i tak leży w telefonie.
- Zatrzymanie urządzenia zwykle nie powinno przekraczać 5 dni, ale twardego górnego limitu nie ma. Zachowaj formularz CBP 6051D.
To druga część serii o kontroli granicznej w USA. Opisujemy, kiedy CBP może przejrzeć telefon, laptop i inne urządzenia, czym różni się przeszukanie podstawowe od zaawansowanego, co mówią sądy, czego uczy sprawa Tunicka i jak przygotować urządzenia przed podróżą. Sam przebieg odprawy, prawa obywatela, posiadacza zielonej karty i turysty, odmowę wpuszczenia, ESTA i I-94 omawiamy w pierwszej części.
Materiał ma charakter informacyjny i nie jest indywidualną poradą prawną. Prawo dotyczące granicy zmienia się szybko, a część zasad konstytucyjnych różni się między federalnymi okręgami apelacyjnymi (pokazujemy to niżej w tabeli). Osoba z nietypową historią imigracyjną, wcześniejszym zatrzymaniem, odmową wjazdu albo toczącą się sprawą powinna porozmawiać z prawnikiem przed podróżą, a nie po niej.
Przeszukanie telefonu i laptopa
Czwarta Poprawka do Konstytucji USA chroni przed nieuzasadnionymi przeszukaniami. Na granicy działa jednak od dawna wyjątek zwany border search exception, ugruntowany w orzecznictwie Sądu Najwyższego USA: rząd ma na granicy szersze uprawnienia niż wewnątrz kraju, bo kontroluje, co i kto wjeżdża na terytorium.
Politykę CBP reguluje dziś CBP Directive No. 3340-049B „Border Search of Electronic Devices”, obowiązująca od 1 stycznia 2026 roku. Zastąpiła dyrektywę 3340-049A z 4 stycznia 2018 roku. Wiele tekstów w internecie opisuje jeszcze stan sprzed 2026 roku.
Czym jest „urządzenie elektroniczne” w rozumieniu CBP
Dyrektywa wymienia: komputery, tablety, dyski, taśmy, pendrive'y, karty SIM, nawigacje GPS, drony, systemy infotainment w samochodach, smartwatche, telefony i inne urządzenia komunikacyjne, aparaty fotograficzne oraz odtwarzacze muzyki i innych mediów.
Basic search i advanced search: dwa różne światy
Basic search to każde przeszukanie, które nie jest zaawansowane. Funkcjonariusz przegląda zawartość urządzenia ręcznie, bez zewnętrznego sprzętu, i może notować to, co zobaczy, jeżeli ma to związek z imigracją, cłem lub innymi działaniami organów ścigania. Dyrektywa stanowi wprost, że basic search może zostać przeprowadzony „with or without suspicion”.
Advanced search to przeszukanie, w którym funkcjonariusz podłącza sprzęt, przewodowo lub bezprzewodowo, żeby skopiować lub przeanalizować zawartość urządzenia. Ważny niuans: użycie zewnętrznego sprzętu tylko po to, żeby udostępnić zawartość do wglądu (obejście hasła, złamanie szyfrowania, tłumaczenie treści, podejrzenie plików z dysku bez ekranu albo naładowanie urządzenia), nie czyni z przeszukania advanced search.
| Basic search | Advanced search | |
|---|---|---|
| Na czym polega | Ręczne przeglądanie zawartości | Podłączenie sprzętu w celu skopiowania lub analizy |
| Wymagane podejrzenie | Żadne | Reasonable suspicion naruszenia prawa egzekwowanego przez CBP albo national security concern |
| Zgoda przełożonego | Nie jest wymagana | Zawsze, minimum Grade 14 |
| Dodatkowa zgoda | Nie dotyczy | Gdy podstawą jest wyłącznie national security concern, potrzebna jest zgoda szczebla dyrektorskiego przed przeszukaniem |
| Udział w praktyce (FY2025) | 92% | 8% |
To jest polityka wewnętrzna, nie Twoje prawo
Dyrektywa mówi o sobie, że nakłada wymagania „above and beyond prevailing constitutional and legal requirements”. W sekcji 8.1 dodaje, że jest wewnętrznym oświadczeniem polityki CBP i „does not create or confer any rights, privileges, or benefits on any person or party”.
Wymóg reasonable suspicion przy advanced search to zatem zobowiązanie CBP wobec samego siebie, a nie uprawnienie, na które podróżny może się powołać przy stanowisku odprawy.
Ile to się naprawdę zdarza
W roku fiskalnym 2025, spośród ponad 419 milionów podróżnych odprawionych na przejściach granicznych, CBP przeszukało urządzenia elektroniczne 55 318 osób. Agencja podsumowuje to jako „approximately 0.47% of secondary inspections and less than 0.01% of all arriving international travelers”. Z tych przeszukań 50 922, czyli 92%, to były basic searches. Przeszukanie urządzenia nie jest więc standardowym elementem kontroli drugiego stopnia.
Trend jest jednak wyraźnie rosnący:
| Rok fiskalny | Liczba przeszukań urządzeń |
|---|---|
| 2018 | 33 296 |
| 2019 | 40 913 |
| 2020 | 32 038 |
| 2021 | 37 450 |
| 2022 | 45 499 |
| 2023 | 41 567 |
| 2024 | 46 362 |
| 2025 | 55 318 |
| 2026 (trzy kwartały, do 30 czerwca) | 52 081 |
Po trzech kwartałach roku 2026 liczba przeszukań przekroczyła wynik całego roku 2024. Rośnie też liczba przeszukań zaawansowanych: w trzecim kwartale 2026 było ich 1688, wobec 1008 w tym samym kwartale 2024. Danych za czwarty kwartał 2026 CBP jeszcze nie opublikowało.
Suma kwartałów roku 2025 w tabeli CBP daje 55 424, a w tekście 55 318 (dane bywają korygowane). Podajemy liczbę z tekstu.
Dane w chmurze: co CBP może zobaczyć, a czego nie
Przeszukanie obejmuje wyłącznie informacje znajdujące się na urządzeniu: „only the information that is resident upon the device and accessible through the device's operating system or through other software, tools, or applications”. I dalej: „Officers may not intentionally use the device to access information that is solely stored remotely”.
Żeby to zapewnić, dyrektywa nakazuje odciąć łączność. Funkcjonariusz albo poprosi podróżnego o wyłączenie połączeń (tryb samolotowy oraz wyłączenie Bluetootha i Wi-Fi), albo zrobi to sam, gdy uzasadniają to względy bezpieczeństwa narodowego, egzekwowania prawa, bezpieczeństwa funkcjonariusza lub inne operacyjne. Jedna z tych dwóch dróg musi zostać wykonana. Osobny zapis dotyczy haseł: „Passcodes or other means of access may not be utilized to access information that is only stored remotely”.
Gdzie leży pułapka
Reguła „tylko dane na urządzeniu” brzmi jak silna ochrona, ale w praktyce znaczy mniej, niż się wydaje. Duża część danych „z chmury” jest jednocześnie w telefonie: pobrane wiadomości, zsynchronizowana poczta, zdjęcia zapisane lokalnie, pamięć podręczna aplikacji, historia komunikatorów. Jeżeli chcesz ograniczyć ekspozycję, sprawdź przed podróżą, co Twoje aplikacje trzymają lokalnie.
Hasło, PIN i odcisk palca
Według CBP podróżni są „obligated to present their electronic devices and the information resident on the device in a condition that allows for the examination of the device and its contents”. Jeżeli urządzenia nie da się sprawdzić z powodu hasła lub szyfrowania, „that device may be subject to exclusion, detention, or other appropriate action or disposition”.
Zwróć uwagę, czego CBP nie mówi. Nie twierdzi, że odmowa podania hasła jest przestępstwem, i nie zapowiada aresztowania. Wymienione konsekwencje dotyczą urządzenia, nie osoby. Do tego dochodzi czas: podróżny „may face longer processing times”. Skutki odmowy zależą od statusu:
- Obywatel USA ma prawo wjazdu do własnego kraju: „If a traveler being admitted as a U.S. citizen does not present their device in a condition that allows for examination, the U.S. citizen traveler will not be denied entry into the United States based on CBP's inability to complete an inspection of their device”. CBP dodaje, że urządzenie nadal może zostać zatrzymane. Obywatel ryzykuje więc utratę telefonu, ale nie wjazdu.
- Cudzoziemiec (turysta na ESTA albo z wizą): „CBP may consider the foreign national's noncompliance and the inability to inspect the device when making admissibility decisions and may take appropriate law enforcement actions. However, CBP's ability to inspect an electronic device alone does not determine admissibility”. Brak współpracy może zostać wzięty pod uwagę przy ocenie dopuszczalności, choć sama niemożność sprawdzenia urządzenia o niej nie przesądza.
- Posiadacz zielonej karty ma pozycję silniejszą niż turysta, ale słabszą niż obywatel. Szczegóły, w tym próg 180 dni nieobecności, opisujemy w pierwszej części.
Jest też zapis korzystny dla podróżnego: hasła przekazane funkcjonariuszowi zapisuje się wyłącznie tymczasowo, nie wolno ich wprowadzać do systemów CBP, a po zakończeniu przeszukania mają zostać „deleted or destroyed”.
Piąta Poprawka: dlaczego nie ma tu prostej odpowiedzi
Osobnym pytaniem jest to, czy rząd może prawnie zmusić konkretną osobę do ujawnienia zapamiętanego hasła. To zagadnienie Piątej Poprawki i ochrony przed samooskarżeniem.
Sądy przyjmują, że Piąta Poprawka chroni przed przymuszeniem do przekazania treści własnego umysłu. Podanie hasła lub PIN-u z pamięci ma więc charakter zeznaniowy. Odcisk palca albo skan twarzy to cecha fizyczna, traktowana podobnie jak pobranie odcisków czy próbki pisma, a więc zwykle nieobjęta tym przywilejem.
Sąd Najwyższy New Jersey ujął to tak: „if an individual is compelled to disclose the contents of his own mind, such disclosure implicates the Fifth Amendment privilege”. Ten sam sąd nakazał jednak podejrzanemu wydanie haseł, powołując się na doktrynę foregone conclusion: jeżeli rząd już wie o istnieniu i posiadaniu rzeczy, przymuszona produkcja niczego nowego nie „zeznaje”. Sądy stanowe spierają się, czy tę doktrynę mierzyć wobec samego hasła, czy wobec zawartości urządzenia.
Sąd Najwyższy USA tej kwestii nie rozstrzygnął. W maju 2021 roku odmówił rozpoznania sprawy z New Jersey. Nie istnieje więc prosta zasada „zawsze musisz podać hasło” ani „nigdy nie musisz”. Pewne jest tylko, że odmowa nie oznacza, że CBP odda urządzenie i zakończy kontrolę.
Jedna praktyczna różnica
Skoro hasło z pamięci i biometria są prawnie traktowane inaczej, przed granicą możesz wyłączyć odblokowywanie odciskiem palca i twarzą i zostawić samo hasło. Nie jest to gwarancja i nie zwalnia z obowiązku przedstawienia urządzenia do kontroli, ale jest to legalna decyzja podjęta przed podróżą, a nie działanie w trakcie kontroli.
Zatrzymanie urządzenia: terminy, których nikt nie zna
CBP może zatrzymać urządzenie i kontynuować przeszukanie po Twoim wyjściu z lotniska. Wymaga to zgody przełożonego, a dyrektywa przewiduje terminy:
- zatrzymanie zwykle nie powinno przekraczać 5 dni kalendarzowych, chyba że zachodzą okoliczności szczególne,
- przedłużenie ponad 5 dni wymaga zgody Port Director, Patrol Agent in Charge lub menedżera równorzędnego szczebla,
- przedłużenia powyżej 15 dni są zatwierdzane i ponownie zatwierdzane w odcinkach po maksymalnie 7 dni przez Director, Field Operations lub równorzędnego,
- nie ma twardego górnego limitu, przedłużenia mogą być odnawiane.
Przy zatrzymaniu funkcjonariusz ma wydać wypełniony formularz CBP 6051D, czyli pokwitowanie, na którym odnotowuje się też przekazania urządzenia. Odbierz je i zachowaj. Według ulotki CBP (tear sheet) dostaniesz pisemne pokwitowanie ze wskazaniem zatrzymanego sprzętu, osoby do kontaktu i sposobu kontaktu.
Reguła „7 dni na zniszczenie kopii” już nie obowiązuje
Dyrektywa z 2018 roku nakazywała zniszczyć kopie danych w ciągu 7 dni od stwierdzenia braku podstaw do ich zachowania. Dyrektywa 049B tę regułę usunęła. Obowiązuje jednolite okno: CBP nie zachowuje kopii „beyond twenty-one (21) calendar days following the conclusion of the border search”, chyba że zachodzi jedna z podstaw retencji. Poradnik powtarzający dziś „7 dni” opisuje stan nieaktualny.
Podstawy dłuższego zachowania kopii to przede wszystkim probable cause, a nawet bez niego informacje dotyczące spraw imigracyjnych, celnych i innych spraw egzekucyjnych, jeżeli pozwala na to obowiązujący system of records notice. Informacje trafiające do systemu ATS mogą być przechowywane do 15 lat.
Tajemnica adwokacka, dziennikarze i dane medyczne
Dla materiałów objętych tajemnicą adwokacką dyrektywa przewiduje osobną procedurę. Trzeba się na nią powołać samemu, zanim funkcjonariusz zacznie przeglądać dane.
- Zgłaszasz, że materiał jest objęty przywilejem
Funkcjonariusz ma poprosić o doprecyzowanie, w miarę możliwości na piśmie, których plików, typów plików, folderów, nazwisk adwokatów lub klientów, adresów e-mail czy numerów telefonów to dotyczy.
- CBP kontaktuje się z własnym radcą prawnym
Przed przeszukaniem takich materiałów funkcjonariusz musi skontaktować się z biurem CBP Associate/Assistant Chief Counsel.
- Materiał segreguje Filter Team
Zespół złożony z przedstawicieli prawnych i operacyjnych oddziela materiał uprzywilejowany od reszty albo stosuje się inny środek, za pisemną zgodą Chief Counsel.
- Kopie są usuwane
Po zakończeniu przeglądu kopie uznane za uprzywilejowane mają zostać „sanitized”, chyba że zidentyfikowano bezpośrednie zagrożenie życia lub bezpieczeństwa kraju.
Dziennikarze i dane medyczne takiej procedury nie mają. Dyrektywa mówi jedynie, że informacje wrażliwe, takie jak dokumentacja medyczna i materiały robocze dziennikarzy, traktuje się zgodnie z prawem federalnym i polityką CBP, a pytania kieruje się do radcy prawnego CBP. Nie ma Filter Teamu ani prawa do zablokowania przeglądu. Twierdzenie, że „dziennikarze są chronieni tak jak korespondencja adwokacka”, jest nieprawdziwe.
Gdzie sądy się nie zgadzają
Trzeba oddzielić politykę CBP od minimalnych wymagań Konstytucji. To nie to samo, a sądy federalne nie mówią jednym głosem.
Punktem wyjścia jest wyrok Riley v. California, 573 U.S. 373 (2014): Sąd Najwyższy USA jednogłośnie orzekł, że policja co do zasady nie może bez nakazu przeszukać cyfrowej zawartości telefonu odebranego przy zatrzymaniu. Zdanie kończące uzasadnienie brzmiało: „get a warrant”.
Riley nie dotyczy jednak granicy. Sprawa dotyczyła wyjątku „search incident to arrest”, a sąd zastrzegł, że inne wyjątki mogą nadal uzasadniać przeszukanie bez nakazu. Pierwszy Okręg ujął to jednym zdaniem: „Riley did not purport to extend this rule to the border search context”. Rozumowanie „policja potrzebuje nakazu, więc CBP też” jest błędne.
Jak to wygląda w poszczególnych okręgach apelacyjnych:
| Okręg | Przeszukanie ręczne | Przeszukanie zaawansowane | Czego wolno szukać |
|---|---|---|---|
| 11. Floryda, Georgia, Alabama | bez podejrzenia | bez jakiegokolwiek podejrzenia | bez ograniczeń |
| 1. Massachusetts, Maine, New Hampshire, Rhode Island, Portoryko | bez podejrzenia | reasonable suspicion, bez nakazu i bez probable cause | bez ograniczenia do kontrabandy (sąd je odrzucił) |
| 4. Maryland, Wirginia, Karoliny, Wirginia Zach. | bez podejrzenia | wymagane „some measure of individualized suspicion”; sąd świadomie nie rozstrzygnął, czy wystarczy reasonable suspicion, czy potrzebny jest nakaz | wymagany związek z celami kontroli granicznej |
| 9. Kalifornia, Arizona, Waszyngton, Oregon i in. | bez podejrzenia | reasonable suspicion, że urządzenie zawiera cyfrową kontrabandę | wyłącznie cyfrowa kontrabanda |
| 2. Nowy Jork, Connecticut, Vermont | Brak orzeczenia apelacyjnego. Dwa orzeczenia sądów rejonowych z 2024 r. wymagały nakazu, ale nie wiążą nikogo poza tymi sprawami | ||
| Sąd Najwyższy USA | Nigdy nie orzekł w tej sprawie. W czerwcu 2021 r. odmówił rozpoznania sprawy Merchant v. Mayorkas, wywodzącej się z wyroku Pierwszego Okręgu |
Sedno sporu w konkretnych sprawach:
- United States v. Kolsuz (Czwarty Okręg, 2018) uznał kryminalistyczne badanie telefonu za kontrolę nierutynową, wymagającą „some measure of individualized suspicion”, i celowo nie przesądził, jaki ma to być standard.
- United States v. Touset (Jedenasty Okręg, 2018) poszedł w przeciwną stronę: „no suspicion is necessary to search electronic devices at the border”, wprost odnotowując rozbieżność z Czwartym i Dziewiątym Okręgiem.
- United States v. Cano (Dziewiąty Okręg, 2019) wprowadził ograniczenie przedmiotowe: przeszukania telefonów na granicy, ręczne i kryminalistyczne, „must be limited in scope to a search for digital contraband”.
- United States v. Aigbekaen (Czwarty Okręg, 2019) dodał wymóg związku z celami kontroli granicznej. Podejrzenie dotyczące wyłącznie przestępstwa krajowego, bez elementu transgranicznego, nie wystarcza.
- Alasaad v. Mayorkas (Pierwszy Okręg, 2021), jedyna z tych spraw cywilna, wytoczona przeciwko samej polityce. Sąd nie dopatrzył się naruszenia Czwartej ani Pierwszej Poprawki i odrzucił ograniczenie do kontrabandy.
W kwietniu 2025 roku Jedenasty Okręg zastosował precedens Touset w sprawie United States v. Grimes, stwierdzając, że Czwarta Poprawka nie wymaga reasonable suspicion dla kryminalistycznego przeszukania urządzenia na granicy. Ta opinia jest jednak oznaczona „DO NOT PUBLISH”, więc nie tworzy wiążącego precedensu i ma moc wyłącznie perswazyjną.
Wniosek dla polskiego czytelnika: realne gwarancje konstytucyjne zależą od tego, na którym lotnisku wylądujesz. Miami i Atlanta to Jedenasty Okręg, gdzie kryminalistyczne przeszukanie telefonu nie wymaga żadnego podejrzenia. Los Angeles i Seattle to Dziewiąty Okręg, gdzie wymaga podejrzenia i musi ograniczać się do poszukiwania kontrabandy. Boston to Pierwszy Okręg. Nowy Jork nie ma orzeczenia apelacyjnego.
Sprawa Tunicka: dlaczego nie wolno kasować danych
W internecie krąży historia człowieka, który podczas kontroli granicznej podał kod kasujący dane z telefonu. Ma ona podstawę w prawdziwym postępowaniu karnym, ale popularne opisy mieszają akt oskarżenia z relacjami prasowymi.
Co wynika z akt sądowych
Sprawa to United States v. Tunick, sygnatura 1:25-cr-00499-ELR-CCB, sąd federalny dla Północnego Dystryktu Georgii w Atlancie.
Akt oskarżenia zarzuca Samuelowi Tunickowi naruszenie 18 U.S.C. § 2232(a): około 24 stycznia 2025 roku oskarżony, przed przeszukaniem i zajęciem mienia przez funkcjonariusza CBP i w jego trakcie, „did knowingly destroy, damage, waste, dispose of, and otherwise take any action to delete the digital contents of a Google Pixel cellular phone, for the purpose of preventing and impairing the Government's lawful authority to take said property into its custody and control”.
Przepis § 2232(a) penalizuje świadome niszczenie, uszkadzanie, pozbywanie się mienia lub inne działanie wobec niego, podjęte po to, by uniemożliwić lub utrudnić rządowi objęcie go w posiadanie. Zagrożenie: grzywna albo do 5 lat pozbawienia wolności, albo obie kary.
Status sprawy na dziś
Tunick nie został skazany. Przebieg sprawy według rejestru sądowego:
| Data | Zdarzenie |
|---|---|
| 24 stycznia 2025 | Zdarzenie na lotnisku w Atlancie, przy powrocie z Dominikany |
| 13 listopada 2025 | Akt oskarżenia, wniesiony pod pieczęcią |
| 3 grudnia 2025 | Odpieczętowanie; oskarżony nie przyznaje się do winy, zwolniony za poręczeniem 10 000 dolarów |
| 17 marca 2026 | Wniosek obrony o wyłączenie dowodów i wyjaśnień |
| 20 lipca 2026 | Rozprawa dowodowa w sprawie tego wniosku; złagodzenie warunków wolności |
| 18 września 2026 | Sąd przesuwa harmonogram pism po rozprawie |
| 19 października 2026 | Obrona składa pismo po rozprawie; odpowiedź rządu do 9 listopada, replika obrony do 23 listopada 2026 |
Rozstrzygnięcie wniosku o wyłączenie dowodów zapadnie najwcześniej po 23 listopada 2026 roku. Do tego czasu nie będzie orzeczenia merytorycznego. Zarzut nie jest wyrokiem.
Czego w akcie oskarżenia nie ma
Relacje prasowe wiążą sprawę z systemem GrapheneOS i funkcją duress password, czyli specjalnym hasłem, które po wpisaniu kasuje dane. W akcie oskarżenia nie pada jednak ani słowo „GrapheneOS”, ani „duress”. Akt mówi wyłącznie o usunięciu cyfrowej zawartości telefonu Google Pixel. Tych określeń nie ma również we wniosku obrony, który opisuje pełne szyfrowanie dysku i usunięcie kluczy szyfrujących. Twierdzenie, że to „pierwszy taki przypadek w USA”, jest oceną dziennikarską, nie ustaleniem sądu.
Co z tego wynika praktycznie
Granica, której nie wolno przekroczyć
Podróżowanie z telefonem zawierającym niewiele danych to zupełnie co innego niż niszczenie danych w trakcie kontroli. Nie ma obowiązku przewożenia przez granicę całego cyfrowego archiwum, a ograniczenie zawartości urządzenia przed wyjazdem jest legalną decyzją.
Natomiast od momentu, w którym kontrola się zaczęła (funkcjonariusz zażądał urządzenia albo zamierza je legalnie przejąć), celowe kasowanie, zdalne czyszczenie, resetowanie czy uruchamianie mechanizmu kasującego może stworzyć ryzyko odpowiedzialności karnej. Sprawa Tunicka pokazuje, że prokuratura federalna jest gotowa stosować tu przepisy karne. Jeżeli sytuacja zaczyna mieć charakter karny, rozsądniej poprosić o adwokata, niż próbować technicznie przechytrzyć kontrolę.
Jak przygotować urządzenia przed podróżą
Wszystkie poniższe kroki wykonuje się przed rozpoczęciem kontroli. Chodzi o ochronę prywatności, nie o ukrywanie dowodów.
- Zrób pełną kopię zapasową
Zatrzymanie urządzenia na pięć dni albo dłużej nie powinno oznaczać utraty danych. Kopia to także dowód, co na urządzeniu było.
- Ogranicz dane trzymane lokalnie
Sprawdź, co aplikacje zapisują w pamięci telefonu. Archiwalne zdjęcia i dokumenty sprzed lat nie muszą jechać z Tobą.
- Rozważ osobne urządzenie podróżne
Zwłaszcza jeśli przewozisz wrażliwe dane służbowe albo dane klientów.
- Wyłącz odblokowywanie odciskiem palca i twarzą
Zostaw samo hasło. Prawnie to dwie różne sytuacje, o czym wyżej.
- Wyloguj się z kont, których nie potrzebujesz w podróży
Reguła „tylko dane na urządzeniu” działa na Twoją korzyść dopiero wtedy, gdy dane faktycznie są wyłącznie zdalne.
- Zabezpiecz materiały objęte tajemnicą zawodową
Jeśli wieziesz korespondencję z adwokatem albo dokumenty klientów, przygotuj się, żeby wskazać je konkretnie (pliki, foldery, nazwiska, adresy), i zgłoś to przed rozpoczęciem przeglądania.
- Nie planuj mechanizmów kasujących jako reakcji na kontrolę
To jedyna rzecz z tej listy, która potrafi zamienić niemiłą kontrolę w postępowanie karne.
- Zapisz numer IMEI i numery seryjne
Przydadzą się, jeśli urządzenie zostanie zatrzymane i będziesz je odzyskiwać na odległość.
Po kontroli: ulotka, zwrot urządzenia i skargi
Dyrektywa CBP nakłada na funkcjonariusza obowiązek poinformowania Cię przed przeszukaniem urządzenia o jego celu i podstawie oraz o tym, jak zgłosić zastrzeżenia i dochodzić roszczeń. Służy do tego ulotka (tear sheet).
Jeżeli zatrzymano Twoje urządzenie, CBP ma skontaktować się z Tobą po zakończeniu badania, żebyś mógł je odebrać tam, gdzie zostało zatrzymane. Gdy to niewykonalne, może zorganizować zwrot. Jeżeli urządzenie zostanie zajęte (seizure), a nie zatrzymane, dostaniesz zawiadomienie i pouczenie o możliwości zakwestionowania zajęcia przed miejscowym biurem CBP Fines, Penalties, and Forfeitures.
Ogólne ścieżki skarg i dostępu do własnych akt (DHS TRIP, CBP INFO Center, skarga do DHS Office for Civil Rights and Civil Liberties, wniosek FOIA) opisujemy w pierwszej części serii.
Mity, które lepiej zostawić w domu
„Na granicy nie mam żadnych praw”
Nieprawda. Uprawnienia rządu są tam szersze, ale ograniczenia konstytucyjne, ustawowe i proceduralne istnieją, a obywatela USA nie można nie wpuścić do własnego kraju.
„CBP zawsze potrzebuje nakazu, żeby zajrzeć do telefonu”
Nieprawda. Polityka CBP pozwala na podstawowe przeszukanie bez nakazu i bez podejrzenia, a większość okręgów apelacyjnych to akceptuje. Wyrok Riley v. California dotyczył przeszukania przy zatrzymaniu, nie granicy.
„Jak nie podam hasła, muszą mi oddać telefon”
Nieprawda. CBP przewiduje zatrzymanie urządzenia, którego nie da się sprawdzić, zwykle do pięciu dni, ale z możliwością przedłużania bez twardego górnego limitu.
„CBP przez mój telefon wejdzie do całej chmury”
Też nieprawda. Dyrektywa zakazuje celowego sięgania po dane przechowywane wyłącznie zdalnie i nakazuje odciąć łączność. Tyle że sporo danych „z chmury” i tak leży w telefonie.
„Ustawię kod, który wyczyści telefon, gdyby ktoś kazał go odblokować”
To najbardziej ryzykowna rada z całego zestawu. W sprawie United States v. Tunick prokuratura federalna postawiła za takie działanie zarzut z przepisu zagrożonego karą do 5 lat. Sprawa nie zakończyła się skazaniem, ale samo znalezienie się w niej jest dotkliwe.
Najczęściej zadawane pytania
Czy mogę odmówić podania hasła do telefonu?
Możesz, ale konsekwencje zależą od statusu. Obywatel USA nie zostanie z tego powodu niewpuszczony, choć urządzenie może zostać zatrzymane. Cudzoziemiec ryzykuje, że brak współpracy zostanie uwzględniony przy ocenie dopuszczalności. Czy rząd może kogoś prawnie zmusić do ujawnienia hasła, Sąd Najwyższy USA nigdy nie rozstrzygnął.
Zatrzymali mi laptopa. Kiedy go odzyskam?
Zatrzymanie zwykle nie powinno przekraczać 5 dni kalendarzowych, ale dyrektywa przewiduje przedłużenia (powyżej 15 dni w odcinkach po maksymalnie 7 dni), bez górnego limitu. Zachowaj formularz 6051D, to Twój jedyny dokument w tej sprawie.
Czy przeszukanie telefonu na granicy zdarza się często?
Rzadko. W roku fiskalnym 2025 CBP przeszukało urządzenia 55 318 osób na ponad 419 milionów odprawionych, czyli mniej niż 0,01%. Liczba jednak rośnie: po trzech kwartałach roku 2026 przekroczyła wynik całego roku 2024.
Źródła
Stan na 23 października 2026 r. Materiał ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. Polityka CBP, przepisy imigracyjne, opłaty i orzecznictwo się zmieniają, a sprawa United States v. Tunick jest w toku. Przed podróżą sprawdź aktualny stan u źródła, a w sprawie indywidualnej skorzystaj z pomocy prawnika imigracyjnego.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!