Historia przepisu
Kompot z suszu to tradycyjny napój wieczerzy wigilijnej. Wojewódzki Inspektorat Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych w Olsztynie pisał w grudniu 2024 roku: „Kompot z suszu to kompot tradycyjnie podawany podczas Wigilii Bożego Narodzenia”. Polska Wikipedia podaje, że początkowo pito go zimą do obiadu, a dziś podaje się go do wieczerzy wigilijnej. Owoce suszono jesienią, żeby przetrwały zimę. We wpisie o suszu z Wandalina na Liście Produktów Tradycyjnych czytamy, że w wielu domach na Lubelszczyźnie kompot z suszu wciąż pije się w Wigilię i że „śliwka odpędza złe moce, jabłka zapewniają miłość, zdrowie i pokój, a gruszka symbolizuje długowieczność”.
Na początku XX wieku kompot z suszu bywał słodkim deserem. Marta Norkowska w książce „Najnowsza kuchnia wytworna i gospodarska” z 1903 roku dawała pół funta cukru na funt suszonych owoców, do tego cynamon i skórkę cytrynową, i radziła: „jabłka trzeba wcześniej wyjąć, gdyż prędzej dochodzą niż gruszki”. Dzisiejsze przepisy najczęściej obywają się bez cukru albo słodzą do smaku.
Na Liście Produktów Tradycyjnych są dwa takie kompoty. „Górecki kompot z suszu” z Górek na Podkarpaciu, wpisany w 2006 roku, gotowano ze słodkich gruszek cukrówek suszonych w całości, śliwek węgierek i jabłek szarej renety. Według wpisu „był bardzo słodki i nie wymagał dodawania cukru” i podawano go po wieczerzy wigilijnej. Małopolska „polywka”, wpisana w 2014 roku, powstaje ze śliwek, gruszek i jabłek suszonych w wędzarniach opalanych drewnem i jest odgrzewana przez trzy dni. Sam kompot nie ma unijnej ochrony, ale wędzone śliwki ją mają: suska sechlońska z Małopolski jest Chronionym Oznaczeniem Geograficznym od 2010 roku, tak samo jak śliwka szydłowska z gminy Szydłów w Świętokrzyskiem, opisana w unijnym dokumencie jako „śliwki z pestkami lub bez pestek poddane procesowi suszenia i wędzenia”. W 2024 roku dołączyło do nich wędzone jabłko sechlońskie.
Składniki
Kompot (około 1 l mocnego kompotu)
-
100 g suszone śliwki (50 g wędzonych (na przykład suska sechlońska albo śliwka szydłowska) i 50 g zwykłych bez pestek; same wędzone dadzą mocniejszy, dymny smak)
Za granicą: zwykłe suszone śliwki bez pestek, niesłodzone: prunes albo dried plums; Niemcy: Trockenpflaumen -
70 g suszone jabłka w plasterkach
Za granicą: dried apple rings albo dried apple slices -
70 g suszone gruszki (część może być wędzona, na przykład 1 wędzona gruszka)
Za granicą: dried pears; Austria i Niemcy: Kletzen - 2 l zimna woda (do moczenia i gotowania)
- 4 szt. goździki
- 0,5 szt. mała laska cynamonu
Do smaku (niekoniecznie)
- 0,5 szt. pomarańcza (sok; albo 1 pasek skórki pomarańczowej)
- 1 łyżka (15 ml) sok z cytryny
- cukier albo łagodny miód (0–2 łyżek, do smaku; zwykle nie jest potrzebny)
Przygotowanie krok po kroku
-
Odważ śliwki: pół na pół suszonych wędzonych i zwykłych suszonych śliwek bez pestek. Same wędzone dadzą mocniejszy, dymny smak.
-
Dodaj suszone jabłka i gruszki. Jeśli masz wędzoną gruszkę, możesz nią zastąpić część zwykłych gruszek. Wszystkie owoce wędzone razem nie powinny stanowić więcej niż około jednej trzeciej suszu, bo kompot może wyjść za dymny albo gorzki.
-
Przejrzyj susz i sprawdź na etykiecie, czy nie ma w nim E220. Opłucz owoce dwa razy w zimnej wodzie.
-
Włóż owoce do dużego garnka, bo bardzo pęcznieją. Zalej je 2 l zimnej wody, przykryj i odstaw na około 12 godzin albo na noc. Wody po moczeniu nie wylewaj, bo w niej gotujesz kompot.
-
Dodaj goździki i cynamon w lasce. Doprowadź kompot do wrzenia pod przykryciem, a potem gotuj na małym ogniu przy uchylonej pokrywce około 30 minut. Owoce mają zmięknąć, ale nie mogą się rozpadać.
-
Jeśli chcesz, wlej sok z pomarańczy i z cytryny albo dodaj pasek skórki pomarańczowej i gotuj jeszcze 10 minut.
-
Spróbuj kompotu, zanim go posłodzisz: susz sam w sobie jest słodki. Jeśli trzeba, dodawaj cukier albo łagodny miód po łyżce.
-
Zdejmij garnek z ognia i odstaw kompot na 2–3 godziny, żeby się przegryzł.
-
Przecedź kompot do dzbanka albo przełóż do niego część owoców, a resztę podaj na talerzyku. Jeśli jest za mocny, rozcieńcz go wodą do smaku. Podawaj gorący, ciepły albo schłodzony.
Zdjęcia