Przejdź do treści

Polski dyplom w USA: ewaluacja, uznanie wykształcenia i licencje zawodowe

Jak uznać polski dyplom w USA: dlaczego nie ma nostryfikacji, czym jest ewaluacja wykształcenia (WES, ECE i inne), jakie dokumenty przygotować w Polsce (apostille, suplement, tłumaczenia), do czego ewaluacja jest potrzebna (praca, studia, wizy), oraz jak uzyskać licencję w zawodach regulowanych: lekarz, pielęgniarka, farmaceuta, prawnik, inżynier, nauczyciel i inni.

Wiele osób, które przeprowadzają się z Polski do Stanów Zjednoczonych, pyta, jak „znostryfikować” polski dyplom. Odpowiedź zaskakuje: w USA nie ma jednego urzędu, który uznaje zagraniczne wykształcenie, i nie ma nostryfikacji w polskim rozumieniu. O tym, ile wart jest Twój dyplom, decyduje ten, kto o niego pyta: pracodawca, uczelnia, urząd imigracyjny albo stanowa komisja licencyjna. Najczęściej potrzebna jest do tego ewaluacja wykształcenia, czyli raport niezależnej firmy, która porównuje polskie studia z amerykańskimi.

W tym poradniku wyjaśniamy krok po kroku, czym jest ewaluacja i jak ją zamówić, jakie dokumenty trzeba przygotować w Polsce (suplement, odpisy po angielsku, apostille, tłumaczenia), ile to kosztuje i ile trwa, do czego ewaluacja jest potrzebna (praca, studia, wizy H-1B i zielona karta EB-2), a potem opisujemy drogę do licencji w najważniejszych zawodach regulowanych: lekarz, dentysta, pielęgniarka i położna, farmaceuta, fizjoterapeuta, prawnik, inżynier, nauczyciel, księgowy, architekt i zawody techniczne. Opłaty i zasady często się zmieniają, dlatego przy każdej kwocie podajemy źródło i datę, a przed złożeniem wniosku warto sprawdzić aktualne informacje na oficjalnej stronie. Jeśli przenosisz się w odwrotną stronę, zajrzyj do poradnika o uznawaniu zagranicznego dyplomu w Polsce.

W skrócie
  • W USA nie ma nostryfikacji. Departament Edukacji USA nie ocenia zagranicznych dyplomów, a o uznaniu decyduje pracodawca, uczelnia, urząd albo stanowa komisja licencyjna.
  • Najczęściej potrzebny jest raport z ewaluacji wykształcenia, przygotowany przez firmę należącą do NACES lub AICE (na przykład WES albo ECE).
  • Apostille na dyplomie i suplemencie z polskiej uczelni wydaje od 2018 roku NAWA, a nie MSZ. Dokumenty odsyła tylko na adresy w UE i EFTA, więc mieszkając w USA, warto mieć pełnomocnika w Polsce.
  • Od 1 stycznia 2027 roku polskie uczelnie wydają dyplomy w postaci elektronicznej, a wersję papierową tylko na wniosek.
  • Zawody regulowane, na przykład lekarz, pielęgniarka czy prawnik, wymagają licencji wydawanej przez stan, zwykle po egzaminach i dodatkowych wymaganiach.

Czy w USA jest nostryfikacja

Kto przyjeżdża do Stanów z polskim dyplomem, zwykle pyta, gdzie złożyć wniosek o nostryfikację. Tymczasem w USA nie ma jednego urzędu, który „uznaje” zagraniczne dyplomy. Nie ma też procedury podobnej do polskiej, w której uczelnia wydaje decyzję i od tej chwili dyplom ma moc krajowego.

Departament Edukacji USA (U.S. Department of Education) pisze o tym wprost na stronie swojego Biura Spraw Międzynarodowych (International Affairs Office): „The U.S. Department of Education does not evaluate foreign qualifications or degrees”, czyli Departament nie ocenia zagranicznych kwalifikacji ani dyplomów. Prosi też, żeby nie przysyłać mu wniosków ani dokumentów w tej sprawie.

Kto naprawdę decyduje o Twoim dyplomie

Według Departamentu Edukacji dyplom uznaje ta instytucja, która w danej sprawie o niego pyta. Departament wymienia cztery główne sytuacje:

  • uczelnia lub szkoła – gdy chcesz się zapisać na studia,
  • pracodawca – gdy szukasz pracy,
  • stanowa komisja licencyjna (licensing board) – gdy chcesz wykonywać zawód regulowany, np. lekarza, pielęgniarki, inżyniera z uprawnieniami albo nauczyciela,
  • federalne władze imigracyjne – gdy dyplom ma znaczenie dla wizy albo zielonej karty.

Ten sam dyplom może więc zostać oceniony na kilka sposobów. Pracodawca uzna go za równoważny amerykańskiemu bachelor’s degree, a USCIS przy petycji wizowej poprosi o dodatkowe dowody. Każda instytucja ocenia na własne potrzeby.

Ewaluacja zamiast nostryfikacji

W praktyce prawie każda z tych instytucji prosi o to samo: o ewaluację wykształcenia (credential evaluation). To pisemna opinia, która mówi, jakiemu amerykańskiemu poziomowi odpowiada Twój polski dyplom. Departament Edukacji podkreśla, że takie ewaluacje sporządzają prywatne, pozarządowe firmy, za opłatą. Zawody regulowane bywają wyjątkiem, bo część komisji stanowych ocenia dokumenty sama albo korzysta z wyspecjalizowanych firm z danej branży. Tym tematem zajmujemy się w dalszej części poradnika.

Departament zaznacza też kilka rzeczy, które warto znać, zanim zapłacisz:

  • działalność firm ewaluacyjnych nie podlega żadnej regulacji federalnej,
  • Departament nie poleca żadnej konkretnej firmy ani żadnego ich stowarzyszenia,
  • najlepiej wybrać firmę wskazaną przez pracodawcę, uczelnię albo komisję licencyjną, do której składasz dokumenty,
  • różne firmy mogą ocenić ten sam dyplom inaczej, bo stosują własne kryteria,
  • firmy zwykle wymagają tłumaczeń na angielski i mają własną procedurę odwoławczą (rząd federalny nie bierze udziału w odwołaniach).

NACES i AICE, czyli kto jest kim wśród ewaluatorów

Instytucje w ogłoszeniach często piszą „evaluation by a NACES member” albo „NACES or AICE”. NACES (National Association of Credential Evaluation Services) to stowarzyszenie branżowe założone w 1987 roku. Samo nie robi ewaluacji. Ustala standardy etyczne i zawodowe dla swoich członków, właśnie dlatego, że żaden urząd federalny tej branży nie nadzoruje. W listopadzie 2026 roku na liście członków NACES było 18 firm, m.in. World Education Services (WES), Educational Credential Evaluators (ECE), Josef Silny and Associates, Educational Perspectives, International Education Research Foundation (IERF) oraz The Evaluation Company, czyli dawny SpanTran.

Drugie stowarzyszenie to AICE (Association of International Credential Evaluators). Wśród jego członków są m.in. Foreign Credentials Service of America, Scholaro i Academic Credentials Evaluation Institute. Nazwy podajemy wyłącznie jako przykłady, a nie rekomendacje. Zanim wybierzesz firmę, sprawdź, czy instytucja, do której składasz dokumenty, nie wskazuje konkretnej. Niektóre wskazują i nie przyjmują opinii od innych.

Document-by-document czy course-by-course

Firmy oferują kilka rodzajów raportów. Nazwy różnią się między firmami, ale podział jest podobny wszędzie:

Rodzaj raportuCo zawieraDo czego zwykle wystarcza
Document-by-document (w ECE: „General”)Nazwa dyplomu, uczelnia, daty, poziom i amerykański odpowiednik. Bez listy przedmiotów i bez średniej.Praca, część spraw imigracyjnych, potwierdzenie samego poziomu wykształcenia
Course-by-courseTo samo plus lista przedmiotów, punkty w przeliczeniu na amerykańskie kredyty, oceny i średnia GPA w skali 4,0Studia w USA, przenoszenie zaliczeń, wiele licencji zawodowych

WES dolicza średnią GPA w skali 4,0 tylko do raportów course-by-course. ECE ma też wariant pośredni, raport ogólny ze średnią („General with Grade Average”). Polska skala ocen od 2 do 5 nie przekłada się na amerykańską automatycznie. Każda firma stosuje własne tabele przeliczeniowe, więc ta sama piątka z czwórką może dać nieco inną średnią w różnych raportach. Nie podajemy tabeli przeliczeń, bo nie znaleźliśmy żadnej, którą firmy publikowałyby oficjalnie dla Polski.

Jak oceniane są polskie dyplomy

Polska należy do Procesu Bolońskiego od 1999 roku, więc studia mają trzy stopnie. Studia pierwszego stopnia kończą się tytułem licencjata albo inżyniera, drugiego stopnia – magistra albo magistra inżyniera. Jednolite studia magisterskie (np. prawo, medycyna, farmacja) prowadzą do magistra bez licencjatu po drodze. Trzecim stopniem jest doktorat.

Najwięcej wątpliwości budzi licencjat. Amerykański bachelor’s degree to zwykle cztery lata studiów po dwunastu latach szkoły. Licencjat trwa często trzy lata, a studia inżynierskie zwykle trzy i pół. Firmy i uczelnie podchodzą do tego różnie. Nie ma jednej odpowiedzi, którą można by podać z góry. Dwa opublikowane przykłady pokazują, jak bardzo różnią się zasady:

  • Louisiana State University (tabela szkoły graduate, wersja z 4 marca 2021 r.) przyjmuje jako odpowiednik bachelor’s degree polski czteroletni licencjat, dyplom ukończenia wyższych studiów zawodowych albo trzyletni licencjat plus rok studiów magisterskich. Ogólnie LSU uznaje trzyletnie dyplomy za równoważne tylko z krajów Procesu Bolońskiego i tylko wydane po 2012 roku.
  • University of Northern Iowa na stronie dla kandydatów z Polski wymienia licencjat i inżyniera w grupie dyplomów wymagających co najmniej czterech lat studiów. Dyplom magistra i magistra inżyniera umieszcza w grupie czterech–pięciu lat, a lekarza – sześciu lat. Przy rekrutacji na doktorat ta sama strona wymienia magistra i magistra inżyniera jako odpowiednik amerykańskiego master’s. Dopisuje, że inne dyplomy też mogą odpowiadać amerykańskiemu bachelor’s, master’s albo doktoratowi.

Z tego wynika praktyczna rada: jeśli masz trzyletni licencjat, zapytaj najpierw instytucję docelową, jak go traktuje, a dopiero potem zamów ewaluację. Magister po studiach drugiego stopnia albo jednolitych jest zwykle punktem wyjścia do rozmowy o odpowiedniku master’s degree, ale tego, jak każda firma oceni konkretny program, nie udało się potwierdzić w publicznie dostępnych materiałach. To samo dotyczy polskiego doktoratu. Opinię w Twojej sprawie wyda dopiero firma, która zobaczy dokumenty.

Matura i amerykański college

Przy rekrutacji na studia licencjackie w USA (undergraduate, w tym „freshman”, czyli na pierwszy rok) świadectwo dojrzałości ocenia uczelnia, na którą aplikujesz. Departament Edukacji pisze, że wiele szkół robi to samodzielnie, a część odsyła kandydatów do firm ewaluacyjnych. WES ma osobny rodzaj ewaluacji do rekrutacji na pierwszy rok (Freshman Admissions). Matura nie jest w USA przeliczana na punkty jak w Polsce. Uczelnia patrzy na oceny ze szkoły średniej i własne wymagania, np. testy, eseje i znajomość angielskiego. Czy wyniki z poziomu rozszerzonego dadzą zaliczenie przedmiotów na starcie (advanced standing), każda szkoła decyduje sama. Zasad ogólnych w tej sprawie nie znaleźliśmy, więc zapytaj biuro rekrutacji (admissions office) wybranej uczelni.

Dokumenty z Polski – co przygotować

Najwięcej czasu nie zajmuje sama ewaluacja, tylko zebranie dokumentów. Część musi przyjść prosto z polskiej uczelni, część wymaga tłumaczenia. Dobrze zacząć jeszcze przed wyjazdem albo przy okazji wizyty w Polsce.

Lista podstawowa

  • dyplom ukończenia studiów (oryginał zostaje u Ciebie, firmie zwykle wystarczy kopia albo dokument przesłany przez uczelnię – zależy od firmy),
  • suplement do dyplomu – najlepiej także jego odpis w języku angielskim,
  • jeśli studia skończyły się przed 2005 rokiem, kiedy suplementów jeszcze nie wydawano – zaświadczenie o przebiegu studiów z ocenami albo kopię indeksu,
  • przy maturze – świadectwo dojrzałości i świadectwo ukończenia liceum lub technikum,
  • tłumaczenia na angielski, jeśli firma ich wymaga,
  • dokument potwierdzający zmianę nazwiska, jeśli nazywasz się dziś inaczej niż na dyplomie,
  • paszport albo inny dokument tożsamości ze zdjęciem.

Suplement i odpisy po angielsku

Suplement do dyplomu to w praktyce polski odpowiednik amerykańskiego transkryptu. Zawiera listę przedmiotów, oceny, punkty ECTS i opis polskiego systemu studiów. Według ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce (art. 77 ust. 2) uczelnia wydaje absolwentowi dyplom z suplementem i dwa odpisy. Jeżeli student złożył wniosek do dnia ukończenia studiów, jednym z nich może być odpis po angielsku. Dodatkowy odpis po polsku albo w języku obcym można zamówić także później (art. 77 ust. 2a).

Rozporządzenie w sprawie studiów (tekst jednolity Dz.U. 2026 poz. 1207, § 36) ustala opłatę 20 zł za odpis dyplomu albo suplementu w języku obcym wydany poza tym podstawowym kompletem. Ministerstwo nauki wyjaśnia na gov.pl (strona z 27 maja 2024 r.), że za odpisy po polsku nie ma podstaw pobierać opłat. W regulaminach niektórych uczelni widnieją inne kwoty, więc sprawdź aktualny cennik w swoim dziekanacie.

Uwaga na jeden szczegół. Odpis po angielsku pomaga, ale nie zawsze zastępuje tłumaczenie. WES pisze w swoich wymaganiach, że nie może przyjąć angielskiej wersji dokumentu zamiast tłumaczenia. W polskim odpisie anglojęzycznym tytuł zawodowy i wynik studiów zostają po polsku (§ 22 ust. 2 rozporządzenia). Zapytaj więc swoją firmę, czy wystarczy jej odpis, czy potrzebuje osobnego tłumaczenia.

Dokumenty prosto z uczelni

Wiele firm nie przyjmuje dokumentów akademickich przysłanych przez samego absolwenta. WES pisze, że oficjalne dokumenty akademickie mają przyjść od uczelni, która je wydała. Jeżeli idą pocztą, absolwent prosi uczelnię o wysłanie ich bezpośrednio do WES, w zapieczętowanej kopercie. Na przodzie koperty powinna być nazwa uczelni i numer referencyjny WES, a na zamknięciu z tyłu – pieczęć, stempel albo podpis. Część uczelni ma z WES umowę i przesyła dokumenty elektronicznie. Kopie dyplomu i tłumaczeń sam wgrywasz na swoje konto w WES. WES prosi, żeby nie wysyłać mu dokumentów e-mailem.

Szczegółowe wymagania dla Polski WES pokazuje w narzędziu „Required Documents”, które wymaga zalogowania. Tego, co dokładnie WES wymaga dziś od polskich uczelni, nie udało się potwierdzić na publicznej stronie. ECE też ma wymagania osobno dla każdego kraju i ostrzega, że niektóre dokumenty musi przysłać uczelnia. Zanim zadzwonisz do dziekanatu, sprawdź wymagania wybranej firmy i zapytaj na uczelni:

  1. czy wysyła dokumenty do zagranicznych firm ewaluacyjnych i ile to kosztuje,
  2. czy może je przesłać elektronicznie,
  3. czy może zakleić i opieczętować kopertę, którą przekażesz dalej, jeśli firma na to pozwala,
  4. czy wymaga pisemnego wniosku, upoważnienia albo osobistej wizyty.

Apostille: dyplomy ze studiów załatwia NAWA, nie MSZ

Stany Zjednoczone są stroną konwencji haskiej o apostille od 15 października 1981 roku, a Polska od 14 sierpnia 2005 roku. Dlatego polski dokument przeznaczony do USA dostaje apostille, a nie pełną legalizację. Ważne: od 1 lutego 2018 roku apostille na dyplomy i suplementy z polskich uczelni nadaje dyrektor Narodowej Agencji Wymiany Akademickiej (NAWA), a nie MSZ. Dotyczy to również odpisów w językach obcych, duplikatów, zaświadczeń o ukończeniu studiów, dyplomów doktorskich i habilitacyjnych oraz świadectw studiów podyplomowych. Inne dokumenty o przebiegu studiów co do zasady uwierzytelnia uczelnia, która je wydała (art. 78 ust. 4 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce), a w ich sprawie NAWA prosi o kontakt mailowy. Wyjątki mają też dokumenty niektórych uczelni kościelnych i Polskiej Akademii Nauk, które poświadczają inne instytucje, więc sprawdź listę na stronie NAWA.

Jak to wygląda według stron NAWA (stan na listopad 2026 r.):

  1. Wypełniasz elektroniczny wniosek na stronie NAWA, drukujesz go i podpisujesz własnoręcznie, niebieskim długopisem. Za Ciebie może go podpisać tylko pełnomocnik z pełnomocnictwem w oryginale albo w urzędowo poświadczonym odpisie.
  2. Płacisz przelewem, a kwota zależy od liczby dokumentów. Opłata za apostille wynika z ustawy o opłacie skarbowej i wynosi 60 zł za dokument, więc dyplom i suplement to 120 zł. W siedzibie NAWA nie da się zapłacić gotówką, a gotówki nie wolno wkładać do koperty z wnioskiem.
  3. Składasz oryginały (skany i kserokopie nie są przyjmowane), wniosek i potwierdzenie przelewu. Możesz to zrobić osobiście, przez kogoś innego (do samego złożenia upoważnienie nie jest potrzebne) albo pocztą lub kurierem na adres: Narodowa Agencja Wymiany Akademickiej, ul. Polna 40, 00-635 Warszawa. Kancelaria jest czynna w dni robocze od 8.30 do 16.30, bez umawiania wizyty.
  4. Czekasz. NAWA podaje termin 60 dni od zarejestrowania kompletu dokumentów i zastrzega, że w wyjątkowych sytuacjach może on się wydłużyć.

Dla osób mieszkających w Ameryce najważniejsza jest informacja o odbiorze. NAWA odsyła dokumenty pocztą wyłącznie do krajów Unii Europejskiej, Islandii, Liechtensteinu, Norwegii i Szwajcarii. Mieszkając w USA, musisz wskazać we wniosku pełnomocnika do doręczeń w Polsce, np. kogoś z rodziny. Apostille nie ma terminu ważności. NAWA nie potwierdza przy tym treści dyplomu, tylko autentyczność podpisu i pieczęci.

Inne dokumenty mają innych „właścicieli”. Apostille na świadectwo dojrzałości wydaje dyrektor okręgowej komisji egzaminacyjnej (OKE). Na świadectwa wydawane przez szkoły robi to kurator oświaty albo Ministerstwo Edukacji Narodowej, zależnie od rodzaju świadectwa. Na tłumaczenia przysięgłe, akty stanu cywilnego (np. akt małżeństwa) i dokumenty notarialne apostille wydaje MSZ, też za 60 zł za dokument. Dokument notarialny musi być wcześniej poświadczony przez właściwy sąd okręgowy. Na wizytę w Referacie ds. Legalizacji MSZ przy ul. Krucza 38/42 w Warszawie trzeba się wcześniej umówić w systemie e-Konsulat. Wnioski wysłane pocztą (adres korespondencyjny: al. Szucha 23, 00-580 Warszawa) MSZ realizuje do 30 dni od wpływu i odsyła tylko na adres w Polsce albo w krajach UE i EFTA.

Czy apostille jest w ogóle potrzebna do ewaluacji? W materiałach WES i ECE, które przejrzeliśmy, nie znaleźliśmy wymogu apostille dla dokumentów wysyłanych bezpośrednio przez uczelnię. Wymagają jej jednak niektóre inne instytucje, np. przy dokumentach przedstawianych urzędom. Najpierw sprawdź wymagania instytucji docelowej.

Tłumaczenia

Departament Edukacji pisze, że firmy ewaluacyjne zwykle wymagają angielskich tłumaczeń dokumentów w innych językach. WES stawia jasne warunki. Tłumaczenie ma zrobić profesjonalny tłumacz, dokładnie, słowo w słowo. Nie są przyjmowane tłumaczenia odręczne, niepełne, zrobione z kserokopii ani przygotowane przez samego absolwenta. Tłumaczenia wgrywasz na konto jako PDF albo JPEG. ECE oferuje inne rozwiązanie: za ryczałt 85 dolarów nie trzeba w ogóle przysyłać tłumaczeń, ale tak przygotowane tłumaczenia służą tylko do ewaluacji i nie dostaje ich ani klient, ani instytucja.

W Polsce najpewniejszym wyborem jest tłumacz przysięgły języka angielskiego. Listę tłumaczy przysięgłych prowadzi Minister Sprawiedliwości i udostępnia ją w wyszukiwarce na swoich stronach. Ceny tłumaczeń dla klientów prywatnych są umowne. Stawek nie podajemy, bo zależą od tłumacza i objętości dokumentów. Poproś o wycenę. Jeśli tłumaczenie ma mieć apostille, potrzebny będzie oryginał tłumaczenia przysięgłego, bo MSZ nie nadaje apostille na kserokopię.

Zgubiony albo zniszczony dyplom: duplikat

Jeśli dyplom albo suplement zaginął, uczelnia wystawia duplikat na wniosek absolwenta, na podstawie akt osobowych (§ 23 rozporządzenia w sprawie studiów). Na duplikacie jest słowo „DUPLIKAT”, data sporządzenia i pieczęć uczelni, a podpisuje go rektor albo upoważniona osoba. Duplikat nie ma zdjęcia. Jeśli zgubisz i duplikat, możesz poprosić o kolejny. Opłata za duplikat dyplomu albo suplementu wynosi według § 36 rozporządzenia 20 zł. Jeżeli uczelnia jest w likwidacji, duplikaty i odpisy podpisuje likwidator albo założyciel uczelni niepublicznej (§ 28 ust. 3). NAWA może nadać apostille także na duplikat.

Zmiana nazwiska po ślubie

Wiele Polek w USA ma na dyplomie panieńskie nazwisko. Przepisy rozróżniają tu dwie sytuacje. Uczelnia wystawia nowy dyplom na nowe nazwisko absolwentowi, który zmienił nazwisko na podstawie decyzji administracyjnej albo orzeczenia sądu, i to za zwrotem dokumentów wydanych na poprzednie dane (§ 26 ust. 3 rozporządzenia). Akt małżeństwa wymieniony jest w przepisie tylko przy zmianie nazwiska w trakcie studiów. Kto wyszedł za mąż po obronie, zwykle zostaje więc z dyplomem na stare nazwisko i dołącza dokument o zmianie.

ECE radzi sprawdzić, czy imię, nazwisko i data urodzenia zgadzają się na wszystkich dokumentach. Jeśli się różnią, firma prosi o oficjalny dokument wyjaśniający zmianę, np. akt małżeństwa, stronę paszportu ze zdjęciem albo orzeczenie sądu o zmianie nazwiska. WES pisze, że raport zawsze odzwierciedla nazwisko z dokumentów, a jeśli różni się ono od podanego w aplikacji, w raporcie pojawia się wyjaśniająca adnotacja. Imienia, nazwiska i daty urodzenia nie da się później samodzielnie poprawić w złożonej aplikacji. Zmianę trzeba zgłosić w dziale obsługi klienta. Polski akt małżeństwa wymaga tłumaczenia.

Uwaga na e-dyplomy

Absolwenci z najbliższych lat dostaną dyplom w nowej formie. Od 1 stycznia 2027 r. uczelnia wydaje dyplom i suplement nieodpłatnie w postaci elektronicznej, w repozytorium dyplomów elektronicznych, które jest częścią systemu POL-on. Wersję papierową wraz z dwoma odpisami (w tym po angielsku) sporządza na wniosek studenta, dopiero po wydaniu wersji elektronicznej (art. 77 ust. 2, 2c i 2e ustawy w brzmieniu od 2027 r., tekst jednolity Dz.U. 2026 poz. 1362). Kto skończył studia przed 1 stycznia 2027 r. i dostał dyplom papierowy, podlega dotychczasowym zasadom. Jak amerykańskie firmy będą przyjmować e-dyplomy, tego nie udało się potwierdzić. Jeśli kończysz studia teraz i planujesz wyjazd, złóż jeszcze w trakcie studiów wniosek o wersję papierową z odpisami po angielsku.

Ile kosztuje ewaluacja i ile trwa

Ceny poniżej pochodzą ze stron firm sprawdzonych w listopadzie 2026 roku. To ceny wyjściowe za podstawowy raport. Do każdej trzeba doliczyć przesyłkę, a często także dodatkowe kopie. Firmy zastrzegają, że cenniki mogą się zmienić. WES podaje na swojej stronie, że od 1 stycznia 2026 roku ceny ewaluacji wzrosły o 3 procent, ale nie precyzuje, czy kwoty w cenniku już tę podwyżkę obejmują. Podajemy je wyłącznie dla orientacji, nie jako rekomendację.

Firma (przykład)Raport ogólnyCourse-by-courseUwagi
WESod 118 USD (Basic), 171 USD (ICAP)od 186 USD (Basic), 239 USD (ICAP)Dostawa od 14 USD. Dodanie dyplomu albo zmiana na course-by-course 92 USD.
ECE110 USD (General), 135 USD ze średnią199 USDTryb pilny 90 USD (5 dni roboczych). Rezygnacja z tłumaczeń 85 USD. Kopia oficjalna 40 USD.
Josef Silny and Associates100 USD160 USDŚrednia GPA plus 40 USD. Tryb pilny od 100 USD.

Czas oczekiwania liczy się dopiero od chwili, gdy firma ma komplet dokumentów. Najdłużej trwa zwykle to, co dzieje się wcześniej: wniosek w dziekanacie, poczta z Polski, tłumaczenie. Według strony WES z aktualnymi terminami (2026 r.) weryfikacja dokumentów trwa zwykle około 2 tygodni. Potem raport document-by-document zajmuje zwykle około tygodnia (do 2 tygodni w trudniejszych sprawach), a course-by-course około 2 tygodni (do 4 tygodni). Josef Silny and Associates podaje, że ewaluację przygotowuje zwykle w co najmniej 7 dni roboczych od otrzymania wszystkich opłat i dokumentów. Licząc razem z wysyłką z Polski, rozsądnie jest zaplanować na całość co najmniej kilka tygodni, a jeśli potrzebujesz też apostille z NAWA, nawet kilka miesięcy.

Do czego potrzebna jest ewaluacja

Ewaluację zamawia się pod konkretną sprawę. Zanim zapłacisz, zapytaj instytucję docelową o trzy rzeczy: czy wskazuje konkretną firmę, jakiego rodzaju raportu potrzebuje i czy raport ma przyjść bezpośrednio od firmy.

Praca w firmie prywatnej

W zwykłej pracy, poza zawodami regulowanymi, o uznaniu dyplomu decyduje pracodawca. Departament Edukacji radzi zwrócić się do działu kadr (human resources). Część pracodawców wskazuje konkretną firmę ewaluacyjną, część zadowala się dyplomem i rozmową, wielu w ogóle nie pyta. Gdy w ogłoszeniu stoi „bachelor’s degree or equivalent”, raport document-by-document pokazuje czarno na białym, że Twój dyplom ten warunek spełnia.

Studia magisterskie i doktoranckie

Przy rekrutacji na studia graduate (master’s, PhD, MBA) uczelnia decyduje sama. Departament Edukacji przypomina, że wiele szkół ocenia dokumenty samodzielnie, a część kieruje kandydatów do firm. Przy studiach zwykle potrzebny jest raport course-by-course ze średnią GPA, bo komisja chce zobaczyć przedmioty i oceny. Przykład z University of Northern Iowa: minimalna średnia na studia graduate to 2,75, a kandydaci z niższą mogą liczyć na przyjęcie warunkowe. Niektóre programy i wspólne systemy rekrutacyjne wymagają konkretnej firmy i konkretnego rodzaju raportu, więc sprawdź to w instrukcji dla kandydatów. Kandydaci z trzyletnim licencjatem powinni wcześniej sprawdzić zasady wybranej uczelni, bo jak pokazują przykłady LSU i UNI, mogą się one bardzo różnić.

Wiza H-1B i „bachelor’s degree or its equivalent”

Przy wizie H-1B dla zawodów specjalistycznych (specialty occupation) dyplom jest jednym z warunków. Przepis 8 CFR 214.2(h)(4)(iii)(C) wymienia cztery drogi. Pracownik musi spełnić jedną z nich:

  1. mieć amerykański bachelor’s degree albo wyższy, wymagany na danym stanowisku, z akredytowanej uczelni,
  2. mieć dyplom zagraniczny uznany za równoważny takiemu stopniowi,
  3. mieć nieograniczoną licencję stanową (albo rejestrację lub certyfikat), która pozwala w pełni wykonywać zawód w stanie zatrudnienia,
  4. mieć wykształcenie, specjalistyczne szkolenia i (lub) doświadczenie zawodowe na poziomie równoważnym bachelor’s degree w danej dziedzinie oraz uznaną fachowość, potwierdzoną coraz bardziej odpowiedzialnymi stanowiskami bezpośrednio związanymi z tą dziedziną.

Kolejny punkt przepisu, 214.2(h)(4)(iii)(D), mówi, jak wykazać równoważność z czwartej drogi. Może to być opinia osoby uprawnionej do przyznawania punktów za doświadczenie na akredytowanej uczelni, wyniki egzaminów typu CLEP, ewaluacja wykształcenia przez rzetelną firmę specjalizującą się w zagranicznych dyplomach, certyfikat ogólnokrajowego stowarzyszenia zawodowego albo ocena samego USCIS. Zwróć uwagę na sformułowanie: firma ewaluacyjna ocenia według przepisu wykształcenie („an evaluation of education”). Doświadczenie zawodowe ocenia się inną drogą.

Tu pojawia się tak zwana zasada trzy za jeden. Przy ocenie dokonywanej przez USCIS za każdy brakujący rok studiów trzeba wykazać trzy lata specjalistycznych szkoleń lub doświadczenia w danej dziedzinie. Doświadczenie musi być zdobyte wśród osób z dyplomem w tej dziedzinie, a fachowość – uznana. Dla trzyletniego licencjatu oznacza to w praktyce, że jeśli zostanie on uznany za trzy lata amerykańskich studiów, brakujący rok można według przepisu uzupełnić trzema latami odpowiedniego doświadczenia. Taką łączną ocenę wykształcenia i doświadczenia przeprowadza jednak sam USCIS.

Kancelaria imigracyjna Murthy Law Firm pisała w listopadzie 2024 roku, że trzyletni dyplom zazwyczaj nie jest uznawany za równoważny czteroletniemu amerykańskiemu bachelor’s degree, choć w zależności od rodzaju wizy są inne możliwości. Jak USCIS w praktyce ocenia polski licencjat bolońsko-trzyletni, tego nie udało się potwierdzić w oficjalnym źródle. Rozstrzyga to sprawa po sprawie, dlatego przy H-1B warto skonsultować dokumenty z prawnikiem imigracyjnym pracodawcy, zanim zamówisz ewaluację.

Zielona karta EB-2: advanced degree

W kategorii EB-2 dla osób z wyższym wykształceniem (advanced degree) Podręcznik Polityki USCIS (Policy Manual, tom 6, część F, rozdział 5) definiuje advanced degree jako amerykański albo równoważny zagraniczny stopień wyższy niż bachelor’s. Są dwie drogi:

  • amerykański master’s degree albo wyższy, albo zagraniczny dyplom uznany za jego odpowiednik,
  • amerykański bachelor’s degree albo jego zagraniczny odpowiednik plus co najmniej 5 lat progresywnego doświadczenia zawodowego zdobytego po uzyskaniu dyplomu.

Podręcznik zaznacza, że osoba bez co najmniej bachelor’s degree albo jego zagranicznego odpowiednika nie kwalifikuje się do tej kategorii. Inaczej niż przy H-1B, w EB-2 zasada trzy za jeden nie zastąpi brakującego dyplomu. Murthy Law Firm dodaje, że tej zasady nie można też użyć do spełnienia wymogu wykształcenia w procedurze certyfikacji pracy PERM. Samo posiadanie dyplomu nie wystarcza. Stanowisko zapisane w certyfikacji pracy musi wymagać osoby z advanced degree.

Ile waży opinia ewaluatora w USCIS

Ewaluacja nie wiąże urzędnika. Rozdział 9 części E tomu 6 Podręcznika Polityki USCIS mówi, że urzędnik może przychylnie uwzględnić opinię niezależnej firmy, jeśli opiera się ona wyłącznie na zagranicznych dyplomach. Ma jednak charakter wyłącznie doradczy („solely advisory”), a ostateczna decyzja należy do urzędnika. Opinie bez jasnego uzasadnienia nie są przekonujące.

Naturalizacja: dyplom nie jest potrzebny

Do obywatelstwa amerykańskiego ewaluacja nie jest potrzebna. Wśród ogólnych warunków naturalizacji Podręcznik Polityki USCIS (tom 12, część D, rozdział 1) wymienia wiek, status stałego rezydenta, okresy pobytu, dobry charakter moralny, przywiązanie do zasad konstytucji oraz znajomość angielskiego i wiedzę o historii i ustroju USA. Tak zwane wymagania edukacyjne przy naturalizacji to właśnie angielski i wiedza obywatelska, a nie dyplom.

Praca w administracji stanowej i federalnej

Urzędy mają zwykle bardziej sformalizowane zasady niż prywatne firmy. Departament Służby Cywilnej stanu Nowy Jork (Department of Civil Service) wymaga ewaluacji zagranicznego wykształcenia, gdy w ogłoszeniu minimalne kwalifikacje obejmują dyplom albo zaliczone przedmioty. Wymienia jedenaście firm, m.in. WES, Josef Silny and Associates i SpanTran: The Evaluation Company, i przyjmuje także opinie aktualnych członków NACES. Opłatę ponosi kandydat. Inne stany i miasta mogą mieć własne listy i wymagania. Sprawdzaj je w ogłoszeniu o egzaminie (notice of examination) albo na stronie urzędu.

W administracji federalnej Biuro Zarządzania Personelem (OPM) wymaga, żeby zagraniczne wykształcenie było równoważne dyplomom z akredytowanych uczelni w USA. Przy zagranicznym dyplomie potrzebna jest ocena prywatnej amerykańskiej firmy ewaluacyjnej. Wymagania konkretnego stanowiska sprawdź w jego ogłoszeniu na USAJOBS.

W zawodach regulowanych sama ewaluacja ogólna zwykle nie wystarcza. Opisujemy je w kolejnej części poradnika.

Zawody regulowane w USA – czym jest „license” i dlaczego wszystko zależy od stanu

Ocena dyplomu (credential evaluation), o której piszemy w pierwszej części poradnika, mówi tylko tyle, że polski dyplom odpowiada na przykład amerykańskiemu bachelor’s albo master’s degree. Pracodawcy w zawodach nieregulowanych zwykle to wystarcza. Lekarzowi, pielęgniarce, farmaceucie czy prawnikowi – nie. W tych zawodach do pracy potrzebna jest licencja, czyli państwowe pozwolenie na wykonywanie zawodu. Bez niej nie wolno samodzielnie leczyć, wydawać leków, podpisywać projektów ani reprezentować klienta w sądzie, nawet z najlepszym dyplomem z Krakowa czy Gdańska.

Najważniejsza rzecz, którą trzeba zrozumieć na starcie: w USA licencje wydają stany, a nie rząd federalny. Nie ma jednego „amerykańskiego prawa wykonywania zawodu lekarza”. Jest Medical Board w Teksasie, Board of Nursing na Florydzie, Board of Law Examiners w stanie Nowy Jork. Każda z tych rad ma własne przepisy, formularze, opłaty i terminy. Organizacje ogólnokrajowe – ECFMG, NCSBN, NABP, NCEES, NASBA, NCARB – przygotowują wspólne egzaminy i oceniają dokumenty, ale ostateczną decyzję o licencji podejmuje zawsze rada konkretnego stanu.

Wynikają z tego trzy rzeczy. Po pierwsze, zanim wydasz pierwszego dolara, wybierz stan (albo dwa, trzy realne warianty) i przeczytaj wymagania tamtejszej rady. Po drugie, licencja z jednego stanu nie zawsze przenosi się automatycznie do innego. Po trzecie, ten sam polski dyplom może w jednym stanie otwierać drogę do egzaminu, a w innym wymagać dodatkowego roku studiów.

Krótko o dokumentach, bo szczegóły są w części o ocenie dyplomów i polskich dokumentach: prawie każda ścieżka zaczyna się od zamówienia odpisów dyplomu, suplementu i wykazu ocen, tłumaczenia przysięgłego, a jeśli rada tego wymaga, także apostille (na dyplomy i suplementy z polskich uczelni wydaje ją NAWA, nie MSZ), oraz oceny przez organizację wskazaną przez radę. Uwaga – w zawodach regulowanych rada często wskazuje jedną, konkretną organizację (np. ECE dla farmaceutów i dentystów, NIES dla księgowych). Raport z innej firmy, nawet członka NACES, może zostać odrzucony.

Lekarz

Ścieżka lekarza jest najdłuższa i najlepiej opisana. Klasyczna droga ma trzy etapy: certyfikat ECFMG, rezydentura w USA i pełna licencja stanowa.

Certyfikat ECFMG. ECFMG (organizacja należąca dziś do Intealth) potwierdza, że absolwent zagranicznej uczelni medycznej spełnia warunki wejścia do amerykańskiego systemu. Według podsumowania American Medical Association z 2025 r. osoba z certyfikatem ECFMG spełniła trzy warunki: ukończyła uczelnię wpisaną do World Directory of Medical Schools, zdała USMLE Step 1 i Step 2 CK oraz wykazała znajomość angielskiego egzaminem OET Medicine. ECFMG wymaga też spełnienia jednej ze ścieżek „Pathways” (jest ich sześć), które potwierdzają umiejętności kliniczne i komunikacyjne. ECFMG wprowadziło je w 2020 r., gdy zawieszono egzamin praktyczny Step 2 CS, i rozszerzyło po jego ostatecznym wycofaniu 26 stycznia 2021 r. Wynik OET Medicine jest częścią każdej ścieżki. Opłaty ECFMG zmieniły się 1 kwietnia 2026 r. Wyniki wyszukiwania cytujące komunikat ECFMG podają 945 dolarów za wniosek 2027 Pathways, ale samej strony ecfmg.org nie dało się otworzyć podczas przygotowywania tekstu. Tej kwoty ani opłaty za Application for ECFMG Certification nie udało się potwierdzić w źródle pierwotnym – sprawdź je na ecfmg.org przed płatnością.

USMLE. Egzamin składa się z trzech kroków. Step 1 sprawdza nauki podstawowe potrzebne do praktyki, Step 2 CK – wiedzę kliniczną i umiejętność stosowania jej przy pacjencie, Step 3 – gotowość do samodzielnej praktyki bez nadzoru. Według usmle.org opłata za Step 1 i Step 2 CK wynosi 695 dolarów (stawka na lata 2026–2027), a za Step 3 – 995 dolarów. Przy zdawaniu poza USA i Kanadą dochodzi opłata regionalna (pobierana za obsługę egzaminu za granicą, nie przez sam program USMLE): 210 dolarów za Step 1 i 235 dolarów za Step 2 CK. Do Step 3 dopuszczani są absolwenci zagraniczni dopiero z certyfikatem ECFMG. Ceny OET Medicine nie podajemy, bo źródła pośrednie podają różne kwoty, a strony organizatora nie udało się zweryfikować.

Rezydentura. Z certyfikatem ECFMG można ubiegać się o miejsce rezydenckie przez system Match. Rezydentura trwa kilka lat, zależnie od specjalizacji. Według AMA większość stanów wymaga od absolwentów zagranicznych ukończenia co najmniej jednego roku akredytowanego przez ACGME szkolenia podyplomowego, zanim wyda pełną licencję. To najwęższe gardło ścieżki: miejsc jest mniej niż chętnych, a polska specjalizacja zwykle nie zwalnia z rezydentury.

Nowe ścieżki stanowe od 2023 r. Pierwszy był Tennessee. Ustawa podpisana w maju 2023 r. pozwala doświadczonym lekarzom z zagranicy pracować na licencji tymczasowej u pracodawcy prowadzącego program rezydencki, a po dwóch latach bezpiecznej praktyki dostać pełną licencję bez powtarzania rezydentury. W 2024 r. Tennessee doprecyzował przepisy: wymaga trzech lat szkolenia podyplomowego i trzech ostatnich lat praktyki poza USA, a o zamianie licencji tymczasowej na pełną decyduje teraz rada medyczna, a nie automat (według AMA).

Za Tennessee poszły kolejne stany, ale liczby różnią się w zależności od źródła i sposobu liczenia. AMA (2025) wymienia co najmniej 17 stanów z uchwalonymi ustawami: Arkansas, Floryda, Idaho, Illinois, Indiana, Iowa, Luizjana, Massachusetts, Minnesota, Nevada, Karolina Północna, Oklahoma, Rhode Island, Tennessee, Teksas, Wirginia i Wisconsin. Federation of State Medical Boards w piśmie z 6 lutego 2026 r. podała 18 stanów. WES w artykule z 2 czerwca 2026 r. pisze o 27 stanach i dwóch terytoriach, które przyjęły takie przepisy, z czego tylko 13 w pełni wdrożyło je i przyjmuje wnioski. Ta ostatnia uwaga jest kluczowa: uchwalona ustawa nie oznacza, że rada medyczna już rozpatruje wnioski.

Warunki różnią się między stanami, ale powtarzają się te same elementy:

  • ukończona zagraniczna uczelnia i szkolenie podyplomowe lub kilka lat praktyki (np. Wisconsin – co najmniej pięć lat po szkoleniu, Floryda i Arkansas – co najmniej cztery ostatnie lata)
  • zdane USMLE Step 1 i Step 2, a w części stanów także Step 3 przed licencją pełną
  • certyfikat ECFMG albo inna weryfikacja dokumentów uznana przez radę – według AMA wymaga tego ok. połowy stanów z jej listy
  • oferta pracy od placówki w danym stanie – wymagana wszędzie poza Illinois (według AMA)
  • prawo do pracy w USA, czyli odpowiedni status imigracyjny
  • praca pod nadzorem w okresie licencji tymczasowej (np. Idaho, Indiana, Minnesota, Nevada, Oklahoma, Wisconsin)

Pułapki: ścieżki alternatywne nie są skrótem dla świeżego absolwenta – wymagają doświadczenia. Licencja tymczasowa wiąże z jednym pracodawcą i stanem. Nie wiadomo też, czy pełną licencję z takiej ścieżki uznają inne stany – tego nie udało się potwierdzić, więc zapytaj o to także radę stanu, do którego być może kiedyś się przeniesiesz. Zanim zaplanujesz przeprowadzkę pod tę opcję, zadzwoń do rady medycznej konkretnego stanu i zapytaj, czy przyjmuje już wnioski.

Lekarz dentysta

Dentyści mają w USA trudniej niż lekarze. Jak zauważa WES w swoim opracowaniu dotyczącym ścieżek alternatywnych, większość stanów wymaga dyplomu z programu akredytowanego przez Commission on Dental Accreditation (CODA). Polski dyplom lekarza dentysty takim programem nie jest.

Droga standardowa – advanced standing. Najczęstsze rozwiązanie to program „advanced standing” na amerykańskim uniwersytecie, który kończy się dyplomem DDS lub DMD. Trwa zwykle dwa–trzy lata i w dużej mierze powtarza ostatnie lata studiów. Miejsc jest mało, a przyjęcie wymaga zwykle oceny dyplomu przez ECE (np. University of Illinois Chicago przyjmuje tylko oceny ECE „course-by-course”), egzaminu z angielskiego (najczęściej TOEFL) i zdanego egzaminu INBDE.

INBDE. Integrated National Board Dental Examination to dwudniowy egzamin komputerowy: pierwszego dnia 8 godzin 15 minut, drugiego 4 godziny 15 minut, w ośrodkach Prometric w USA, na terytoriach USA i w Kanadzie. Absolwenci uczelni spoza systemu CODA muszą mieć dyplom potwierdzony przez Educational Credential Evaluators (ECE). Według przewodnika kandydata JCNDE na 2026 r. opłata egzaminacyjna wynosi 890 dolarów, a kandydaci z uczelni nieakredytowanych przez CODA płacą dodatkowo 435 dolarów opłaty za obsługę. Do tego dochodzi koszt raportu ECE i stanowy egzamin kliniczny.

Stany z innymi drogami. Według WES ścieżki alternatywne istnieją, ale są zróżnicowane:

  • ukończenie akredytowanego przez CODA programu podyplomowego (AEGD, GPR lub rezydentury) zamiast powtarzania studiów – m.in. Alaska, Connecticut, Floryda, Iowa, Kentucky, Luizjana, Michigan, Minnesota, Missisipi, New Jersey, Nowy Jork, Ohio, Oregon, Tennessee, Teksas, Utah, Vermont, Wirginia, Waszyngton, Wirginia Zachodnia
  • ocena kwalifikacji przez radę stanową i dopuszczenie do egzaminu klinicznego – Minnesota i Massachusetts
  • ograniczona licencja dla wykładowców zatrudnionych na akredytowanej uczelni dentystycznej – 20 stanów, m.in. Illinois, Massachusetts, Nowy Jork, Tennessee i Waszyngton
  • licencja higienistki stomatologicznej na podstawie zagranicznego dyplomu dentysty – Connecticut, Floryda, Indiana, Wirginia

Pułapka: każdy stan akceptuje inne programy podyplomowe, a lista się zmienia. Opracowanie WES nie ma podanej daty publikacji (cytuje dane z 2024 r., plik powstał we wrześniu 2024 r.), więc przed wyborem stanu sprawdź przepisy u tamtejszej rady dentystycznej.

Pielęgniarka i położna

Pielęgniarka (RN). Licencję wydaje stanowa rada pielęgniarska (Board of Nursing). Kluczem jest egzamin NCLEX-RN, wspólny dla wszystkich stanów i prowadzony przez NCSBN. Kolejność jest ważna: najpierw składasz wniosek do rady stanu, w którym chcesz pracować, rada sprawdza Twoje wykształcenie i dopuszcza Cię do egzaminu, a dopiero wtedy rejestrujesz się w Pearson VUE i dostajesz „Authorization to Test”.

Wiele rad wymaga oceny dyplomu przez wskazaną organizację. Najbardziej znaną jest dawna CGFNS International, która ogłosiła zmianę nazwy na TruMerit 25 lutego 2025 r. (nowa nazwa weszła w użycie od wiosny 2025 r.). Według cennika TruMerit raport Credentials Evaluation Service (CES) Professional kosztuje 485 dolarów (przyspieszenie – 425 dolarów więcej). Daty wejścia cennika strona nie podaje. Która ocena jest wymagana – TruMerit, inna firma czy żadna – zależy od rady stanowej.

Opłata za NCLEX według nclex.com: 200 dolarów, plus 150 dolarów, jeśli zdajesz w ośrodku poza USA (opłata za planowanie międzynarodowe). Ważne: od 1 lutego 2027 r. opłata rejestracyjna w USA rośnie do 350 dolarów. Według NCSBN liczy się data rejestracji, a nie data egzaminu, więc kto zarejestruje się przed 1 lutego 2027 r., płaci starą stawkę. Opłaty nie są zwracane z żadnego powodu.

VisaScreen – tylko dla imigracji. To nie jest licencja, tylko certyfikat wymagany przy wizie pracowniczej dla wybranych zawodów medycznych. TruMerit wydaje go m.in. pielęgniarkom (RN oraz LPN/LVN), fizjoterapeutom, terapeutom zajęciowym, asystentom lekarza (physician assistants), logopedom, audiologom i diagnostom laboratoryjnym. Obejmuje ocenę wykształcenia, weryfikację wszystkich posiadanych licencji, egzamin z angielskiego (wersje domowe nie są akceptowane), a w przypadku pielęgniarek także zdany NCLEX-RN albo egzamin kwalifikacyjny TruMerit. Według cennika TruMerit wniosek kosztuje 740 dolarów, przyspieszenie 650 dolarów (fizjoterapeuci nie mogą z niego skorzystać). VisaScreen i licencję stanową trzeba załatwić oddzielnie – jedno nie zastępuje drugiego.

Położna – osobna, dłuższa droga. To jedna z największych niespodzianek dla polskich położnych. Według przewodnika American College of Nurse-Midwives z kwietnia 2025 r. aby pracować jako Certified Nurse-Midwife (CNM) lub Certified Midwife (CM), trzeba zdać egzamin AMCB, a do niego dopuszczane są tylko osoby z dyplomem magisterskim lub doktorskim z amerykańskiego programu akredytowanego przez ACME. Polski dyplom położnej sam w sobie nie otwiera drogi do egzaminu. CNM musi mieć też licencję RN, więc położna zwykle przechodzi najpierw ścieżkę pielęgniarską (TruMerit, NCLEX), a potem program położniczy w USA. WES zaznacza, że przy równoważnym wykształceniu z zagranicy może wystarczyć nawet jeden dodatkowy kurs w programie akredytowanym przez ACME – zakres ustala program. Tytuł CM (bez licencji pielęgniarskiej) uznaje według ACNM tylko część stanów, m.in. Nowy Jork, New Jersey, Maryland, Wirginia i Kolorado. ACNM zaznacza, że w Kalifornii stanowa rada pielęgniarska ma osobną procedurę oceny zagranicznego wykształcenia położniczego.

Farmaceuta

Farmaceuci mają jedną, dość przejrzystą ścieżkę: certyfikat FPGEC wydawany przez National Association of Boards of Pharmacy (NABP), a potem egzaminy stanowe. Według strony NABP warunki są następujące:

  1. Dyplom uznanej zagranicznej uczelni farmaceutycznej – przy ukończeniu po 1 stycznia 2003 r. co najmniej pięcioletni program.
  2. Nieograniczone prawo wykonywania zawodu w kraju, w którym się studiowało.
  3. Wniosek przez konto e-Profile w NABP – od jego złożenia masz dwa lata na spełnienie wymagań.
  4. Ocena dokumentów wyłącznie przez Educational Credential Evaluators (ECE) – innej firmy NABP nie przyjmie. Ocena trwa ok. 12 tygodni, a każde uzupełnienie braków to kolejne ok. 12 tygodni. Uwaga: przy zamówieniach dla NABP ECE nie oferuje rezygnacji z tłumaczeń (Translation Waiver). Trzeba dostarczyć tłumaczenie, na którym każdą stronę tłumacz podpisał i opatrzył datą, na papierze firmowym, z możliwością ustalenia jego nazwiska. Szczegóły sprawdź w wymaganiach ECE dla NABP.
  5. Egzamin z angielskiego: TOEFL iBT w ośrodku testowym (biuletyn NABP wyklucza wersję domową), a OET for Pharmacy jest przyjmowany, jeśli zdawano go 11 stycznia 2027 r. lub później. Od 1 listopada 2026 r. NABP przyjmuje też wyniki TOEFL „MyBest” (dla FPGEE w 2027 r.).
  6. FPGEE – egzamin odbywa się raz w roku (najbliższy termin według NABP: 7 października 2027 r.), próg zdania to 75 punktów, wynik pojawia się po ok. 8 tygodniach. Na zdanie FPGEE masz dwa lata od akceptacji wniosku.

Po FPGEC trzeba jeszcze spełnić wymagania stanowe: zdać NAPLEX i egzamin z prawa farmaceutycznego (MPJE), a w wielu stanach odbyć staż w aptece. NABP odsyła tu do rad stanowych, a liczby godzin stażu i aktualnych opłat za NAPLEX/MPJE nie udało się potwierdzić w źródle pierwotnym. Według polityki zwrotów NABP opłata za wniosek FPGEC obejmuje 100 dolarów opłaty administracyjnej oraz opłatę za ocenę dokumentów i nie jest zwracana. Biuletyn NABP (w wersji widocznej w wynikach wyszukiwania, stawka od 1 marca 2024 r.) podaje 650 dolarów za ocenę, czyli razem 750 dolarów. Samego biuletynu nie dało się otworzyć, więc przed zapłatą sprawdź aktualne kwoty u NABP.

Pułapka: od 21 stycznia 2026 r. ETS podaje wyniki TOEFL iBT w nowej skali od 1 do 6, a NABP zaktualizowało wymagane progi dla każdej części testu. Stare tabele z internetu („84 punkty, speaking 26”) mogą być nieaktualne.

Fizjoterapeuta

Licencję wydają stanowe rady fizjoterapii, a egzamin NPTE prowadzi Federation of State Boards of Physical Therapy (FSBPT). Przed egzaminem fizjoterapeuta z zagranicy musi przejść ocenę wykształcenia. Najpopularniejszą organizacją jest FCCPT, a wiele stanów korzysta z jej oceny „Type 1”.

Według cennika FCCPT „Type 1 for Licensure” i „Type 1 for Immigration” (wersja potrzebna do wizy) kosztują po 1340 dolarów i trwają ok. 23–25 tygodni. Ocena porównuje program studiów z narzędziem Coursework Tool w wersji 6 (CWT6), a do certyfikatu imigracyjnego (Health Care Worker Certificate) trzeba mieć m.in. co najmniej 210 punktów semestralnych łącznie oraz magisterium lub wyższy stopień w dowolnej dziedzinie. FCCPT podaje, że z jej oceny „Type 1” do licencji korzystają m.in. Kalifornia, Massachusetts, Tennessee, Utah, Nowy Meksyk, Nebraska, Dakota Północna, Luizjana i Dystrykt Kolumbii. Inne stany mogą wskazywać inne organizacje.

Wymagania językowe FCCPT (od 12 maja 2026 r., na nowej skali TOEFL iBT): czytanie, słuchanie i pisanie 3,5, mówienie i wynik łączny 4,5. Kalifornia wymaga 4,5 w każdej części i w wyniku łącznym, z jednego podejścia. FCCPT akceptuje też m.in. IELTS Academic (6,5 ogółem, 7 w mówieniu).

NPTE odbywa się w stałych terminach – w 2026 r. były to 27–28 stycznia, 28–29 kwietnia, 28–29 lipca i 27–28 października, a termin rejestracji i płatności mijał ok. pięciu tygodni wcześniej. Według podręcznika kandydata FSBPT opłata egzaminacyjna wynosi 485 dolarów, a opłata Prometric za NPTE dla fizjoterapeutów – 112 dolarów. Pułapka: polski licencjat z fizjoterapii bez magisterium nie spełni warunku magisterium przy certyfikacie imigracyjnym FCCPT i może nie spełnić wymogów CWT6.

Prawnik

Prawo amerykańskie jest stanowe, więc i adwokatura jest stanowa. O dopuszczeniu do egzaminu adwokackiego (bar exam) decyduje stanowa rada. Polak z dyplomem prawa ma realnie dwie najpopularniejsze drogi: Nowy Jork i Kalifornię.

Nowy Jork. New York State Board of Law Examiners stosuje regułę 520.6 dla absolwentów zagranicznych. Najpierw trzeba złożyć wniosek o wstępną ocenę (advance evaluation) przez konto BOLE – terminy są bardzo wczesne: dla osób, które potrzebują LL.M., do 1 maja roku poprzedzającego egzamin lutowy albo do 1 października roku poprzedzającego egzamin lipcowy. Polskie prawo nie jest systemem common law, więc polski absolwent zwykle „naprawia” brak przez LL.M. na amerykańskim wydziale akredytowanym przez ABA. Wymogi dla LL.M. są szczegółowe:

  • co najmniej 24 punkty, wyłącznie zajęcia stacjonarne na kampusie w USA (bez nauki zdalnej)
  • co najmniej dwa semestry poza latem, po co najmniej 13 tygodni
  • obowiązkowo: 2 punkty z etyki zawodowej, 2 z legal research and writing, 2 z wprowadzenia do prawa USA i 6 z przedmiotów zdawanych na egzaminie nowojorskim
  • ukończenie w ciągu 24 miesięcy od rozpoczęcia

Można naprawić brak „czasowy” albo „merytoryczny”, ale nie oba naraz. Sama ocena może potrwać do sześciu miesięcy od otrzymania kompletu dokumentów. Opłata za wniosek o dopuszczenie do egzaminu wynosi 750 dolarów i nie jest zwracana, jeśli okażesz się niedopuszczony – dlatego Rada radzi osobom robiącym LL.M. czekać z wnioskiem i płatnością na decyzję o kwalifikacji.

Kalifornia. Według State Bar of California osoba z pełnym prawem wykonywania zawodu prawniczego w innym kraju (np. polski adwokat lub radca prawny) może przystąpić do egzaminu bez dodatkowego wykształcenia. Absolwent prawa bez uprawnień zawodowych musi m.in. wykazać równoważność dyplomu przez zatwierdzoną agencję oceniającą i odbyć rok studiów prawniczych (zwykle LL.M.) na uczelni akredytowanej przez ABA lub przez Kalifornię.

Prawie wszędzie trzeba też zdać egzamin z etyki zawodowej MPRE – według NCBE wymagają go wszystkie jurysdykcje poza Wisconsin i Portoryko. Pułapka: LL.M. to koszt czesnego za cały rok w USA.

Inżynier

Większość inżynierów w USA pracuje bez licencji. Licencja Professional Engineer (PE) jest potrzebna, gdy podpisujesz i pieczętujesz projekty składane do urzędów, oferujesz usługi inżynierskie bezpośrednio klientom albo kierujesz takimi pracami.

Według NCEES licencja wymaga wykształcenia, doświadczenia i egzaminów. Absolwent programu bez akredytacji ABET (a więc typowy polski inżynier) zwykle potrzebuje oceny NCEES Credentials Evaluations. NCEES porównuje dyplom ze swoim standardem: co najmniej 32 punkty semestralne z matematyki wyższej i nauk podstawowych oraz 48 punktów z nauk inżynierskich i projektowania. Ocena kosztuje 400 dolarów, ponowna ocena 100 dolarów, przesłanie do kolejnej rady – bezpłatnie. NCEES radzi najpierw zapytać radę stanową, czy ocena jest w ogóle potrzebna.

Dalej są dwa egzaminy:

  • FE (Fundamentals of Engineering) – komputerowy, 110 pytań, ok. 6 godzin wizyty, przez cały rok w ośrodkach Pearson VUE. Opłata 225 dolarów (w niektórych ośrodkach zagranicznych 250 dolarów).
  • PE (Principles and Practice of Engineering) – egzamin z wybranej dziedziny, przeznaczony dla osób z co najmniej czterema latami doświadczenia po studiach. Według stron poszczególnych egzaminów PE na ncees.org opłata dla NCEES wynosi 400 dolarów. W niektórych ośrodkach zagranicznych jest wyższa, a rada stanowa zwykle pobiera osobną opłatę. Część egzaminów PE odbywa się przez cały rok, a część raz w roku.

Pułapka: wymagania co do doświadczenia (np. czy liczy się praca w Polsce i pod czyim nadzorem) ustala stan. Część rad wymaga, by doświadczenie było nadzorowane przez licencjonowanego PE.

Nauczyciel

Nauczycieli szkół publicznych certyfikują stanowe departamenty edukacji. Przykład stanu Nowy Jork pokazuje typową procedurę. Kandydaci z zagranicy uzyskują certyfikat drogą „Individual Evaluation”. Raport z oceny zagranicznego wykształcenia musi wysłać bezpośrednio organizacja oceniająca z listy akceptowanej przez NYSED (członkowie NACES lub AICE) – raportu przyniesionego przez kandydata urząd nie przyjmie. NYSED zaznacza, że raport to tylko jeden z wymogów.

Pozostałe kroki w Nowym Jorku to m.in. konto w systemie TEACH, egzaminy NYSTCE (zwykle Educating All Students i test z przedmiotu, czyli Content Specialty Test), wymagane szkolenia (workshops) i odciski palców. Osoby, które ukończyły przygotowanie pedagogiczne poza USA, nie mogą korzystać ze ścieżki dla absolwentów z innych stanów. Inne stany mają podobną strukturę, ale własne egzaminy i listy firm oceniających. Do pracy w nowojorskich szkołach miejskich potrzebne jest też prawo do pracy w USA. Pułapka: certyfikat dotyczy konkretnego przedmiotu i poziomu nauczania, więc polski nauczyciel matematyki z uprawnieniami do nauczania w liceum musi wybrać odpowiedni tytuł certyfikatu.

Księgowy i biegły rewident (CPA)

Najbliższym odpowiednikiem polskiego biegłego rewidenta jest Certified Public Accountant (CPA). Licencję wydają stanowe rady rachunkowości (Boards of Accountancy), a egzamin Uniform CPA Examination jest wspólny. Wykształcenie zagraniczne ocenia zwykle NASBA International Evaluation Services (NIES). NIES obsługuje 53 jurysdykcje (48 stanów, Dystrykt Kolumbii i cztery terytoria) i według swojej strony kończy ocenę w ok. 6 tygodni od otrzymania kompletu dokumentów. Na liście obsługiwanych jurysdykcji nie ma jednak np. Teksasu ani Wisconsin, a Karolina Północna wymaga wcześniejszej zgody swojej rady – w takich stanach trzeba sprawdzić, jakiej oceny oczekuje rada. Aktualnej opłaty NIES nie udało się potwierdzić na stronie NASBA (serwisy pośrednie podają różne kwoty).

Ważna zmiana: 14 maja 2025 r. zarządy AICPA i NASBA zatwierdziły zmianę wzorcowej ustawy (Uniform Accountancy Act), dodając drogę do licencji z dyplomem bachelor’s, dwoma latami doświadczenia i zdanym egzaminem. Dotychczasowa droga zostaje: bachelor’s plus dodatkowe 30 punktów albo bachelor’s i magisterium, do tego rok doświadczenia i zdany egzamin (to tzw. zasada „150 godzin”). Każdy stan musi jednak przyjąć tę zmianę własną ustawą lub rozporządzeniem. Pułapka: oceniane są nie tylko dyplomy, ale i liczba godzin z rachunkowości i biznesu, więc polski magister ekonomii bez przedmiotów z rachunkowości może mieć braki do uzupełnienia.

Architekt

Licencje wydają stanowe rady architektury, a wspólne standardy ustala NCARB. Absolwent architektury spoza USA i Kanady bez licencji przechodzi ocenę EESA (prowadzi ją NAAB, zamawia się ją przez konto NCARB) – opłata według cennika NAAB to 2500 dolarów i nie jest zwracana. Następnie trzeba zdobyć doświadczenie w programie AXP i zdać egzamin ARE. Architekt z pełnymi uprawnieniami w innym kraju może skorzystać ze ścieżki International Architect Path: wykształcenie potwierdza zagraniczną licencją, ale też przechodzi AXP i zdaje ARE, a potem może uzyskać certyfikat NCARB. Według NCARB większość jurysdykcji akceptuje ten certyfikat przy licencji na zasadzie wzajemności, ale sam certyfikat nie daje prawa wykonywania zawodu. Nie wszystkie stany przyjmują oceny EESA, więc NAAB radzi zamawiać ją tylko wtedy, gdy uznaje ją rada Twojego stanu.

Inne zawody – elektryk, hydraulik i podobne

Rzemiosło też bywa regulowane, ale jeszcze bardziej lokalnie. Według Bureau of Labor Statistics (2026) większość stanów wymaga licencji dla elektryków, a egzamin obejmuje National Electrical Code i przepisy stanowe oraz lokalne. Typowa droga to czteroletnia lub pięcioletnia praktyka (apprenticeship), z ok. 2000 godzinami płatnej pracy rocznie. Licencji dla hydraulików wymaga według BLS większość stanów i część miast, zwykle po 2–5 latach doświadczenia i egzaminie. Polskie uprawnienia SEP czy dyplom technikum mogą pomóc w znalezieniu pracy w firmie, ale nie zastąpią stanowej czy miejskiej licencji. Zacznij od urzędu licencyjnego swojego stanu i miasta – w niektórych miejscach licencję wydaje miasto, a nie stan.

Przegląd: kto ocenia, jaki egzamin, przykładowe opłaty

ZawódOcena dokumentówGłówne egzaminyPrzykładowe opłaty (źródło, rok)
LekarzECFMGUSMLE Step 1, Step 2 CK, Step 3, OET MedicineStep 1 i 2 CK po 695 USD, Step 3 995 USD (usmle.org, 2026–2027)
DentystaECEINBDE, stanowy egzamin klinicznyINBDE 890 USD plus 435 USD dla absolwentów spoza CODA (JCNDE, 2026)
Pielęgniarkawg rady stanowej, np. TruMerit CESNCLEX-RNNCLEX 200 USD, przy rejestracji od 1.02.2027 350 USD (nclex.com, 2026), CES 485 USD (TruMerit, cennik bez daty)
FarmaceutaECE przez NABPTOEFL iBT, FPGEE, NAPLEX, MPJEFPGEC: 100 plus 650 USD wg NABP (stawka od 2024 r.) – sprawdź aktualny biuletyn
Fizjoterapeutanp. FCCPT Type 1NPTEFCCPT 1340 USD, NPTE 485 USD plus Prometric 112 USD (FCCPT, FSBPT, 2026)
PrawnikBOLE (NY), agencja zatwierdzona (CA)bar exam, MPREwniosek NY 750 USD (nybarexam.org, 2026)
InżynierNCEES Credentials EvaluationsFE, PEocena 400 USD, FE 225 USD, PE 400 USD (ncees.org, 2026)
ArchitektEESA (NAAB przez NCARB)ARE, AXPEESA 2500 USD (naab.org, 2026)

Kwoty to opłaty organizatorów, a nie pełny koszt. Do każdej ścieżki dochodzą tłumaczenia, wysyłka dokumentów, kursy przygotowawcze, podróże na egzamin i opłaty stanowe za samą licencję. Ceny się zmieniają – zawsze sprawdź je przed płatnością.

Najczęściej zadawane pytania

Czy mogę pracować w zawodzie, zanim dostanę licencję?

Nie samodzielnie. Bez licencji nie wolno wykonywać czynności zastrzeżonych dla zawodu. Można natomiast pracować na stanowiskach, które licencji nie wymagają – asystent w gabinecie, pracownik laboratorium, inżynier pod nadzorem PE, paralegal w kancelarii. Niektóre stany wydają licencje tymczasowe lub ograniczone (np. lekarze na nowych ścieżkach stanowych), ale zawsze z konkretnym pracodawcą i pod nadzorem.

Czy polski lekarz może od razu leczyć w USA?

Nie. Potrzebny jest co najmniej certyfikat ECFMG (USMLE Step 1 i Step 2 CK, OET Medicine) i licencja stanowa. Klasycznie wymaga to też rezydentury w USA. Na nowych ścieżkach stanowych doświadczony lekarz może zacząć pracę na licencji tymczasowej bez rezydentury, ale dopiero po zdaniu egzaminów, z ofertą pracy i pod nadzorem, i tylko w stanach, które już przyjmują wnioski.

Ile to wszystko trwa?

To zależy od zawodu. Sama ocena dokumentów to od kilku tygodni (NIES – ok. 6 tygodni) przez ok. 12 tygodni (ECE dla NABP) do 23–25 tygodni (FCCPT). Do tego przygotowanie do egzaminów. Lekarz na ścieżce klasycznej liczy się z kilkoma latami (egzaminy plus rezydentura), dentysta zwykle z dwoma–trzema latami programu advanced standing, położna – ze studiami magisterskimi w USA.

Czy wystarczy mi ocena dyplomu z WES?

W zawodach nieregulowanych często tak. W regulowanych rada może wskazać jedną organizację: ECE dla farmaceutów i dentystów, zwykle NIES dla księgowych i NCEES dla inżynierów, FCCPT lub inną dla fizjoterapeutów. Zanim zamówisz ocenę, sprawdź, którą przyjmuje Twoja rada stanowa – inaczej zapłacisz dwa razy.

Czy licencja z jednego stanu działa w innych?

Nie automatycznie. Istnieją ułatwienia przy przenoszeniu licencji (np. certyfikat NCARB dla architektów, który większość stanów akceptuje), ale zasady różnią się w każdym zawodzie. Zdany bar exam w Nowym Jorku nie daje prawa praktyki w Kalifornii.

Czy wszystkie egzaminy są po angielsku i czy potrzebuję testu językowego?

Tak, egzaminy licencyjne są po angielsku. W wielu zawodach osobno trzeba udowodnić znajomość języka: OET Medicine dla lekarzy, TOEFL iBT (od 2027 r. także OET) dla farmaceutów, TOEFL lub IELTS dla fizjoterapeutów i przy VisaScreen. Uwaga na nową skalę wyników TOEFL od 2026 r. – sprawdzaj progi na stronach organizacji, a nie w starych poradnikach.

Czy polska położna może pracować w USA jako położna?

Nie od razu. Według ACNM do egzaminu AMCB dopuszczane są tylko osoby po amerykańskim magisterium lub doktoracie z programu akredytowanego przez ACME. Dla tytułu CNM potrzebna jest też licencja RN. Polska położna zwykle zaczyna od ścieżki pielęgniarskiej, a potem uzupełnia wykształcenie w amerykańskim programie położniczym (jego zakres ustala program).

Czy jako polski adwokat lub radca prawny mogę od razu zdawać bar exam?

W Kalifornii – według State Bar of California – pełne prawo wykonywania zawodu za granicą pozwala przystąpić do egzaminu bez dodatkowych studiów. W Nowym Jorku decyduje ocena wykształcenia według reguły 520.6, a polscy absolwenci zwykle potrzebują LL.M. w USA. W obu stanach trzeba też zdać MPRE.

Od czego zacząć, jeśli jeszcze jestem w Polsce?

Wybierz stan, przeczytaj wymagania jego rady, zamów w polskiej uczelni dokumenty wymagane przez wskazaną organizację oceniającą i zrób test językowy. Część kroków można załatwić jeszcze przed wyjazdem: ocenę dokumentów, test językowy, a USMLE Step 1 i Step 2 CK można zdawać także poza USA (dostępność ośrodka w Polsce sprawdź przy rejestracji). FE i PE NCEES nie oferuje w Polsce – na liście ośrodków zagranicznych są m.in. Kanada, Japonia, Korea i Turcja.

Oficjalne źródła

Czy ten poradnik był pomocny?

Doświadczenia społeczności

Podziel się swoim doświadczeniem – pomożesz innym Polakom.

Jaki typ szkoły?

Bądź pierwszą osobą, która podzieli się doświadczeniem.

Podziel się swoim doświadczeniem
Twoja odpowiedź zostanie sprawdzona przed publikacją.

Czy szkoła oferuje polski język?

Bądź pierwszą osobą, która podzieli się doświadczeniem.

Podziel się swoim doświadczeniem
Twoja odpowiedź zostanie sprawdzona przed publikacją.

W jakim mieście chodzisz/chodzi Twoje dziecko do szkoły?

Bądź pierwszą osobą, która podzieli się doświadczeniem.

Podziel się swoim doświadczeniem
Twoja odpowiedź zostanie sprawdzona przed publikacją.

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!


Dodaj komentarz

Zaloguj się aby uniknąć weryfikacji emaila przy każdym komentarzu, lub komentuj jako gość:

Komentarz może być moderowany przed publikacją.