Kilkanaście kilometrów od centrum Krakowa, ponad 100 metrów pod ziemią, stoi kościół, w którym wszystko jest z soli: posadzka, ołtarze, płaskorzeźby i żyrandole. Wyrzeźbili go górnicy samoucy, po godzinach, przez kilkadziesiąt lat. Kaplica św. Kingi to najsłynniejsze miejsce Kopalni Soli „Wieliczka”, którą w 2025 roku odwiedził rekordowy 1,91 mln turystów, w większości z zagranicy.
Ten poradnik opowiada historię kopalni, w której pracowano przez ponad 700 lat, i zbiera mniej znane historie: o klaczy, która nie umiała żyć na powierzchni, o arcyksięciu, który potajemnie pracował jako górnik, o balonie, który poleciał 125 metrów pod ziemią, i o dniu, w którym kopalnia o mało nie została zatopiona. Na końcu znajdziesz praktyczne wskazówki dla zwiedzających i krótki opis starszej siostry Wieliczki, kopalni w Bochni.
Przed wizytą: ceny biletów, godziny otwarcia i dostępność tras się zmieniają. Dane praktyczne w tym poradniku sprawdziliśmy w listopadzie 2026 roku na oficjalnej stronie kopalni, ale przed wyjazdem zawsze sprawdź je ponownie.
Przejdź do:
- Ponad 700 lat wydobycia soli
- Kopalnia w liczbach
- Kaplica św. Kingi
- Pierścień św. Kingi i Skarbnik
- Słynni goście
- Konie w kopalni
- Wyciek z 1992 roku
- Kopalnia w czasie wojny
- Podziemne uzdrowisko
- Rekordy i niezwykłe wydarzenia
- Praca dawnych górników
- Zwiedzanie: trasy i dojazd
- Kopalnia w Bochni
- Mity o Wieliczce
Ponad 700 lat wydobycia soli
Sól w okolicach Wieliczki pozyskiwano już około 6000 lat temu, w neolicie, odparowując słoną wodę w małych naczyniach. Wydobycie soli kamiennej zaczęło się w drugiej połowie XIII wieku, po odkryciu złoża. Kopalnia zwraca uwagę, że działo się to mniej więcej w czasie, gdy Marco Polo podróżował do Chin. Kopalnia Soli „Wieliczka”, materiały prasowe o historii. W XIII wieku kopalnię nazywano po łacinie „Magnum Sal”, czyli Wielka Sól. Oficjalna strona kopalni.
Sól była dla polskich królów źródłem ogromnych dochodów. Według materiałów kopalni za Kazimierza Wielkiego dawała około jednej trzeciej dochodów skarbu królewskiego, a zyski pomogły ufundować Akademię Krakowską. Materiały prasowe kopalni. Inne teksty kopalni odnoszą ten udział do epoki renesansu, więc dokładną epokę trzeba traktować ostrożnie. W 1368 roku król wydał statut żup krakowskich, który regulował pracę w kopalniach w Wieliczce i Bochni. Kopalnia Soli Bochnia, historia.
Austriacy zrobili z kopalni atrakcję
Po pierwszym rozbiorze w 1772 roku kopalnia na prawie 150 lat przeszła pod zarząd austriacki. Austriacy wprowadzili proch, maszynę parową, podziemną kolej i własną elektrownię. Zrobili z kopalni atrakcję turystyczną: podczas zwiedzania grała orkiestra, odpalano fajerwerki, a goście pływali łodzią po słonym jeziorze. Dla Polaków wizyta w Wieliczce była w czasie zaborów demonstracją polskości. Po 1918 roku spolszczono nazwy szybów i szyb cesarzowej Elżbiety stał się szybem św. Kingi. Materiały prasowe kopalni.
Wydobycie soli kamiennej zakończono w 1964 roku, a warzenie soli metodą mokrą w 1996 roku. Dziś sól z Wieliczki powstaje tylko przy oczyszczaniu słonych wód z kopalni. W 1978 roku kopalnia trafiła na pierwszą Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO jako jeden z pierwszych dwunastu obiektów na świecie. Kopalnia Soli „Wieliczka”, materiały o ochronie zabytku.
Kopalnia w liczbach
- Głębokość: 9 poziomów, od 64 do 327 metrów.
- Chodniki: około 245 km.
- Szyby: 26 w ciągu ponad 700 lat.
- Komory: oficjalna strona podaje ponad 2000, a inne materiały kopalni około 2500. Różnica wynika z różnych sposobów liczenia.
- Dla zwiedzających: udostępniono tylko około 2% labiryntu.
Dane pochodzą z oficjalnej strony kopalni. Kopalnia porównuje też, że złoże zajmuje 7 km², tyle co Kraków na początku XX wieku, a wydobyta sól wystarczyłaby na trzy piramidy Cheopsa. Kopalnia Soli „Wieliczka”, „Szczypta ciekawostek”.
Kopalnię trzeba stale chronić. Co roku wtłacza się pod ziemię około 110 000 m³ piasku, który stabilizuje górotwór. Najniższe poziomy mają zostać zlikwidowane, a do zachowania wyznaczono 218 komór na poziomach od pierwszego do piątego. Materiały kopalni o ochronie zabytku. Bez zabezpieczeń kopalnia mogłaby według jej specjalistów przestać istnieć po około 160 latach. Oficjalna strona kopalni o komorach.
Rekordowy rok 2025 i turyści z Wysp
W 2025 roku kopalnię odwiedziło około 1,91 mln osób, najwięcej w jej historii. Ponad 70% gości przyjechało z zagranicy. Najliczniejsi byli turyści z Wielkiej Brytanii (272 tysiące), z Włoch (143 tysiące) i z Francji (87 tysięcy). Na 2026 rok kopalnia spodziewa się nawet 2 mln zwiedzających. Radio Kraków o rekordzie frekwencji. Od 1945 roku kopalnię odwiedziło ponad 44 mln osób, a oficjalna strona mówi dziś o 50 milionach turystów w całej historii. „Szczypta ciekawostek”, strona główna kopalni. Jeśli mieszkasz w Wielkiej Brytanii, możesz więc spotkać pod ziemią więcej sąsiadów niż Polaków.
Kopalnia jest też miejscem uroczystości. Komora Weimar, z jeziorem solankowym, jest popularna wśród par i według kopalni wielu mężczyzn właśnie tam się oświadcza. Oficjalna strona kopalni.
Kaplica św. Kingi wyrzeźbiona przez górników samouków
Kaplicę wyrzeźbili trzej górnicy bez wykształcenia artystycznego: bracia Józef i Tomasz Markowscy oraz Antoni Wyrodek. Później dzieła dodawali kolejni górnicy. Kaplicę oświetlają ogromne żyrandole z kryształów soli kamiennej. Kopalnia Soli „Wieliczka”, „O rzeźbieniu w soli”. Prace zaczęły się pod koniec XIX wieku, najczęściej podaje się rok 1896, i trwały około 70 lat. EWTN News o kaplicy św. Kingi.
Kaplica ma około 54 metrów długości, 18 szerokości i 12 wysokości, a leży około 101 metrów pod ziemią. Tomasz Markowski wyrzeźbił ołtarz główny, ambonę i ołtarze boczne. Antoni Wyrodek zrobił posadzkę, balustradę i płaskorzeźby, w tym „Ostatnią Wieczerzę” wzorowaną na fresku Leonarda da Vinci. W 1999 roku Stanisław Anioł z pomocnikami wyrzeźbił z soli pomnik Jana Pawła II. Aleteia o kaplicy św. Kingi.
Rzeźbienie w soli ma w Wieliczce długą tradycję i zaczęło się z praktycznego powodu. Dawne królewskie komisje z obawy przed pożarami zakazywały budowy drewnianych kaplic pod ziemią. Górnicy zaczęli więc rzeźbić kaplice w soli. Już w XVII wieku powstała kaplica św. Antoniego wykuta w bryle soli zielonej. „O rzeźbieniu w soli”.
Kaplica nie jest tylko zabytkiem. Odprawia się w niej msze, odbywają się śluby i koncerty, a mieści około 400 osób. EWTN News. W internecie krąży informacja, że przy budowie kaplicy usunięto 20 000 ton soli. Nie znaleźliśmy na to wiarygodnego źródła.
Pierścień św. Kingi, o który spierają się dwie kopalnie
Według legendy węgierska królewna Kinga, córka Beli IV, przed ślubem z księciem Bolesławem Wstydliwym wrzuciła pierścień do szybu kopalni soli na Węgrzech. Gdy przyjechała do Polski, górnicy znaleźli pierścień w pierwszej bryle soli wydobytej spod Krakowa. Zaskakujące jest to, że odnalezienie pierścienia przypisują sobie i Wieliczka, i Bochnia. W Bochni legendę wiąże się z szybem Sutoris. Kopalnia Soli Bochnia. W Wieliczce pokazuje ją komora Janowice. Oficjalna strona kopalni.
Drugą wielką postacią podziemnych legend jest Skarbnik, duch opiekun górników. Ostrzegał przed niebezpieczeństwem, a według części opowieści leniwych i chciwych wyprowadzał na zgubę. Swojego Skarbnika ma też Bochnia, gdzie działa trasa rodzinna „Królestwo Skarbnika”. National Geographic Traveler o kopalni w Bochni.
Goethe, Chopin i arcyksiążę w roli górnika
Od 1774 roku w kopalni prowadzono Księgi Zwiedzających, w których wpisało się wiele znanych osób. Na podstawie tego rejestru historyczka Barbara Lesiak-Przybył potwierdza wizyty m.in. Stanisława Staszica (1789), Johanna Wolfganga Goethego (1790), cesarza Franciszka I (1817), Fryderyka Chopina (1829), Dmitrija Mendelejewa (1859), Stanisława Moniuszki (1865), Jana Matejki (1868) i Elizy Orzeszkowej (1874). B. Lesiak-Przybył, Rocznik Biblioteki Naukowej PAU i PAN, 2016.
Ten sam artykuł pisze o Mikołaju Koperniku ostrożnie: „wiele wskazuje na to”, że był w Wieliczce. Kopalnia przedstawia go jako pierwszego turystę znanego z imienia, ale nie znaleźliśmy dokumentu z epoki. Wizyta Kopernika jest więc prawdopodobna, ale niepotwierdzona. Część stron podaje, że Goethe odwiedził kopalnię w 1787 roku, ale Księga Zwiedzających wskazuje rok 1790. Karol Wojtyła był w kopalni dwa razy jako nastolatek i raz jako kardynał, ale nigdy jako papież. EWTN News.
Najzabawniejsza historia dotyczy arcyksięcia Franciszka Karola. Według oficjalnej strony kopalni potajemnie pracował jako górnik przez kilka godzin, a beczkę z jego dziennym urobkiem przez lata przechowywano w komorze jego imienia. Za dwie wizyty postawiono mu solny obelisk, który dziś można zobaczyć na Trasie Górniczej. Oficjalna strona kopalni o komorach.
Ostatnia klacz, która nie przywykła do słońca
Przez wieki w kopalni pracowały konie. Napędzały kieraty i ciągnęły wózki, a w komorze Fortymbark zachowała się dawna stajnia. Oficjalna strona kopalni. Ostatnia klacz, Baśka, wyjechała na powierzchnię w 2002 roku.
Jej historię opisał w 2006 roku magazyn branżowy „Nowoczesne Budownictwo Inżynieryjne”. Górnicy rozpieszczali Baśkę: pracowała tylko na jednej zmianie i miała wolne weekendy. Na powierzchni źle się czuła. Marzła, bo była wczesna wiosna, a w gospodarstwie denerwowało ją pianie koguta i ryczenie krów. W końcu trafiła do schroniska. „Nowoczesne Budownictwo Inżynieryjne”, 2006. Często można przeczytać, że konie spędzały pod ziemią całe życie. Dla Wieliczki nie znaleźliśmy na to potwierdzenia.
Dzień, w którym kopalnia o mało nie zatonęła
W 1992 roku na IV poziomie, około 170 metrów pod ziemią, w poprzeczni Mina zaczął się wyciek, który zamienił się w trudny do opanowania wypływ wody z piaskiem i iłem. Zagrożona była kopalnia i część miasta nad nią. A. Gonet, S. Stryczek, AGH, 2017.
Magazyn „Nowoczesne Budownictwo Inżynieryjne” pisał w 2006 roku: „Niewiele brakowało, by wskutek takiego niekontrolowanego zalania przestała istnieć Kopalnia Soli »Wieliczka«”. Teren nad wyciekiem osiadł o ponad 2 metry. Wyrobiska nad poprzecznią wypełniano zaczynem uszczelniającym, w sumie ponad 1500 m³. „Nowoczesne Budownictwo Inżynieryjne”, 2006. Kopalnia sama wymienia rok 1992 jako moment, który pokazał, jak bardzo zabytek wymaga ochrony. Materiały prasowe kopalni.
Części samolotów Heinkla w solnych komorach
W kwietniu 1944 roku Niemcy zaczęli budować w Wieliczce obóz pracy przymusowej dla Żydów, związany z firmą Heinkel, producentem samolotów. W dużych komorach kopalni urządzono podziemne warsztaty, w których więźniowie montowali części samolotów bojowych. W obozie przy ulicach Janińskiej i Klaśnieńskiej przetrzymywano kilka tysięcy ludzi. We wrześniu 1944 roku obóz zlikwidowano, a więźniów wywieziono głównie do obozów Mauthausen i Flossenbürg. Muzeum Lotnictwa Polskiego w Krakowie. To mało znany i bolesny rozdział historii kopalni, o którym rzadko mówi się na trasie turystycznej.
Uzdrowisko 135 metrów pod ziemią
Od 2011 roku Wieliczka ma, jako pierwsza w Polsce, status uzdrowiska podziemnego. Komory lecznicze leżą na III poziomie, 135 metrów pod ziemią. Leczy się tu m.in. astmę, przewlekłą obturacyjną chorobę płuc, choroby nosa, zatok i gardła oraz alergie. Na pobyt można dostać skierowanie z NFZ albo przyjechać komercyjnie. Kopalnia Soli „Wieliczka”, materiały o uzdrowisku, strona uzdrowiska.
Leczenie w kopalni ma długą historię. Już w 1644 roku powstała łaźnia żupna dla górników, a w 1838 roku dzięki dr. Feliksowi Boczkowskiemu otwarto łazienki solankowe. Materiały prasowe kopalni. Uwaga: tężnia solankowa przy kopalni jest zamknięta od 6 października 2026 roku do odwołania. Strona główna kopalni.
Balon, bungee i windsurfing pod ziemią
- Lot balonem: 6 maja 2000 roku w komorze Stanisława Staszica, 125 metrów pod ziemią, balon na ogrzane powietrze uniósł się na 2,13 metra i unosił się w swobodnym locie przez 4 minuty. Powietrze ogrzewano elektrycznymi dmuchawami. Przygotowania trwały prawie dwa lata, a wyczyn trafił do Księgi Rekordów Guinnessa jako najgłębszy start balonu. Kopalnia Soli „Wieliczka”, materiały prasowe, Muzeum Lotnictwa Polskiego.
- Bungee: w tej samej komorze, wysokiej na 36 metrów, odbył się podziemny skok na bungee.
- Windsurfing: żeglarz Mateusz Kusznierewicz pływał na desce po solankowym jeziorze 104 metry pod ziemią. Woda miała około 8 °C i była tak słona, że trudno w niej utonąć, a wiatr robiła dmuchawa. Materiały prasowe kopalni.
- Sport i poczta: w komorze Warszawa odbywają się gale bokserskie, turnieje tańca i mecze piłki nożnej. Z głębi kopalni można wysłać kartkę pocztową, a ponad 100 metrów pod ziemią działa Wi-Fi. „Szczypta ciekawostek”.
Pokutnicy, drewniane tory i dawne pożary
Dawne górnictwo było bardzo niebezpieczne. W komorze Spalone pracowali pokutnicy, którzy wypalali gromadzący się metan, żeby zapobiec wybuchom. Nazwa komory pochodzi od dawnego pożaru. W komorze Boczaniec ślady pożaru sprzed ponad 300 lat wciąż widać na drewnianych konstrukcjach. Oficjalna strona kopalni.
Ciekawostka techniczna: podziemna kolej w komorze Gołuchowskiego miała w XIX wieku tory drewniane, bo sól szybko niszczyła żelazo. Tamże. Na Trasie Górniczej zwiedzający mogą wcielić się w dawnych górników, m.in. metaniarza, który mierzył stężenie gazu, i cieślę górniczego. Trasa Górnicza na stronie kopalni.
Zwiedzanie: trasy, ceny i dojazd z Krakowa
Trasa Turystyczna
To podstawowa trasa: około 3,5 km, 2–3 godziny z muzeum, do głębokości 135 metrów. Na sam początek schodzi się około 380 stopniami, a w sumie pokonuje się około 800 stopni w dół. Na górę wraca się windą. Pod ziemią jest 17–18 °C, więc przyda się bluza. Na trasie działa restauracja 125 metrów pod ziemią. Bagaż podręczny nie może przekraczać 20 × 20 × 35 cm. Trasa Turystyczna na stronie kopalni. Oficjalna strona podawała w listopadzie 2026 roku ceny „od 121 zł” za osobę. Aktualny cennik znajdziesz w sklepie z biletami kopalni.
Trasa Górnicza
Dla osób, które wolą przygodę od zwiedzania: 1,9 km, 2–3 godziny, do 101 metrów, dla osób od 10 lat i w grupach do 20 osób. Uczestnicy szukają soli i badają powietrze w kopalni, tak jak dawni górnicy. Trasa Górnicza. Zwiedzanie w językach innych niż polski i angielski wymaga wcześniejszego zakupu biletów online. Ceny i godziny zwiedzania.
Dojazd
Wieliczka leży około 10 km na południowy wschód od centrum Krakowa. Najwygodniej dojechać pociągiem podmiejskim z dworca Kraków Główny do stacji Wieliczka Rynek-Kopalnia, skąd do kopalni idzie się kilka minut. Można też pojechać autobusem 304 z przystanku Dworzec Główny Zachód przy Galerii Krakowskiej. Samochodem dojedziesz autostradą A4 do węzła Kraków Wieliczka. Trasa Turystyczna zaczyna się przy szybie Daniłowicza, ul. Daniłowicza 10. Mapa i dojazd na stronie kopalni.
Czy można lizać ściany? Sól w kopalni jest prawdziwa i słona. Kopalnia nazywa sól „jedyną skałą spożywaną przez człowieka”. Materiały prasowe kopalni. Nie znaleźliśmy jednak oficjalnego zezwolenia na lizanie ścian zabytku, więc najlepiej zapytać przewodnika.
Bochnia, starsza siostra Wieliczki
Wiele osób sądzi, że Wieliczka to najstarsza kopalnia soli w Polsce. Najstarsza jest jednak kopalnia w Bochni, której początki jako zakładu wydobywczego sięgają 1248 roku. W 2013 roku dopisano ją do wpisu UNESCO razem z Wieliczką. Rocznie odwiedza ją prawie 190 tysięcy osób. Kopalnia Soli Bochnia, historia.
Bochnia ma atrakcje, których nie ma w Wieliczce. Działa tam 140-metrowa podziemna zjeżdżalnia dla osób od 9 lat. Regulamin podziemnej zjeżdżalni. Można przepłynąć łodzią zalane wyrobisko, a w komorze Ważyn, 248 metrów pod ziemią, przenocować, a nawet spędzić sylwestra. National Geographic Traveler, strona kopalni w Bochni.
Zwiedzanie Bochni w praktyce
Trasa multimedialna w Bochni ma około 3 km i zajmuje 3–4 godziny, a po drodze trzeba pokonać setki schodów. Część trasy pokonuje się podziemną kolejką górniczą. Codziennie o 10:30 i 11:45 są wejścia z audioprzewodnikiem w siedmiu językach. Bilety online trzeba kupić najpóźniej 60 minut przed wejściem i są tańsze niż w kasie. Kopalnia jest zamknięta m.in. 1 stycznia, w Wielkanoc, w Boże Ciało, 1 listopada i w święta Bożego Narodzenia. Kopalnia mieści się przy ul. Campi 15 w Bochni. Strona kopalni w Bochni, cennik. Jeden z najstarszych szybów, Sutoris, nosi nazwę od łacińskiego słowa oznaczającego szewca. Historia kopalni w Bochni.
Mity o Wieliczce
| Twierdzenie | Werdykt | Co mówią źródła |
|---|---|---|
| Wieliczka to najstarsza kopalnia soli w Polsce | Fałsz | Starsza jest Bochnia (1248). |
| Kopernik na pewno odwiedził kopalnię | Niepotwierdzone | Historycy piszą, że „wiele wskazuje” na jego wizytę, ale nie ma dokumentu z epoki. |
| Goethe był w Wieliczce w 1787 roku | Błąd | Księga Zwiedzających wskazuje rok 1790. |
| Jan Paweł II zwiedzał kopalnię jako papież | Fałsz | Był tu jako młody człowiek i jako kardynał. |
| Przy budowie kaplicy usunięto 20 000 ton soli | Niepotwierdzone | Brak wiarygodnego źródła. |
| Konie spędzały pod ziemią całe życie | Niepotwierdzone | Dla Wieliczki nie znaleźliśmy na to dowodu. |
| Bill Clinton zwiedzał kopalnię | Niepotwierdzone | Pojawia się na listach w internecie, ale nie znaleźliśmy relacji prasowej ani komunikatu kopalni. |
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!