Historia przepisu
Parzybroda pachnie kapustą, ziemniakami i delikatną wędzonką. Nie jest kolejnym kapuśniakiem z kiszonki: tutaj używamy świeżej kapusty włoskiej, której pofałdowane liście po ugotowaniu pozostają wyczuwalne. Trochę ziemniaków można rozgnieść, aby zagęścić wywar bez mąki, lecz zupa nadal powinna dać się swobodnie nabierać łyżką.
Pod nazwą parzybroda występują różne potrawy regionalne, od zupy po gęstsze połączenie kapusty i ziemniaków. Wpis Ministerstwa Rolnictwa dotyczący Wielkopolski opisuje zupę opartą na kapuście włoskiej i ziemniakach. Nasz wariant nawiązuje do tego zestawu, dodając prostą okrasę z boczku i koperek. Nie przypisujemy całej tradycji jednemu regionowi i nie przedstawiamy koperku jako obowiązkowego składnika wszystkich odmian.
To dobry obiad na chłodniejszy dzień, zwłaszcza z kromką chleba. Przepis sprawdza się organizacyjnie w jednym garnku: warzywa kroisz wcześniej, a potem dodajesz je w kolejności wynikającej z czasu mięknięcia. Wybierz garnek o pojemności co najmniej 4 litrów.
Składniki
Składniki
-
600 g kapusta włoska (masa po usunięciu głąba i uszkodzonych liści)
Za granicą: savoy cabbage; Wirsing - 600 g ziemniaki (masa po obraniu; kostka około 2 cm)
- 120 g marchew (mała kostka lub półplasterki)
- 150 g cebula (drobna kostka)
-
120 g boczek wędzony (drobno pokrojony)
Za granicą: smoked bacon; Räucherspeck - 1500 ml wywar warzywny (najlepiej mało słony; plus w razie potrzeby)
- 1 szt. liść laurowy
- 2 szt. ziele angielskie
- ¼ łyżeczki (1,3 ml) kminek (opcjonalnie)
- 15 g koperek (posiekany)
- sól i pieprz (do smaku)
Przygotowanie krok po kroku
-
Usuń z kapusty uszkodzone zewnętrzne liście i twardy głąb. Pozostałe liście opłucz, osącz i pokrój w paski szerokości około 1–2 cm; bardzo długie paski skróć. Ziemniaki obierz i pokrój w kostkę, marchew w małe półplasterki, cebulę drobno. Odkładaj warzywa osobno, aby móc dodawać je etapami.
-
W garnku z grubym dnem podgrzewaj boczek na średnim ogniu przez około 5 minut. Gdy wytopi trochę tłuszczu, dodaj cebulę i smaż razem 4–5 minut, mieszając. Cebula ma zmięknąć i lekko się zezłocić. Jeśli boczek jest bardzo chudy, dodaj łyżeczkę oleju zamiast zwiększać moc palnika.
-
Wlej 1,5 litra wywaru, dodaj ziemniaki, marchew, liść laurowy, ziele angielskie i ewentualnie kminek. Doprowadź do wrzenia. Gotuj na małym ogniu około 8 minut; ziemniaki mają dopiero zacząć mięknąć, ponieważ będą gotowały się jeszcze z kapustą.
-
Dodaj pokrojoną kapustę, partiami, jeśli początkowo wystaje ponad płyn. Delikatnie przemieszaj, przykryj garnek z małą szczeliną i gotuj 15–20 minut przy spokojnym wrzeniu. Kapusta po ogrzaniu zmniejszy objętość; nie dolewaj od razu dużo wody tylko dlatego, że na początku nie mieści się pod powierzchnią.
-
Sprawdź największy kawałek ziemniaka i grubszy fragment liścia. Warzywa mają być miękkie, lecz nie rozpadać się całkowicie. Jeśli kapusta wciąż jest twarda, gotuj kilka minut dłużej. Gdy płynu zaczyna brakować, dolej trochę gorącego wywaru lub wody, aby dno garnka nie przypalało się.
-
Wyjmij liść laurowy i ziele angielskie. Dla bardziej zawiesistej konsystencji rozgnieć 3–4 kawałki ziemniaka o ściankę garnka i wymieszaj z wywarem. Pozostałe ziemniaki i kapustę zostaw w kawałkach. W tym wariancie nie dodajemy mąki, śmietany ani mleka.
-
Dodaj posiekany koperek i świeżo mielony pieprz. Spróbuj wywaru i dopiero teraz ewentualnie dosól. Podgrzewaj jeszcze około minuty na małym ogniu. Na zdjęciu widać zupę po dodaniu koperku; świeże zioła nie powinny długo wrzeć.
-
Odstaw garnek na 5 minut poza palnikiem. Rozłóż warzywa i boczek do misek, dolej wywaru i podaj ciepłą parzybrodę. Możesz postawić obok pieczywo. Przy dzieleniu na porcje zbieraj warzywa z dna, ponieważ sam płyn nie oddaje sycącego charakteru tej zupy.
Zdjęcia