W latach 1930–1939 Polska miała siedem transatlantyków: „Polonię”, „Kościuszkę”, „Pułaskiego”, „Piłsudskiego”, „Batorego”, „Chrobrego” i „Sobieskiego”. Dzieje.pl (PAP), 2026. Wojnę przetrwały tylko dwa z nich i najsłynniejszy z nich, „Batory”, ma swój osobny poradnik. Ten opowiada o pozostałych: o starych parowcach, które kiedyś pływały pod banderą carskiej Rosji, o luksusowym „Piłsudskim” zbudowanym za polski węgiel, o „Chrobrym”, który spłonął u wybrzeży Norwegii, o „Sobieskim”, który brał udział w niemal wszystkich wielkich desantach wojny, i o „Stefanie Batorym”, ostatnim polskim liniowcu.
To również historia ludzi: kapitana Mamerta Stankiewicza, pierwowzoru „Znaczy Kapitana”, oficera Karola Olgierda Borchardta, który opisał te statki w książkach, i tysięcy emigrantów, dla których te statki były drogą do Ameryki.
Zobacz też: pełną historię najsłynniejszego polskiego liniowca opisujemy w poradniku MS „Batory”: historia polskiego transatlantyku.
Uwaga o źródłach: dane techniczne statków różnią się w rejestrach, a wojenne relacje pisano często pod cenzurą. Gdy źródła się różnią, podajemy obie wersje albo zakres. Na końcu zebraliśmy popularne historie, których nie udało się potwierdzić.
Przejdź do:
Trzy parowce po carskiej Rosji i początek polskiej żeglugi do Ameryki
W 1930 roku powstało Polskie Transatlantyckie Towarzystwo Okrętowe (PTTO), spółka polsko-duńska z większościowym udziałem Skarbu Państwa. Na mocy umowy z duńską firmą East Asiatic Company przejęło jej spółkę zależną razem z trzema statkami pasażerskimi, personelem i biurami. Od 1930 roku statki płynęły bezpośrednio z Gdyni do Nowego Jorku. Od 1934 roku firma nazywała się Gdynia–Ameryka Linie Żeglugowe. Szymon Czwarno, „Przegląd Archiwalny IPN”, 2023.
Wszystkie trzy statki zbudowała w latach 1910–1915 szkocka stocznia Barclay, Curle w Glasgow dla linii Russian American Line. Pierwotnie nazywały się „Kursk”, „Car” i „Caryca”. Scottish Built Ships, „Kursk”. Od początku lat 20. pływały pod banderą duńską jako „Polonia”, „Estonia” i „Lituania”. Polacy zostawili nazwę „Polonia”, a dwa pozostałe statki przemianowali na „Pułaskiego” i „Kościuszkę”, żeby podkreślić więzi z Ameryką. „Przegląd Archiwalny IPN”.
Były to statki dla emigrantów. W okresie międzywojennym z powodów ekonomicznych wyjechało z Polski około 2,2 mln osób, głównie biednych chłopów i robotników ze wschodniej i południowej Polski. W Gdyni działał ośrodek przejściowy, w którym emigranci spędzali zwykle kilka tygodni, z opieką medyczną i nauką języka. Dzieje.pl (PAP) o statkach PTTO. Ograniczenia imigracyjne w USA szybko zmniejszyły jednak ruch na linii nowojorskiej. „Przegląd Archiwalny IPN”.
„Polonia”, czyli nazwa nadana przez Duńczyków
„Polonię” zwodowano 7 lipca 1910 roku w Glasgow jako „Kursk”. Miała około 137 metrów długości i 1596 miejsc dla pasażerów. W czasie I wojny światowej przejęli ją Brytyjczycy, a w 1920 roku wróciła do duńskiego właściciela, który nadał jej nazwę „Polonia”, łacińską nazwę Polski. Scottish Built Ships, „Kursk”. Statek nosił więc tę nazwę około dziesięciu lat, zanim kupiła go Polska.
W latach 1933–1938 „Polonia” obsługiwała linię palestyńską z rumuńskiej Konstancy do Hajfy, przeznaczoną dla Żydów emigrujących z Polski. Pasażerowie dojeżdżali do Konstancy specjalnym pociągiem. „Przegląd Archiwalny IPN”, Dzieje.pl (PAP). W marcu 1939 roku statek pocięto na złom we włoskiej Savonie. Scottish Built Ships.
„Pułaski”, olimpijczycy i nocna ucieczka z Konakry
„Pułaskiego” zwodowano 23 marca 1912 roku jako „Car”. W czasie I wojny światowej pływał między Archangielskiem a Nowym Jorkiem. Scottish Built Ships, „Czar”, Dzieje.pl (PAP). W 1932 roku zabrał polską ekipę olimpijską na igrzyska w Los Angeles. Muzeum Emigracji w Gdyni, „Medal S/S Pułaski”. Po wejściu do służby „Piłsudskiego” i „Batorego” przeniesiono go na linię do Ameryki Południowej. „Przegląd Archiwalny IPN”.
Ucieczka z Konakry w lipcu 1940 roku
Najciekawszy rozdział historii „Pułaskiego” to ucieczka z francuskiej kolonii w Afryce. W lipcu 1940 roku, po kapitulacji Francji, statek stał w porcie w Konakry, z którego bez holowników wypłynąć było niemal niemożliwe z powodu mielizn i prądów. Francuzi postawili na pokładzie dwie drużyny piechoty. Załoga się podzieliła: kapitan i starszy mechanik uważali ucieczkę za niemożliwą, a starszy oficer Wiktor Balczunas i wszyscy młodsi oficerowie byli za. Statek zaciemniono i zdjęto większość cum. O czwartej nad ranem kapitan ustąpił i sam poprowadził statek „niemal po omacku, wyszukując latarką kolejne boje”. Na redzie stary parowiec rozwinął 14 węzłów, prędkość, której dawno nie osiągał. Balczunas dostał za to Srebrny Krzyż Zasługi z Mieczami. Uniwersytet Morski w Gdyni, biogram Wiktora Balczunasa.
Po wojnie Brytyjczycy odkupili statek i nazwali go „Empire Penryn”. Woził żołnierzy i uchodźców, a około 1949 roku pocięto go na złom w angielskim Blyth. Scottish Built Ships, „Przegląd Archiwalny IPN”.
„Kościuszko”, który został okrętem wojennym i szkołą
„Kościuszkę” zwodowano 14 lutego 1915 roku jako „Caryca”, z portem macierzystym w Petersburgu. Scottish Built Ships, „Czaritza”. W ostatnich dniach sierpnia 1939 roku kapitan Mamert Stankiewicz, odwołany z urlopu, wyprowadził go z niepełną załogą z Gdyni do Wielkiej Brytanii. Dzieje.pl (PAP) o Mamercie Stankiewiczu.
10 listopada 1939 roku w Devonport podniesiono na nim banderę wojenną i statek stał się okrętem ORP „Gdynia”. Uniwersytet Morski w Gdyni, biogram Bolesława Chojnackiego. 23 listopada 1939 roku powstała na jego pokładzie Szkoła Podchorążych Marynarki Wojennej. Statek mieścił do 800 osób i był główną bazą polskiej marynarki wojennej w Wielkiej Brytanii. Szkołę odwiedzili brytyjski król Jerzy VI i Winston Churchill. Telling Our Stories Devon. Uwaga na pomyłkę: inny, mniejszy okręt ORP „Gdynia” zatonął we wrześniu 1939 roku w Zatoce Puckiej.
W 1941 roku statek wrócił do nazwy „Kościuszko” i jako transportowiec wojska pływał w konwojach po Atlantyku, Pacyfiku i Morzu Śródziemnym. Biogram Bolesława Chojnackiego. Po wojnie Brytyjczycy odkupili go jako „Empire Helford”, a w 1950 roku trafił na złom. Scottish Built Ships.
„Kościuszko” trafił też do literatury. Jan Starzycki, który był na nim asystentem pokładowym, wspominał: „To ja jestem owym »asystentem Jasiem«”, którego Borchardt opisał w „Szamanie morskim”. Uniwersytet Morski w Gdyni, biogram Jana Starzyckiego.
„Piłsudski”, statek kupiony za węgiel i ozdobiony przez 78 artystów
29 listopada 1933 roku w Warszawie podpisano umowę z włoską stocznią CRDA w Monfalcone koło Triestu na budowę dwóch liniowców: „Piłsudskiego” i „Batorego”. Doradcami technicznymi byli Brytyjczycy z Liverpoolu. Stocznia wygrała m.in. dlatego, że zgodziła się na kompensatę: Włosi zobowiązali się kupić w ciągu czterech lat śląski węgiel wart niemal całą cenę statków. Cena wynosiła 30 910 000 lirów za statek, a różnice kursowe doprowadziły później do arbitrażu w Londynie. Jarosław Drozd, „Studia Maritima”, 2024.
„Piłsudskiego” zwodowano 19 grudnia 1934 roku. Matką chrzestną była Wanda Pełczyńska, działaczka niepodległościowa i posłanka. Statek miał około 160 metrów długości i siedem pokładów. 14 września 1935 roku w Gdyni podniesiono na nim polską banderę w obecności córki Marszałka, Jadwigi, a następnego dnia statek wypłynął w pierwszy rejs do Nowego Jorku pod dowództwem kapitana Mamerta Stankiewicza. Na pokładzie płynęli generałowie, prezydent Warszawy Stefan Starzyński i wiceminister Adam Koc z listem prezydenta Mościckiego do prezydenta Roosevelta. Tamże. Na statku był pierwszy basen na polskim statku. Instytut Józefa Piłsudskiego w Ameryce.
Pływająca galeria polskiej sztuki
Wnętrzami zajęła się Podkomisja Artystyczna pod przewodnictwem prof. Wojciecha Jastrzębowskiego. Przygotowała własny projekt z pracami 78 czołowych polskich artystów, jako alternatywę dla włoskich projektów. „Studia Maritima”. Na statku były prace m.in. Zofii Stryjeńskiej, Antoniego Kenara i Alfonsa Karnego, a meble i tkaniny dostarczyła spółdzielnia „Ład”. Eska.pl o badaniach Narodowego Muzeum Morskiego.
Przez lata sądzono, że te dzieła poszły na dno albo spłonęły. Dwuletni projekt badawczy Narodowego Muzeum Morskiego w Gdańsku wykazał, że zdemontowano je w Newcastle przy przebudowie statku na transportowiec wojska i zostawiono w stoczni. Część trafiła później do polskich środowisk w Wielkiej Brytanii. Tamże, Dzieje.pl (PAP), 2026. Projekt wygrał w 2026 roku nagrodę Sybilla, a muzeum pokazało odnalezione dzieła na wystawie „M.s. »Piłsudski«, m.s. »Batory«. Statki, które opowiedziały Polskę światu”, czynnej do 31 października 2026 roku. Dzieje.pl (PAP), 2026.
Zatonięcie „Piłsudskiego” i śmierć „Znaczy Kapitana”
Po wybuchu wojny „Piłsudskiego” przebudowano w Newcastle na transportowiec wojska. 25 listopada 1939 roku wieczorem wypłynął bez eskorty w pierwszy wojenny rejs, do Australii. Uniwersytet Morski w Gdyni, biogram Józefa Bełczowskiego. Pierwszym oficerem był Karol Olgierd Borchardt. Biogram Karola Olgierda Borchardta. 26 listopada nad ranem w pobliżu ujścia Humbera nastąpiły dwa wybuchy. Statek tonął ponad cztery godziny. Biogram Józefa Bełczowskiego.
Przyczyna do dziś jest sporna. Według „Księgi statków polskich” statek wszedł na pole minowe postawione kilka dni wcześniej przez niemieckie niszczyciele. Tamże. Borchardt, który był na pokładzie, wspominał trafienie torpedą, a nurkowie z londyńskiego klubu „Waleń” znaleźli w dokumentach Lloyda wzmiankę o torpedzie. Rzeczpospolita, „Ostatni rejs Piłsudskiego”. Patryk Klein z Narodowego Muzeum Morskiego mówi, że żadne źródło nie potwierdza jednoznacznie żadnej z tych wersji. Dzieje.pl (PAP).
Według polskich źródeł zginęły dwie osoby: kapitan Mamert Stankiewicz i 27-letni IV mechanik Tadeusz Piotrowski, który zginął, gdy przy opuszczaniu wywróciła się szalupa. Biogram Tadeusza Piotrowskiego. Stankiewicz nadzorował ewakuację i zszedł ze statku ostatni. Według relacji drugiego oficera, opublikowanej w liverpoolskiej gazecie trzy dni później, około godziny trzymał się tratwy w lodowatej wodzie, aż przypłynął niszczyciel, a brytyjscy marynarze skoczyli do wody, żeby ratować rozbitków. „Daily Post” (Liverpool), 27 listopada 1939. Zmarł z wyczerpania i wychłodzenia, które doprowadziły do zawału. Dzieje.pl (PAP). Pochowano go w Hartlepool i pośmiertnie odznaczono Orderem Virtuti Militari. Biogram Tadeusza Piotrowskiego.
Stankiewicz urodził się w 1889 roku w Mitawie, służył we flocie carskiej, gdzie w 1917 roku uznano go za najlepszego nawigatora Floty Bałtyckiej, i był nadzorcą budowy „Piłsudskiego”. Borchardt uczynił go bohaterem książki „Znaczy Kapitan”, którą zaczął pisać w czasie wojny. Dzieje.pl (PAP). Wrak leży około 50 km od wybrzeża Yorkshire, na głębokości około 34 metrów, przełamany na dwie części. Na dobrze zachowanym dziobie wciąż widać ryngraf. Rzeczpospolita.
Orzeł z bandery w Sopocie
W 2014 roku do Narodowego Muzeum Morskiego trafił fragment bandery „Piłsudskiego” z orłem w koronie. Przekazał go ówczesny minister środowiska Maciej Grabowski, wnuk inżyniera Władysława Milewskiego, który nadzorował budowę statku i był na nim starszym mechanikiem. Odchodząc ze statku w 1936 roku, Milewski dostał banderę, wyciął z niej orła, a z reszty zrobił biało-czerwoną flagę, którą w święta wywieszał na domu w Sopocie. Dzieje.pl (PAP), 2014.
„Chrobry”, dziewiczy rejs z Gombrowiczem na pokładzie
„Chrobrego” zbudowała duńska stocznia w Nakskov. Był klimatyzowany i przystosowany do rejsów w tropikach, bo miał obsługiwać linię do Ameryki Południowej. Uniwersytet Morski w Gdyni, biogram Zygmunta Kuskego. 29 lipca 1939 roku wypłynął z Gdyni w dziewiczy rejs do Buenos Aires pod dowództwem kapitana Edwarda Pacewicza. Biogram Janusza Myjaka.
Na pokładzie płynął Witold Gombrowicz razem z pisarzami Czesławem Straszewiczem i Bogdanem Pawłowiczem. Uczeń szkoły morskiej Zbigniew Małecki wspominał po latach, że senator Jan Rembieliński kłócił się z Gombrowiczem o obowiązek obywatelski, a Gombrowicz w Buenos Aires „zszedł ze statku prawie dyskretnie, nie było żadnych pożegnań”. „Teksty Drugie”, 2006, rozmowa ze Zbigniewem Małeckim. Gombrowicz został w Argentynie na prawie ćwierć wieku. Wiadomość o wybuchu wojny zastała statek w drodze powrotnej, w brazylijskim Recife. Tamże.
Z obawy przed niemieckim pancernikiem „Admiral Graf Spee” „Chrobry” czekał w Brazylii 39 dni, a potem popłynął do Wielkiej Brytanii. Biogram Janusza Myjaka. W grudniu 1939 roku razem z „Batorym” przewiózł z Kanady żołnierzy 1. Kanadyjskiej Dywizji Piechoty. Biogram Zygmunta Deyczakowskiego. Brytyjski wiceadmirał Bernard Rawlings pisał potem, że ma „wielki podziw” dla umiejętności, z jaką nowy kapitan Zygmunt Deyczakowski prowadził i manewrował statkiem. Tamże.
Płonący „Chrobry” i irlandzcy gwardziści u wybrzeży Norwegii
W maju 1940 roku „Chrobry” woził wojsko na front w Norwegii. Brytyjski raport opublikowany po wojnie podaje, że w dniach 7–11 maja płynął nim do Harstad gen. Claude Auchinleck ze sztabem. 14 maja statek wypłynął z Harstad w stronę Bodø z 1. batalionem Irish Guards, dowództwem 24. Brygady Gwardii i oddziałami saperów i sanitariuszy. Eskortowały go okręty HMS Stork i HMS Wolverine. „The London Gazette”, 1947, raport gen. Auchinlecka. W popularnych tekstach można przeczytać, że na pokładzie byli Scots Guards, ale raport mówi o Irish Guards.
Około północy z 14 na 15 maja, w drodze do Bodø, statek zaatakowało niemieckie lotnictwo. Bomby trafiły w okolice trzeciej ładowni, a samoloty ostrzeliwały pokład. Biogram Czesława Adamowicza. Pożaru nie dało się ugasić, bo, jak wspominał oficer Józef Dąbkowski, w rurociągach nie było wody. Kresy-Siberia, relacja Józefa Dąbkowskiego. Na statku były czołgi i miny przeciwczołgowe. Borchardt pisał o czekaniu, aż wybuchnie „50 ton min pod czołgi”. Biogram Zygmunta Kuskego.
HMS Wolverine podszedł do płonącej burty mimo groźby wybuchu i zabrał około 700 ludzi, a HMS Stork odpierał samoloty i podejmował szalupy. Biogram Czesława Adamowicza. Gen. Auchinleck pochwalił obie załogi za „największą odwagę i zaradność” i napisał, że zginęło sześciu oficerów Irish Guards, ale niemal wszyscy żołnierze zostali uratowani. „The London Gazette”, 1947. Z polskiej załogi zginęło według różnych źródeł 10 albo 12 osób. Płonący wrak dobił rano 15 maja torpedą brytyjski samolot. Biogram Czesława Adamowicza. Admirał Lord Cork uznał później, że utrata „Chrobrego” opóźniła przybycie posiłków i zmniejszyła szanse na zatrzymanie Niemców. „The London Gazette”, 1947, raport Lorda Corka.
Kapitan bez pasa ratunkowego i mechanik przy parówkach
Borchardt opisał tę noc w książce „Krążownik spod Somosierry”. Kapitan Deyczakowski, „jak zwykle wytworny i opanowany”, zszedł ze statku ostatni i „nawet nie założył pasa ratunkowego”, bo tak „łatwiej myśli o tym, co potrzeba”. Biogram Czesława Adamowicza. Starszy mechanik Zygmunt Kuske miał według Borchardta „tylko trzy miłości: żonę, syna i »Chrobrego«”. Gdy bomba trafiła w pokład nad jego kabiną, wszyscy sądzili, że zginął, bo o tej porze zwykle spał. Okazało się, że radiooficerowie zaprosili go akurat na parówki. Kuske zszedł do maszynowni, trzymał statek bokiem do wiatru i wyszedł dopiero na końcu. Borchardt nazwał „Chrobrego” najlepszym z siedmiu polskich transatlantyków: „Zwrotny jak luksusowa motorówka, w sztormach wspinał się na fale”. Biogram Zygmunta Kuskego. Po uratowaniu, w Glasgow, wypłacono załodze ubezpieczenie za rzeczy osobiste i „już po kilku dniach niedoszli topielcy, wystrojeni w angielską wełnę, popijali szkocką whisky”. Biogram Czesława Adamowicza.
„Sobieski” w niemal każdym wielkim desancie wojny
„Sobieskiego” zbudowała brytyjska stocznia Swan Hunter w Newcastle. Zwodowano go 25 sierpnia 1938 roku, a do służby wszedł w maju 1939 roku. Mógł zabrać 44 pasażerów pierwszej klasy, 250 trzeciej i 870 emigrantów. Tyne Built Ships, „Sobieski”. Wojna zastała go w Dakarze, a potem trafił do brytyjskiego czarteru jako transportowiec wojska. Przez całą wojnę dowodził nim kapitan Zdenko Knoetgen. Biogram Wiktora Słowikowskiego.
W czerwcu 1940 roku „Sobieski” ewakuował żołnierzy z Francji. Według brytyjskich meldunków z hiszpańskiej granicy, z Saint-Jean-de-Luz, „Sobieski” i „Batory” zabrały wczesnym rankiem 21 czerwca około 9000 Polaków. Naval-history.net, operacja Aerial. W 1942 roku w Glasgow przebudowano go na duży okręt desantowy. Według „Polski na Morzach” z 1945 roku „nie opuścił ani jednej poważniejszej operacji inwazyjnej”: Afryka Północna, Sycylia, Salerno, gdzie „bliski był zagłady”, Anzio i południowa Francja. Wcześniej był pierwszym sojuszniczym statkiem, który wszedł do Diego Suarez na Madagaskarze. Biogram Józefa Bełczowskiego.
Starszy mechanik Wiktor Słowikowski zapisał w dzienniku z czerwca 1945 roku na Morzu Czerwonym: „Piekło Red Sea: temp. wody do 32°C, w kabinie 35°C, maszyna dół 40°C, maszyna góra 46°C”. Pod koniec wojny statek zabrał w Singapurze brytyjskich jeńców z japońskich obozów. Biogram Wiktora Słowikowskiego. 25 marca 1946 roku przywiózł do Gdańska około 2400 polskich żołnierzy z Wielkiej Brytanii. Portal Stoczniowy. Pływał potem między Genuą a Nowym Jorkiem, aż w 1950 roku sprzedano go Związkowi Sowieckiemu. Jako „Gruzija” pływał po Morzu Czarnym, a w 1975 roku trafił na złom we włoskiej La Spezii. Tyne Built Ships.
„Poznań” pod norweską flagą
Wybuch wojny zastał drobnicowiec „Poznań” w szwedzkim Luleå. Szwedzi na żądanie Niemców przeprowadzili go w okolice Sztokholmu, a niemiecki konsulat próbował nie dopuścić do jego wyjścia. 23 października 1939 roku statek zaczął przekradać się na południe wśród przybrzeżnych wysepek. Kapitan Zygmunt Deyczakowski kazał podnieść norweską flagę i zmienić nazwę na burcie. Kilka dni później „Poznań” dotarł do Göteborga, a potem do Wielkiej Brytanii. Według słownika biograficznego Uniwersytetu Morskiego był ostatnim sojuszniczym statkiem, który zdołał opuścić Bałtyk jesienią 1939 roku. Deyczakowski objął potem „Chrobrego”, a po jego zatonięciu „Batorego”. Biogram Zygmunta Deyczakowskiego.
„Stefan Batory”, ostatni polski liniowiec
Następcą starego „Batorego” był holenderski „Maasdam”, zbudowany w 1952 roku dla Holland America Line. Captain Albert, historia „Maasdamu”. Polskie Linie Oceaniczne kupiły go w 1968 roku i przebudowały w Gdańsku. 8 kwietnia 1969 roku podniesiono na nim polską banderę, a 11 kwietnia wypłynął w dziewiczy rejs z Gdyni przez Kopenhagę i Tilbury do Quebecu i Montrealu. Bilety wyprzedano. Dzieje.pl (PAP), 2019. Pierwszym kapitanem był Jerzy Pszenny, ostatni kapitan liniowy starego „Batorego” i jedyny, który dowodził oboma statkami. Super Express, 2019. Pszenny oceniał nowy statek bez sentymentu: „nowoczesny, lecz brzydki, o ciężkiej sylwetce, niegustownych wnętrzach”. Dzieje.pl (PAP).
Dla mieszkańców PRL rejs był luksusem. W 1971 roku najtańsza kabina klasy turystycznej kosztowała latem około 8000 zł, a średnia płaca wynosiła około 2360 zł. Na pokładzie występowali m.in. Agnieszka Osiecka i Skaldowie, a w filmach „Kochaj albo rzuć” i „Spotkanie na Atlantyku” zagrał sam statek. Dzieje.pl o „Stefanie Batorym”. Wbrew popularnemu przekonaniu „Rejsu” Marka Piwowskiego nie kręcono na „Stefanie Batorym”, tylko na wiślanym parostatku. Dzieje.pl o filmie „Rejs”.
Statek był też drogą ucieczki z PRL. W marcu 1983 roku w angielskim Tilbury zeszło z niego 31 polskich turystów, a Wielka Brytania pozwoliła im zostać na rok. The Christian Science Monitor, 1983. Radiooficer Konstanty Bilewicz dostał się na strzeżony statek, podając się za opiekuna grupy kadetów, i przez Kopenhagę i Szwecję trafił w końcu do Australii. Archiwum Emigranta, Muzeum Emigracji w Gdyni.
21 października 1987 roku „Stefan Batory” zakończył swój 140. i ostatni rejs liniowy, a wiosną 1988 roku wycofano go ze służby. Dzieje.pl (PAP). Przez kilka lat służył w szwedzkim Göteborgu jako hotel dla osób ubiegających się o azyl, długo stał w Grecji, a w 2000 roku pocięto go na złom w tureckiej Aliağy. The Great Ocean Liners.
Siedem transatlantyków w liczbach
| Statek | Zbudowany | Pod polską banderą | Los |
|---|---|---|---|
| „Polonia” (ex „Kursk”) | 1910, Glasgow | 1930–1939 | pocięta na złom w Savonie w 1939 roku |
| „Pułaski” (ex „Car”) | 1912, Glasgow | 1930–1946 | jako „Empire Penryn” na złomie około 1949 roku |
| „Kościuszko” (ex „Caryca”) | 1915, Glasgow | 1930–1946 | jako „Empire Helford” na złomie w 1950 roku |
| „Piłsudski” | 1935, Monfalcone | 1935–1939 | zatonął 26 listopada 1939 roku u wybrzeży Anglii |
| „Batory” | 1936, Monfalcone | 1936–1971 | na złomie w Hongkongu w 1971 roku |
| „Chrobry” | 1939, Nakskov | 1939–1940 | spłonął w maju 1940 roku u wybrzeży Norwegii |
| „Sobieski” | 1939, Newcastle | 1939–1950 | sprzedany ZSRR, na złomie w La Spezii w 1975 roku |
Dane według źródeł cytowanych w tekście. Losy „Batorego” opisuje artykuł w „Przeglądzie Archiwalnym IPN”.
Mity o polskich transatlantykach
| Twierdzenie | Werdykt | Co mówią źródła |
|---|---|---|
| Kapitan Stankiewicz oddał swój pas ratunkowy | Niepotwierdzone | Źródła mówią, że zszedł ostatni i trzymał się tratwy. Pasa ratunkowego nie założył kapitan Deyczakowski na „Chrobrym”. Obie historie prawdopodobnie się zlały. |
| Na „Chrobrym” byli Scots Guards | Błąd | Brytyjskie raporty wymieniają 1. batalion Irish Guards. |
| Dzieła sztuki z „Piłsudskiego” poszły na dno | Fałsz | Zdemontowano je w Newcastle przed jego ostatnim rejsem. |
| „Polonię” nazwali tak Polacy | Fałsz | Nazwę nadali Duńczycy około 1920 roku. |
| „Rejs” kręcono na „Stefanie Batorym” | Fałsz | Film kręcono na wiślanym parostatku. |
| „Sobieski” wiózł brytyjskie złoto do Kanady w 1940 roku | Niepotwierdzone | Płynął w tym konwoju, ale złoto i skarby wawelskie wiózł „Batory”. |
| Okręt ORP „Gdynia” z dawnego „Kościuszki” zatonął w Zatoce Puckiej | Pomyłka | W Zatoce Puckiej zatonął inny, mniejszy okręt o tej samej nazwie. |
Czego nie udało się potwierdzić
- Klejnoty cesarzowej. Według jednego polskiego artykułu z 1997 roku budowę statków dla Russian American Line sfinansowała cesarzowa Maria Fiodorowna, urodzona jako duńska księżniczka Dagmara, ze swoich klejnotów. Nie znaleźliśmy drugiego źródła.
- Przyczyna zatonięcia „Piłsudskiego”: mina albo torpeda. Najlepiej udokumentowana jest mina.
- Liczba ofiar „Chrobrego”: źródła podają 10 albo 12 polskich marynarzy, a łącznej liczby zabitych brytyjskich żołnierzy nie znaleźliśmy.
- Pamięć o „Chrobrym” w Norwegii i ewentualne pomniki. Nie dotarliśmy do źródeł norweskich.
- Odmowa rozładunku „Stefana Batorego” w Nowym Jorku w 1971 roku. Opisuje ją tylko jedno źródło.
- Szczegóły zimowych rejsów „Piłsudskiego” po Karaibach. Wiadomo tylko, że takie rejsy się odbywały.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!