Historia przepisu
Karpie hoduje się w Polsce od średniowiecza. Według TVN24 hodowla zaczęła się w XIII wieku koło Milicza na Dolnym Śląsku, a cystersi ją udoskonalili, także dlatego, że co najmniej 180 dni w roku było postnych. Inne źródła mówią o XII wieku i cystersach z Czech, więc nie wiadomo na pewno, jak było. W „Compendium Ferculorum” Stanisława Czernieckiego z 1682 roku, najstarszej drukowanej polskiej książce kucharskiej, jest osiem przepisów na karpia. Z księgi szafarskiej kuchni Jana III Sobieskiego z lat 1695–1696 wynika, że głównymi rybami wigilijnymi były wtedy karp i szczupak. Lucyna Ćwierczakiewiczowa w „365 obiadach” podaje na Wigilię tylko jedno danie z karpia, karpia na szaro z rodzynkami, a w dwudziestoleciu międzywojennym częściej jadano szczupaka i sandacza.
Karp stał się „tradycyjną” potrawą wigilijną dopiero w latach 50. XX wieku, jak podaje SGGW. „To była jedyna ryba słodkowodna, którą można było wówczas kupić”, mówił w TVN24 Robert Makłowicz. Często powtarza się anegdotę, że hasło „karp na każdym wigilijnym stole” rzucił minister Hilary Minc, ale to tylko anegdota: jak pisze National Geographic Polska, nikt dotąd nie znalazł źródła, w którym to hasło pada, a historyk kuchni prof. Jarosław Dumanowski wielokrotnie zwracał na to uwagę. Karpia sprzedawano żywego, bo nie było chłodni do transportu, a nie z troski o świeżość. Bywał też na kartki.
Dziś jemy w Polsce około pół kilograma karpia na osobę rocznie. Według danych KOWR, które przytacza National Geographic Polska, ponad 90% z około 18 tysięcy ton rocznej produkcji sprzedaje się w dwóch ostatnich tygodniach grudnia. Karp zatorski ma od 2011 roku unijną Chronioną Nazwę Pochodzenia, ale sam karp smażony żadnej ochrony nie ma. Do 2024 roku supermarkety w Polsce, Czechach i na Słowacji przestały sprzedawać żywe karpie.
Składniki
Ryba
-
1 kg karp oczyszczony (bez głowy, od 800 g do 1 kg; albo 650 g filetów ze skórą, 4 kawałki)
Za granicą: Niemcy: Karpfen küchenfertig albo Karpfenfilet; Wielka Brytania: mirror carp; USA: common carp albo mirror carp; Australia i USA, gdy brak karpia: striped bass, mahi-mahi, sandacz (pike-perch, Zander) - 1 szt. cytryna (sok)
- 1 szt. cebula (w plastrach, do przełożenia ryby na noc; niekoniecznie)
- 2 łyżeczki sól (płaskie, około 1 łyżeczki na 500 g ryby)
- 1 szczypta pieprz biały mielony
Panierka
-
50 g mąka pszenna (najlepiej krupczatka, osolona szczyptą soli)
Za granicą: USA i Kanada: all-purpose flour; Wielka Brytania: plain flour; Niemcy: Type 405 - 2 szt. jajka
- 2 łyżki (30 ml) mleko
-
80 g bułka tarta
Za granicą: bez glutenu: mąka kukurydziana albo zmielone migdały lub orzechy włoskie
Do smażenia
- 4 łyżki (60 ml) olej rzepakowy albo słonecznikowy (na grube dzwonka tłuszczu ma być co najmniej około 1 cm, czyli ½ cala, dolej w razie potrzeby)
-
2 łyżki (ok. 29 g) masło (albo zamiast oleju i masła 4–5 łyżek masła klarowanego)
Za granicą: masło klarowane: ghee; Niemcy: Butterschmalz
Do podania
- 1 szt. cytryna (w ćwiartkach)
- chrzan (do smaku)
Przygotowanie krok po kroku
-
Jeśli masz całego karpia, połóż go na desce i oskrob łuski nożem, od ogona do głowy. Lustrzeń ma mało łusek, więc pójdzie szybko.
-
Odetnij głowę, a nożycami kuchennymi płetwy i ogon. Jeśli ryba nie jest wypatroszona, natnij brzuch, wyjmij wnętrzności i dokładnie opłucz karpia w środku i z zewnątrz, aż zejdzie cały śluz. Głowę i płetwy zachowaj na zupę rybną albo galaretę.
-
Dużym, ostrym nożem pokrój karpia w poprzek, przez kręgosłup, na równe dzwonka grubości około 2,5 cm (1 cal). Filety ze skórą pokrój na 4 kawałki i, jeśli chcesz, gęsto ponacinaj w poprzek, co 3–6 mm (⅛–¼ cala), na 2/3 grubości.
-
Dzień wcześniej (niekoniecznie) przełóż rybę plastrami cebuli, możesz dodać czosnek, przykryj i wstaw na noc do lodówki. To łagodzi posmak mułu.
-
Około godziny przed smażeniem zdejmij cebulę, posól rybę, skrop sokiem z cytryny, popieprz i trzymaj w lodówce. Nie sól wcześniej, bo mięso będzie suche. Tuż przed panierowaniem osusz kawałki bardzo dokładnie ręcznikiem papierowym.
-
Przygotuj trzy talerze: mąkę wymieszaną ze szczyptą soli, jajka roztrzepane z mlekiem i bułkę tartą. Obtaczaj każdy kawałek kolejno w mące, jajku i bułce, lekko dociskając panierkę.
-
Rozgrzej ciężką patelnię z olejem, potem zmniejsz ogień do średniego. Ryba ma zaskwierczeć od razu po włożeniu. Smaż partiami, nie ściskając kawałków. Masło dodaj w połowie smażenia albo od początku smaż na maśle klarowanym.
-
Smaż dzwonka 5–7 minut z pierwszej strony i około 5 minut z drugiej, a potem jeszcze po 2–3 minuty na każdym brzegu. Cieńsze kawałki filetu smaż około 5–6 minut z każdej strony, aż będą złote.
-
Usmażone kawałki odkładaj na ręcznik papierowy, a potem do piekarnika nagrzanego do 100°C (210°F), żeby nie wystygły. Przed każdą kolejną partią wytrzyj patelnię i wlej świeży tłuszcz.
-
Podawaj gorącego karpia z ćwiartkami cytryny i chrzanem, z ziemniakami, kapustą z grzybami albo sałatką jarzynową.
Zdjęcia