We wrześniu 1939 roku polski okręt podwodny „Orzeł” został internowany w estońskim Tallinnie. Estończycy zabrali mu mapy, zamki dział i większość torped. Kilka dni później, w środku nocy, okręt uciekł z portu pod ostrzałem, przepłynął cały Bałtyk i cieśniny duńskie bez map i dotarł do Wielkiej Brytanii. Nawigator narysował mapy z pamięci i ze spisu latarni morskich, który Estończycy przeoczyli.
To jedna z najsłynniejszych historii polskiej marynarki wojennej, ale ma też mniej znane rozdziały. Ucieczka posłużyła Moskwie jako pretekst do nacisku na Estonię. Kilka miesięcy później „Orzeł” zatopił statek, który mógł ostrzec Norwegię przed niemiecką inwazją. A w czerwcu 1940 roku okręt zaginął z całą załogą i jego wraku nie odnaleziono do dziś.
Uwaga o źródłach: wiele popularnych relacji powtarza szczegóły, które pochodzą z jednej książki albo z Wikipedii. Gdy źródła się różnią, na przykład co do dat albo liczby torped, podajemy obie wersje. Na końcu zebraliśmy rzeczy, których nie udało się potwierdzić.
Przejdź do:
Okręt kupiony w dużej części za pieniądze ze zbiórki
„Orła” zbudowała holenderska stocznia De Schelde we Vlissingen. Stępkę położono w sierpniu 1936 roku, a okręt zwodowano 15 stycznia 1938 roku. Matką chrzestną była Jadwiga Sosnkowska, żona gen. Kazimierza Sosnkowskiego. 2 lutego 1939 roku na okręcie podniesiono polską banderę. uboat.net, ORP Orzeł.
Okręt w znacznej części sfinansowało społeczeństwo. Zbiórkę zaczęto jeszcze w latach 20. w środowisku wojskowym jako fundację łodzi podwodnej im. Marszałka Piłsudskiego, a potem prowadził ją Fundusz Obrony Morskiej. Ostatecznie na koncie funduszu zebrano 8 368 265 zł, które przekazano państwu. Kontrakt przewidywał też dostawy części z polskich fabryk. A. Kotecki, recenzja monografii H. Jando, „Niepodległość i Pamięć”, 2017. Przy budowie „Orła” i bliźniaczego „Sępa” w Holandii pracował inż. Kazimierz Leski, późniejszy słynny oficer wywiadu Armii Krajowej. Przystanek Historia (IPN) o Kazimierzu Leskim.
10 lutego 1939 roku, w Święto Marynarki Wojennej, okręt uroczyście powitano w Gdyni. Według ówczesnej prasy przyszło około 30 tysięcy ludzi, a gen. Sosnkowski odsłonił tablicę na kiosku okrętu. Okręt wyszedł ze stoczni we Vlissingen 4 lutego, a 7 lutego stanął na redzie Gdyni. Pierwszym dowódcą został kmdr ppor. Henryk Kłoczkowski. Dzieje.pl, rozmowa z dyrektorem Muzeum Marynarki Wojennej.
Wrzesień 1939 i internowanie w Tallinnie
Na początku wojny „Orzeł” patrolował Bałtyk w ramach planu obrony wybrzeża. Wieczorem 14 września 1939 roku wszedł do portu w Tallinnie. Interia, „Wielka ucieczka Orła”. Oficjalnym powodem była choroba dowódcy, kmdr. ppor. Henryka Kłoczkowskiego, i awaria. Według uboat.net jedyną usterką była niesprawna sprężarka powietrza. Kłoczkowski zszedł na ląd i trafił do szpitala. uboat.net. Estończycy nie stwierdzili poważnej usterki i 15 września okręt internowali. Ander Asberg, ERR (Estonia), 2020.
Estońskie władze zaczęły rozbrajać okręt. Zabrały wszystkie mapy, zamki dział, amunicję i część torped. Magdalena Bałdyga, „ORP Orzeł”, Przystanek Historia (IPN). Najpierw Estończycy zgodzili się na postój przez dobę, ale potem opóźniali wyjście okrętu. Powoływali się na niemiecki statek handlowy w porcie i zasadę, że jednostki walczących państw mogą opuszczać neutralny port w odstępie co najmniej 24 godzin. W tym czasie dowódca zdążył spalić tajne dokumenty. Interia. Według dziennika Soonpää z okrętu wyładowano 14 torped. ERR. Polacy przeciwdziałali, jak mogli. Według Interii przecięli stalową linę dźwigu, którym wyładowywano torpedy, więc kilku nie zdążono zabrać. Bosman, udając, że łowi ryby, sondował głębokość portu. Według Interii radiotelegrafista spowodował też zwarcie, które poraziło estońskiego wartownika przy demontażu radiostacji. Ten szczegół podaje tylko jedno źródło. Interia.
Ucieczka nocą 17 na 18 września
Dowództwo przejął zastępca dowódcy, kpt. mar. Jan Grudziński. uboat.net. Wieczorem 17 września Polacy uruchomili żyrokompas, a hałas tłumaczyli Estończykom pracą wentylatora. W nocy obezwładnili wartowników, a jeden z marynarzy przeciął siekierą kabel zasilania z lądu i w porcie zgasło światło. Interia. Według estońskiego historyka Küllo Arjakasa ucieczka zaczęła się około godziny 3:00, gdy przecięto cumy i uruchomiono silniki. ERR, dziennik Karla Soonpää z 17 i 18 września 1939 roku z komentarzem historyka.
Przy wyjściu z portu okręt wszedł na skałę, ale zdołał z niej zejść. Przystanek Historia (IPN). Ostrzelała go twierdza na wyspie Aegna, a Tallinn ogłosił alarm. Stojące obok estońskie okręty podwodne nie mogły od razu ruszyć w pościg. Arjakas dodaje, że i tak nie dogoniłyby „Orła”: polski okręt rozwijał około 19,4 węzła, a estońskie tylko około 13,7 węzła. Według niego Tallinn oddał w stronę uciekającego okrętu 14 strzałów. ERR.
Wódka i łatwowierność
Estoński kontroler państwowy Karl Soonpää zanotował w dzienniku z goryczą, że polskiej załodze pozwolono zostać na okręcie i że podawano tam wódkę. Napisał, że „błogosławiliśmy łatwowierność naszych marynarzy”. Na nabrzeżu znaleziono potem karabin, co wskazywało na szamotaninę z wartownikiem. ERR, dziennik Soonpää.
Dwaj Estończycy, którzy wrócili do domu przez Sztokholm
Uciekając, Polacy zabrali ze sobą dwóch Estończyków. Według dziennika Soonpää byli to dwaj wartownicy, a według Arjakasa wartownik i marynarz. Kilka dni później Polacy wypuścili ich w łodzi koło szwedzkiej Gotlandii. Obaj wrócili do domu przez Sztokholm i Helsinki. ERR. Źródła różnią się co do dnia: 21 albo 22 września 1939 roku. uboat.net.
W popularnych tekstach często pojawia się szczegół, że Polacy dali Estończykom po 50 dolarów na drogę i butelkę alkoholu. Ta informacja pochodzi z jednej książki i nie znaleźliśmy jej w źródłach, do których dotarliśmy, więc traktuj ją ostrożnie.
Mapy narysowane ze spisu latarni
Estończycy zabrali okrętowi wszystkie mapy, ale przeoczyli spis latarni morskich. Na jego podstawie nawigator, ppor. mar. Marian Mokrski, narysował zastępcze mapy, korzystając też z locji Bałtyku. Historia operacyjna ORP „Orzeł” na stronie o Polskiej Marynarce Wojennej. Dzięki nim „Orzeł” przepłynął Bałtyk i cieśniny duńskie. Przystanek Historia (IPN). W niektórych tekstach autorstwo map przypisuje się pierwszemu oficerowi, por. mar. Andrzejowi Piaseckiemu, ale źródła wskazują nawigatora Mokrskiego.
Przez kilka tygodni okręt krążył po Bałtyku. 7 października Grudziński zdecydował się płynąć do Wielkiej Brytanii. 8 października „Orzeł” wszedł na mieliznę koło szwedzkiego Trelleborga, a 9 października przeleżał cały dzień na dnie koło wyspy Ven, żeby nocą przejść przez cieśninę Sund. uboat.net.
Ucieczka, która posłużyła Moskwie jako pretekst
Dla Estonii ucieczka skończyła się poważnym kryzysem. Dzień po niej zdymisjonowano dowódcę estońskiej floty Valeva Merego i szefa sztabu Rudolfa Linnustego. 19 września sowiecki minister spraw zagranicznych Wiaczesław Mołotow wezwał estońskiego posła, zarzucił Estonii sympatię dla Polski i zapowiedział wejście sowieckich okrętów na wody koło Tallinna. Sowiecka agencja TASS oskarżyła estoński rząd o pomoc w ucieczce. Według ministra wojny Paula Lilla decyzja o dymisjach dowódców „zapadła bez większej dyskusji”. Karl Soonpää zanotował wtedy w dzienniku, że po raz pierwszy poczuł, że sytuacja może stać się niebezpieczna. ERR, dziennik Soonpää z 19 września 1939 roku z komentarzem historyka. Według Arjakasa incydent był dla Moskwy okazją do realizacji tajnego protokołu paktu Ribbentrop–Mołotow.
Estoński badacz Ander Asberg opisuje też przemilczany epizod. Około 19 września estoński trałowiec Suurop, który szukał „Orła”, zrobił unik przed torpedą. Asberg uważa, że wystrzelił ją sowiecki okręt podwodny, a estońskie władze o ataku milczały. Pod koniec września w Zatoce Narewskiej zatonął sowiecki statek Metallist, a Moskwa przypisała to „polskiemu okrętowi”. Asberg uważa to za zainscenizowaną prowokację. Niedługo potem Estonia musiała podpisać ze Związkiem Sowieckim pakt, który dawał mu bazy wojskowe na jej terytorium. Ander Asberg, ERR, 2020.
Dziś na ścianie Estońskiego Muzeum Morskiego przy ul. Pikk 70 w Tallinnie wisi tablica upamiętniająca „Orła”. Ambasada RP w Estonii.
Przybycie do Wielkiej Brytanii bez działa
14 października 1939 roku około 11:15 „Orzeł” spotkał u wejścia do zatoki Firth of Forth brytyjski niszczyciel HMS Valorous. Niszczyciel doprowadził polski okręt do bazy Rosyth, do której „Orzeł” wpłynął około 15:00, prawie miesiąc po ucieczce z Tallinna. uboat.net. Okręt miał uszkodzony kil i pokrywy wyrzutni torpedowych po dwóch wejściach na mieliznę. Działo pokładowe było niesprawne aż do maja 1940 roku, bo Estończycy zabrali jego części. Strzały ostrzegawcze „Orzeł” oddawał więc z karabinów maszynowych. Tamże.
Okręt odwiedzili w Dundee premier i naczelny wódz gen. Władysław Sikorski oraz szef polskiej marynarki wojennej adm. Jerzy Świrski. Historia operacyjna ORP „Orzeł”. Remont trwał od listopada do połowy grudnia 1939 roku. Na przełomie grudnia i stycznia „Orzeł” eskortował konwoje między Szkocją a norweskim Bergen, a od stycznia 1940 roku wyruszał na kolejne patrole na Morzu Północnym. Od 18 stycznia do 18 kwietnia odbył cztery patrole, a piąty, od końca kwietnia do 11 maja, w rejonie norweskiego Stavanger. Remont przeprowadzono w stoczni Caledon w Dundee. uboat.net. Na pokładzie służyli brytyjski oficer łącznikowy, sygnalista i telegrafista. Historia operacyjna ORP „Orzeł”.
Statek, który mógł ostrzec Norwegię przed inwazją
8 kwietnia 1940 roku przed południem „Orzeł” zatrzymał koło norweskiego Lillesand niemiecki statek Rio de Janeiro, płynący bez bandery. Grudziński nadał komunikat: „Opuścić natychmiast statek, torpedujemy w ciągu 5 minut”. Przystanek Historia (IPN). Pierwszą torpedę wystrzelono o 11:45, gdy statek był 1,8 mili morskiej poza norweskimi wodami terytorialnymi. uboat.net. Statek zatonął po trafieniu torpedami. Źródła różnią się co do tego, ile torped wystrzelono.
Rio de Janeiro był statkiem o pojemności 5261 BRT, zbudowanym w 1914 roku w Hamburgu. Płynął bez bandery i wysoko na wodzie, co wzbudziło podejrzenia. uboat.net. Według IPN na pokładzie było około 200 piechurów, 100 lotników, konie, pojazdy, działa i amunicja. Przystanek Historia (IPN). Muzeum w Lillesand podaje, że zginęło około 150 osób, w tym 97 żołnierzy artylerii przeciwlotniczej, i 80 koni. Muzeum w Lillesand. Według norweskiej telewizji NRK na statku płynęło 380 osób, a uratowano 183. Ocaleni mówili norweskim ratownikom, że płyną do Bergen. X-Ray Mag za NRK. Był to dzień przed niemieckim atakiem na Norwegię. Norweska encyklopedia Store norske leksikon pisze, że władze norweskie zostały powiadomione, ale niewiele zrobiły i nie ogłosiły mobilizacji. Store norske leksikon.
Lillesand uważa się za miejsce, w którym zaczęła się wojna w Norwegii, a przed ratuszem stoi kamień pamiątkowy. Muzeum w Lillesand. Wrak Rio de Janeiro odnaleźli w 2015 roku norwescy nurkowie z firmy Agder-Tech i centrum nurkowego Adykk z Kristiansand, na głębokości 135 metrów. Wrak uznano za grób wojenny. X-Ray Mag. Niemieckim zespołem inwazyjnym, do którego należał statek, dowodził kontradm. Hubert Schmundt, ten sam, który we wrześniu 1939 roku atakował polskie wybrzeże. „Niepodległość i Pamięć”, 2017.
Ostatni patrol w maju 1940 roku
23 maja 1940 roku o 23:00 „Orzeł” wyszedł na szósty patrol, w rejon na zachód od Półwyspu Jutlandzkiego. Miał wrócić 8 czerwca. 5 czerwca dowództwo wysłało rozkaz powrotu do Rosyth, ale okręt już nie odpowiedział. uboat.net. „Niepodległość i Pamięć”, 2017. Nie wrócił i nie odpowiadał na wezwania. 11 czerwca Kierownictwo Marynarki Wojennej w Londynie ogłosiło, że okręt „uważać należy za stracony”. Zginęło 63 członków załogi. Grudziński pośmiertnie dostał Złoty Krzyż Orderu Virtuti Militari. Przystanek Historia (IPN).
Hipotezy o zatonięciu
- Brytyjskie pole minowe: w 1962 roku brytyjska Admiralicja wskazała jako przyczynę brytyjskie pole minowe, na którym 25 maja 1940 roku zarejestrowano silną eksplozję. uboat.net.
- Niemieckie pole minowe: inna hipoteza mówi o niemieckim polu minowym, wtedy nieznanym aliantom, na którym kilka dni później zaginął prawdopodobnie holenderski okręt podwodny O-13. Tamże.
- Osiem hipotez: monografia Muzeum Marynarki Wojennej z 2015 roku analizuje osiem możliwych przyczyn, od miny i wypadku po atak okrętu albo lotnictwa, również alianckiego. „Niepodległość i Pamięć”.
- Bratobójczy ogień: zespół poszukiwawczy SANTI rozważa atak brytyjskiego lotnictwa i uważa, że okręt zginął w pierwszych dniach patrolu. Jako trop wskazuje eksplozję zarejestrowaną podczas patrolu brytyjskiego okrętu podwodnego HMS Taku w sąsiednim rejonie. British Poles, 2023.
Wraku szuka się od 2006 roku
Polskie wyprawy szukają „Orła” od 2006 roku. SANTI Odnaleźć Orła. W 2013 roku wydawało się, że okręt odnaleziono, ale wrak wykryty przez ORP „Czajka” okazał się brytyjskim okrętem podwodnym J6. Zatopił go omyłkowo 15 października 1918 roku brytyjski statek-pułapka Cymric, a Admiralicja ujawniła tę sprawę dopiero w 1969 roku. Defence24, 2013. W 2015 roku obiekt przypominający okręt podwodny okazał się na sonarze ławicą ryb. TVN24, 2015.
W sierpniu 2023 roku dziesiąta wyprawa SANTI wypłynęła z holenderskiego IJmuiden, przepłynęła około 2200 km i przeszukała 149 pozycji na Morzu Północnym, w rejonie dawnych niemieckich pól minowych. Już pierwszego dnia odnalazła wraki czterech okrętów podwodnych, ale żaden nie był „Orłem”. SANTI, wyprawa 2023, Divers24, 2023. W 2017 roku zespół SANTI odnalazł wrak brytyjskiego okrętu podwodnego HMS Narwhal. W listopadzie 2018 roku piąta wyprawa przepłynęła z duńskiego Thyborøn 1162 km i sprawdziła 43 pozycje, również bez skutku. Portal Stoczniowy, 2018. Przez lata zespół znalazł około 400 wraków, m.in. brytyjskiego okrętu podwodnego HMS L10 z I wojny światowej. British Poles. W czerwcu 2025 roku IPN podawał, że wraku „Orła” nie odnaleziono do dziś. IPN, wystawa „ORP Orzeł (1938–1940)”.
Pomnik w Rosyth, filmy i kolejne „Orły”
W szkockim Rosyth planowany jest pomnik przedstawiający spotkanie „Orła” z HMS Valorous, z ogrodem pamięci i upamiętnieniem 63 członków załogi. W kwietniu 2025 roku projekt był na etapie wniosku planistycznego. British Poles, 2025. Konsulat RP w Edynburgu przygotował krótki dokument „Still on Patrol” o historii okrętu. Konsulat RP w Edynburgu. W 2022 roku powstał też film fabularny „Orzeł. Ostatni patrol”.
Nazwę „Orzeł” nosiły później kolejne polskie okręty podwodne, w tym jednostka wprowadzona do służby w 1986 roku. „Niepodległość i Pamięć”. Jeśli mieszkasz w Wielkiej Brytanii, historia „Orła” to dobry pretekst, żeby odwiedzić Rosyth i Firth of Forth, gdzie okręt zakończył swoją ucieczkę.
Mity i błędy o „Orle”
| Twierdzenie | Werdykt | Co mówią źródła |
|---|---|---|
| Mapy narysował Andrzej Piasecki | Błąd | Źródła wskazują nawigatora, ppor. mar. Mariana Mokrskiego. |
| Okręt w całości kupiono ze składek | Przesada | Składki sfinansowały go „w znacznej części”. |
| Okręt nie miał żadnych torped | Fałsz | Na pokładzie zostało kilka torped. Źródła podają 6 albo 4. |
| Wrak „Orła” znaleziono w 2013 roku | Fałsz | Był to brytyjski J6. Wrak znaleziony w 2015 roku koło Norwegii to Rio de Janeiro. |
| Brytyjczycy zignorowali ostrzeżenie przed inwazją na Norwegię | Niepotwierdzone | Źródła mówią o bierności władz norweskich. |
| Churchill chwalił „Orła” w przemówieniu | Niepotwierdzone | Nie znaleźliśmy takiego cytatu. |
| „Orzeł” zatonął 8 czerwca 1940 roku | Uproszczenie | To data uznania okrętu za zaginiony. Rzeczywista data i miejsce zatonięcia są nieznane. |
Czego nie udało się potwierdzić
- Szczegóły pożegnania z Estończykami: 50 dolarów, butelka alkoholu i list do dowódcy floty pochodzą z jednej książki.
- Dzień wysadzenia Estończyków: 21 albo 22 września 1939 roku.
- Liczba torped na pokładzie po rozbrojeniu: 6 albo 4.
- Godzina ucieczki: około 2:00 albo około 3:00.
- Losy dowódcy Kłoczkowskiego: według Interii kilka lat później został skazany za zaniedbanie obowiązków i zdegradowany, ale szczegółów wyroku nie potwierdziliśmy w drugim źródle.
- Wyprawy z lat 2024–2026: nie dotarliśmy do szczegółowych relacji. Pewne jest tylko, że do czerwca 2025 roku wraku nie odnaleziono.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!